Forum Strona Główna -> NEW AGE GOTYKU -> MICHAŁ WOJCIECHOWICZ "PISTOLET"
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
MICHAŁ WOJCIECHOWICZ "PISTOLET"
PostWysłany: 05 Lip 2008 19:03
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Michała poznałem latem 1982 r. w mieszkaniu Jego matki, wspaniałej Joanny Wojciechowicz, architekta i wieloletniej działaczki opozycyjnej u której bywał cały ówczesny ogólnopolski (i międzynarodowy) antykomunistyczny mond.

Nazwano go "Pistoletem" dla owych specyficznych cech osobowości, jakie charakteryzowały wielu ówczesnych patriotycznych, narwanych, odważnych do granic, inteligentnych i wspaniałych młodych ludzi, na których miała się w przyszłości oprzeć wolna Polska. Miała, ale się nie oparła, wybierając politykierów dobrze wiedzących, z której strony smarują chlebuś masełkiem...

Michał napisał nie tylko n.w. książki, napisał przede wszystkim bogaty pakiet Listów do Matki z okresu swojego pobytu w USA, obfitujący nie tyle w ciekawostki, jakimi zazwyczaj obdarza się rodzinę, ile w fantastycznie zarejestrowane i wspaniale napisane spostrzeżenia nt. Ameryki, amerykanów i życia codziennego USA.

Mam nadzieję, że kiedyś Michał zdecyduje się i opublikuje ten zbiór, świadczący m.in. o tym, że sztuka epistolografii nie umarła a Michał Wojciechowicz rozpoczął literacką drogę w sposób wspaniały.

Plez




[link widoczny dla zalogowanych]

MICHAŁ WOJCIECHOWICZ "PISTOLET"

ur. 1964 r. - pisarz, działacz antykomunistyczny, szczęśliwy człowiek wielu zawodów. W 1979 roku wstąpił do Ruchu Młodej Polski Aleksandra Halla, kolportował i drukował ulotki. W 1980 roku uczestniczył w strajku w Stoczni Gdańskiej. W grudniu 1981 roku po internowaniu matki, założył grupę Ruch Oporu Młodych. Jej członkami byli licealiści. Aresztowany, trafił na pół roku do więzienia, jako najmłodszy więzień stanu wojennego.

Po wypuszczeniu na wolność dalej działał w konspiracji. W 1987 roku wyemigrował do USA. Tam m.in. pracował jako rybak, kierowca, prowadził galerię sztuki. W 1992 roku powrócił do Polski. Zajął się zarządzaniem i własnym biznesem.

Jako pisarz zadebiutował na wpół autobiograficzną powieścią Cypel Story (2001). Jego internetowy blog Życie podziemne mężczyzny, publikowany pod pseudonimem literackim Michał W. Pistolet, zyskał dużą popularność i w 2003 roku ukazał się w formie książkowej.

Autor większość życia spędził w Gdańsku. Pseudonim "Pistolet" przylgnął do niego na początku lat 80-tych, kiedy to za swój charakterystyczny brak pokory trafił do więzienia.
W roku 1987, na pięć lat, wyemigrował do USA. Pracował tam między innymi jako rybak na Morzu Barentsa, prowadził także galerię w Seattle, wystawiając prace polskich autorów.
W 1993 roku ukazała się jego pierwsza książka, traktująca o time management pt. Mój czas w moich rękach.

Kilka następnych lat "zmarnował" - jak sam twierdzi - na pracę dla "korporacyjnych idiotów" czyli kilku międzynarodowych firm konsultingowych. W 1996 roku powołuje ze swoim przyjacielem firmę mającą zagospodarować plaże na półwyspie helskim. Najtrwalszym efektem tej działalności jest powieść pt. Cypel Story, która ukazała się w 2002 roku.

Oprócz powieści i książki z zakresu zarządzania Michał W. Pistolet jest też autorem scenariuszy filmowych, między innymi do serialu telewizyjnego czekającego obecnie na realizację.


