Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum Strona Główna -> GIGANCI LITERATURY / WYBITNI AUTORZY, WIELKA LITERATURA -> ULYSSES, FINNEGANS WAKE - JAMESA JOYCEA
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
ULYSSES, FINNEGANS WAKE - JAMESA JOYCEA
PostWysłany: 27 Lut 2009 23:19
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Ulisses. James Joyce

Dzieło Joyce’a jest najbardziej porywającym, zuchwałym i rewolucyjnym przedsięwzięciem w historii literatury. Joyce stworzył Odyseję XX wieku. Zdekonstruował mit grecki, tworząc współczesną mitologię diametralnie odmienną od klasycznej. Świat grecki był Kosmosem, czyli ładem, porządkiem, siedzibą bogów i prawa, przeciwieństwem tego, z czego się wyłonił - nieobjętego Chaosu, przeraźliwej pustki, budzącej grozę otchłani. Świat Joyce’a przeciwnie - to Chaos, który wyłonił się z pierwotnego Kosmosu.

Zamiar Joyce’a był zaiste bluźnierczy. Stworzyć dzieło całkowite, dzieło-kosmos. Ukazać świat jako dzieło partacza, dramatopisarza, „który napisał folio tego świata i napisał je marnie (dał nam światłość najpierw, a słońce w dwa dni później)”. Ten szalony Demiurg pragnął naśladować wieczność, a stworzył czas, czyli „wieczność, która się jąka”. Stworzył życie, które jest ciągiem niczym nie powiązanych wydarzeń. Toczy się ono strumieniem dni, rzeką nieważnych wydarzeń, morzem drobiazgów, które przepływają w naszej świadomości. W tej rzece Heraklita nie ma żadnej hierarchii, żadnego uporządkowania. Jest naszym złudzeniem, że dostrzegamy logiczny ciąg, następstwo przyczynowe w tym, co się nam zdarza. To tylko przyzwyczajenia naszego umysłu, który rozpaczliwie i beznadziejnie posługuje się racjonalnymi i uporządkowanym kategoriami w świecie, który racjonalny i uporządkowany nie jest. W istocie rzeczywistość jest chaotyczna, mozaikowa i wielobarwna. To Kosmos w stanie rozpadu, albo inaczej, to kosmos płynny, in statu nascendi.

Rozpad obiektywnych stosunków pokazuje Joyce nie poprzez treść, ale przez formę. W pierwotnym zamierzeniu każdy fragment, każda odrębna całość powieści, determinować miała własną technikę pisarską, własny styl. To forma miała być treścią, a treść formą. Pisarstwo Joyce’a nie miało być o czymś, ale samo miało być tym czymś. Na przykład, w jednym z monologów Joyce stopniowo przechodzi od uporządkowanego rytmu, racjonalnej budowy zdań, precyzyjnej i logicznej argumentacji do chaotycznej, niejasnej wypowiedzi. Jak mówi Beckett, u Joyce’a „kiedy chodzi o sen, słowa idą spać [...] Kiedy szaleje sens, szaleją i słowa”.

Proza Joyce’a ukazywać miała świat w całym jego bogactwie. Joyce od początku zrezygnował z uporządkowania faktów, wyboru tych ważniejszych. Jego bohaterowie, Leopold Bloom i Stefan Dedalus, włóczą się przez jeden dzień po Dublinie, przeżywając najrozmaitsze przygody. Ale nic nie podpowiada nam, co tym strumieniu wydarzeń, myśli i wspomnień jest najistotniejsze. Nic, ponieważ takie było założenie Joyce’a: pokazać po raz pierwszy w powieści nie świat wyobrażony, który narzuca nam swój własny wewnętrzny porządek, ale taki świat, jaki jest w istocie. Rzeczywistość niespełnionych zamiarów, urwanych wątków, przerwanych w pół słów, bełkotu, maligny, przypadkowych wydarzeń, pośpiesznej miłości, nieistotnych wspomnień i gonitwy myśli.

Czy udało się Joyce’owi zrealizować swój zamiar? Chyba tak, w każdym razie jego proza wydaje się bliższa rzeczywistości, niż inne powieści. Inna sprawa czy przez to, że bliższa realności, jest łatwiej akceptowalna i przyswajalna. Chyba nie, świat Joyce’a jest zawiły i skomplikowany, a my wolimy raczej światy bardziej uporządkowane. Dość, że zmagamy się z tą chaotyczną realnością, by pasować się jeszcze z jej labiryntowym literackim odwzorowaniem. Joyce daje nam prawdę, ale ona nam nie wystarcza.

Daniel Kuropaś



James Joyce
(1882-1941)
Irlandzki powieściopisarz urodzony w Dublinie, twórca również krótkich form i poezji, uważany za jednego