Michał W. Pistolet - Książki

2005 :: Jak rozpoznać, że mężczyzna zdradza

2003 :: Życie podziemne mężczyzny

2002 :: Cypel Story

[link widoczny dla zalogowanych]


Kultowy blog znanego skandalisty Michała "Pistoleta" Wojciechowicza w wersji książkowej. Ten internetowy pamiętnik, przerzucony teraz na papierowe kartki, to nie tylko godząca w powszechną moralność, obsceniczna i miejscami wulgarna spowiedź człowieka, który prowadzi życia równoległe - jako kochanek nieprzeliczonych rzesz kobiet, to już socjologiczne zjawisko. Bohater życia podziemnego stał się dla wielu godnym naśladowania idolem, a blog okazał się w perspektywie czasu fundamentem dla wielu stron w sieci poświęconym właśnie nieoficjalnym aspektom życia i pożycia współczesnych przedstawicieli brzydszej i zdecydowanie (zdaniem autora) poligamicznej płci. Można traktować jak instruktaż lub ostrzeżenie.


SŁODKA POLSKO

[link widoczny dla zalogowanych]

Autor kultowego internetowego blogu "Życie podziemne mężczyzny" i wydanej wcześniej "Cypel Story" powraca z nową książką napisaną "ku pokrzepieniu serc". Maks Kołymowicz ma czterdzieści dwa lata, sporo sukcesów na koncie, rodzinę i serdecznie dość wszystkiego. Planuje zakończyć swoje życie w rocznicę najważniejszego dlań wydarzenia - strajku w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 roku. Przedtem jednak wyjeżdża do Seattle w USA, by tam opowiedzieć swoją historię lekarzowi, który niegdyś wyleczył go z koszmarów stanu wojennego. Wspomina swoją działalność w konspiracji z Wałęsą, Jurkiem i Borusewiczem, a także Lechem Zondkiem, który w latach 80. walczył z Sowietami w Afganistanie u boku Bin Ladena. CIA postanawia wykorzystać Maksa w swoim planie zlikwidowania przywódcy Al-Kaidy...

[link widoczny dla zalogowanych]


Michał Wojciechowicz, Trener, wykładowca w GFKM, specjalista do spraw zarządzania

Studia i doświadczenie zawodowe:

Shoreline (Sheridan) College, Seattle, USA – Business Administration & Marketing

International Business Extension Co. (IBEC) Princeton-Warszawa – PR officer

Swedish Management Group (SMG) – Warszawa -Trener (Time Management)

IMPAC Ltd – Warszawa – Consultant, Project Director

Allianz – Gdańsk - Unit Manager

Skarbiec – Gdańsk - Dyrektor Regionu

Cypel s.c i Cypel z.o.o – Półwysep Helski - współwłaścicel i prezes zarządu

Pomorski Instytut Zarządzania – Gdańsk - Dyrektor Zarządzający



Specjalizacja dydaktyczno-doradcza: Podwyższanie produktywności na poziomie behawioralnym

Conninental Can – Częstochowa; Fabryka Wykładzin”Lentex” – Lubliniec; Zakłady Drobiarskie „Drosed”; Zakłady Mięsne „Aminex”; GPRD – Gdańsk; Zakłady Mięsne Kościerzyna; Elektrociepłownia „Poznań”; „Sezamor”- Słupsk; MTG-Gdańsk


Doświadczenie: BOT Bełhatów, Opole, Turów, Łódz – Zarządzanie Czasem, Komunikacja

KWB Bełhatów – Samoorganizaja menedz; KWB-Turów – Komunikacja;

TPs.a – Asertywnosć i wywieranie wpływu, Zarządzanie Czasem; PKN„Orlen” – Coaching indywidualny; Zarządzanie Czasem; EC-Wybrzeże – Zarządzanie Kryzysowe; EC-Toruń – Motywacja; STBU- Delegowanie Zadań; PWPW- Budowanie Zespołów i Przywódstwo; WSK-Rzeszów- Zarządzanie Czasem – w sumie ok.800 godzin szkoleniowych

Publikacje:

„Mój czas w moich rękach” – podręcznik Zarządzania Czasem

„Życie podziemne mężczyzny” – powieć obyczajowa

„Słodka Polsko” – powieść historyczna

Członkostwo stowarzyszeń zawodowych: Association Productivity Specialists (New York)
Hobby: Krav Maga (stopień P-4)


[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Jak Rozpoznać że Mężczyzna Zdradza?
PostWysłany: 05 Lip 2008 19:04
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Jak Rozpoznać że Mężczyzna Zdradza?


środa, 31 sierpnia 2005

25 lat temu

Niby to nie miejsce na to. Blog poświęcony dymaniu, he, he.. No, tak.. Może dlatego tak rzadko tu teraz pisuję. Tym niemniej.... Wielokrotnie zarzucano mi tutaj, że WIERZĘ. Śmiano się ze mnie, że mam ideały, że się wzruszam, podejrzewano, że udaję. Ale myślę, że gdybyście uwierzyli w moją biografię, najmłodszy aktywny uczestnik strajku w stoczni gdańskiej w 1980 roku, a potem najmłodszy więzień polityczny Stanu Wojennego, cieszył bym się u Was większym zrozumieniem. Przedstawiam Wam fragmenty mojej najnowszej książki, KOCHAM CIĘ POLSKO! która powinna ukazać się w ciągu 6 miesięcy - Uczestniczyć w tamtych wydarzeniach, w sierpniu 1980 roku w strajku, tam, na terenie stoczni, tam, gdzie narodziła się Solidarność, to panie doktorze, jest tak, jakby uczestniczyć w zburzeniu Bastylii, uczestniczyć w wydarzeniu, o którym uczą się dzieci na całym świecie, być pomocnikiem Demiurga i wraz z nim uczestniczyć w lepieniu świata, albo być jednym z pierwszych 200 osób słuchających Chrystusa, to taka dla mnie potęga. Od tamtego czasu nie wydarzyło się nic ważniejszego w moim życiu. Zna pan książkę i film „Kompania braci”? Dla członków 119-tej brygady spadochronowej Nie było nic w życiu ważniejszego, niż to, co wydarzyło się WTEDY z ich udziałem, dla niezliczonej ilości ludzi, na przykład dla tych nieszczęśników, którzy na wózkach inwalidzkich jeżdżą po Downtown Seattle, nie było nic ważniejszego niż wojna w Wietnamie, tak jak nic ważniejszego nie wydarzyło się dla powstańców z 1944 roku z Warszawy – o których pan czytał doktorze u Davisa - niż tamte 60 dni powstania, dla powstańców z getta warszawskiego z 1942 nie było nic ważniejszego niż ich walka... Maks dyszał. Ciężko mu było złapać powietrze. - Jest taki polski film o żołnierzu, który 1 września 1939 roku – w dniu rozpoczęcia II wojny światowej rozpoczyna – przez przypadek wystrzeliwuje pocisk ze swojego karabinu. I gdy to zrobił, to następuje kanonada i rozpoczyna się II wojna światowa. Otóż bohater tej komedii jest święcie przekonany, że to on... jak to się mówi w slangu.. no, nawarzył tego bigosu i on jest odpowiedzialny za rozpętanie wojny. I wie pan co? I ja też jestem przekonany, ze to że nie ma komunizmu na świecie, jest zasługą tych, którzy pracowali wówczas przy tym strajku. W tym mnie.. - Wiedzieliście, że obalacie komunizm? – spytał Jefferson. - Pan oszalał?! Gdybyśmy tak myśleli, nic by z tego nie wyszło. Mój ukochany dramatopisarz Witkacy... - ... to ten, którego książki wziąłeś z Polski emigrując, tak? Maks był szczerze zdumiony. Spojrzał na doktora podejrzliwie - A skąd pan wie? Jefferson wyszczerzył zęby w uśmiechu. - Mam to w swoich notatkach z pierwszych rozmów z tobą z ’89 roku.. Więc co on takiego powiedział? - Że „nadmiar świadomości odbiera odwagę czynu”. Gdybyśmy wiedzieli.. wówczas, że obalimy Związek Radziecki.. Nikt by ze strachu z domu nie wyszedł... ROZDZIAŁ Jefferson za biurkiem robił notatki piórem "Franz Kafka" (używanym tylko na specjalne okazje, Maks...) Kołymowicz premierzał gabinet w obydwie strony, lekko pochylony do przodu pocierając nerwowo dłonie. - Koniec strajku i wyjście ze stoczni - kontynuował Maks - Oj panie doktorze.. Wychodziliśmy jako zwycięzcy. Ludzie klaskali, rzucali w nas kwiatami, wieszali się na szyję z radości. Panie doktorze, nigdy już w moim życiu, nie doświadczyłem nic tak sugestywnego. Sukcesu całkowitego, niepodważalnego, jedynego i łączącego wszystkich. Bo nawet ci, którzy byli dla nas oprawcami, Milicja, Służba Bezpieczeństwa, Partia Komunistyczna, wszyscy oni czuli, że stało się DOBRO. Niech pan zapamięta.. 31 sierpnia 1980 roku. To jest moment, w którym obalono żelazną kurtynę, wysadzono w powietrze mur berliński, rozpieprzono Związek Radziecki, a nawet – jak twierdzą niektórzy – uratowano Zachód, ponieważ wcześniej Sowieci myśleli o ataku na Europę Zachodnią. Oczywiście, że wszystko zaczęło się gdy wybrano Papieża – Polaka, ale pierwsze zwycięstwo nad Matrixem zostało zadekretowane, tam w gdańskiej stoczni, 31 sierpnia 1980 roku. Rozumie pan, doktorze? Zapraszam na ostatni odcinek 18 STRAJKOWYCH DNI, nadawanych po Panoramie wieczornej na pr.2. Nie wiem, czy to puszczą, ale gdy opowiadałem o wychodzeniu ze stoczni te 25 lat temu... no, pękłem i się poryczałem. Ciekawe, czy to puszczą?

Michał W. Pistolet
13:42, pistolet

[link widoczny dla zalogowanych]


.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
NIEMORALNE ŻYCIE
PostWysłany: 05 Lip 2008 19:04
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





NIEMORALNE ŻYCIE
Michała W. Pistoleta

Data publikacji: 10.04.2006 21:18


Zdradzał żonę z kochanką, a kochankę z przypadkowo poznanymi kobietami. Kłamał, kręcił, kombinował, wymyślał alibi. Przez 6 lat prowadził podwójne życie, zanim zrozumiał, że jedyną drogą do szczęścia jest wierność w małżeństwie.

- Kiedy brałem ślub, miałem 28 lat i myślałem, że to jest ta na całe życie - opowiada Michał, 42-letni energiczny mężczyzna. Tymczasem po 6 latach małżeńskiego szczęścia zaczął się rozglądać za innymi kobietami. Znalazł piękną, młodą dziewczynę, młodszą od żony o 10 lat. - To z lenistwa, bo łatwiej z nową kobietą wskrzesić ogień niż z żoną - twierdzi Michał.

Byłem jak młody bóg

- Wtedy dla każdego takiego osła, jakim byłem, seks staje się wszystkim - mówi. - Facet czuje się panem świata, wydaje mu się, że ma pełną kontrolę nad swoim życiem. Teraz wiem, że to prowadzi do nieszczęścia. Wtedy, kiedy miał tylko jedną kochankę, wydawało mu się to nawet moralne. Bo może to jest miłość, może się zakochał? - łudził się.

- Mówiłem jej "kocham cię" i tymi słowami kochankę też krzywdziłem. Bo ona zaangażowała się w ten związek. Kobiety, kiedy się zakochują - inwestują w faceta. Mężczyzna angażuje się po to, aby pójść do łóżka.

Straciłem kontrolę

Stał się wyuzdany. A taki - ściąga do siebie kobiety, jak miód pszczoły. Seks w pociągu z nieznajomą, szybki podryw na ulicy. Koledzy patrzyli na niego z uznaniem. Ale z drugiej strony, a to wie dopiero teraz - krzywdził żonę, najbliższych i siebie.

Doprowadził do tego, że przestał panować nad swoim życiem. - Spałem po 6 godzin, miałem dwa domy, czas trzeba było dzielić między dwie kobiety. Fizycznie nie dawałem rady - opowiada. - To jest to, w co pakuje się facet. To nieszczęście. W tym momencie chce się, żeby jakaś bomba rąbnęła. Żeby jedna z kobiet wpadła pod samochód. Żeby stało się coś, co rozwiąże ten układ. Bo ja nie potrafiłem wybrać, z którą chcę być. To tak, jakby kazać mi się rozstać z własnymi dziećmi albo wybrać tylko jedno.

Rozpętało się piekło

Ale kochanka zaczęła Michała szantażować, że powie wszystko żonie. - Nie miałem wyjścia. Zrobiłem najlepszą rzecz, jaką mogłem. Skontaktowałem je ze sobą. Powiedziałem prawdę żonie i kochance - że okłamywałem je obie. I że chcę zostać z żoną. Obie były zdruzgotane. Po przyznaniu, że zdradzał, zaczęło się dla Michała prawdziwe piekło.

- Żona ciągle pytała, a ja wciąż kombinowałem, co mogę powiedzieć, a czego nie. Czy mówić, że się kochaliśmy, ale nigdy w określonej pozycji? A ona czuła, że nie mówię jej wszystkiego. To były miesiące rozdrapywania ran, które trzeba przejść.

- Ile czasu mam przepraszać? - zastanawiał się. Ale to jest jak z lustracją - trzeba przepraszać wciąż i wciąż, a wszystko i tak w drugiej osobie będzie puchło.

Wiem już, co jest ważne

- Zrozumiałem, że kiedy żyje się w małżeństwie, to nie ma tak, że jedno prowadzi swoje życie, ma swoje tajemnice. Kiedy decyduję się złożyć swoje życie w ręce żony, to zapraszam ją do mojego życia. Nie potrzebujemy wtedy tajemnic. Teraz Michał żyje w raju. - Chcę ten raj ocalić - mówi. - Wskrzesiłem ogień ze swoją żoną na nowo. Można, tylko trzeba się postarać. Przykro mi jednak, że byłem guru, królem życia dla innych facetów. Jeszcze nie rozumieją, na czym polega dojrzałość i uczciwość w życiu. Jeszcze nie wiedzą, że im bardziej prosto się w życiu idzie, tym jest się szczęśliwszym. Potrafili to docenić Amerykanie, bo czerpią radość z życia rodzinnego. U nas wydaje się niektórym, że w małżeństwie nie mają możliwości samorealizacji. A jeśli chcą się realizować, to biegną na tenisa, zamiast pobyć z dzieckiem.

Michał Wojciechowicz "Pistolet"

Autor książki "Mój czas w moich rękach", powieści "Cypel Story" o spotkaniu prezydenta Kwaśniewskiego z agentem Ałganowem, książki skandalu "Życie podziemne mężczyzny". W kwietniu pojawi się kolejna powieść "Słodka Polsko".

Był najmłodszym uczestnikiem strajku w Stoczni Gdańskiej w 1980 r. i najmłodszym więźniem politycznym stanu wojennego.

Michał W. ostrzega

- Niemoralność jest tam, gdzie są pieniądze - mówi Michał. - Biedacy nie mogą sobie na nią pozwolić. Jeżeli w życiu publicznym odrzucimy kombinatorstwo, łapówkarstwo, to zmieni się tolerancja dla niemoralności. Jeśli dziewczyna zobaczy, że jej facet daje łapówkę policjantowi, powinna wiedzieć, że jest najlepszym kandydatem do zdrady. Bo niemoralność w życiu osobistym ma przełożenie na zawodowe. Kto się niemoralnie prowadzi, ten niemoralnie pracuje. Na Zachodzie polityk, któremu wytknie się, że ma kochankę, jest skończony. Bo jeśli oszukuje w swoim domu, to oszukuje też wyborców. W Polsce wciąż jest na to przyzwolenie.

Autor: AC, Anita Czupryn

Źródło: Super Express
[link widoczny dla zalogowanych]

.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
MICHAŁ WOJCIECHOWICZ "PISTOLET"
Forum Strona Główna -> NEW AGE GOTYKU
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin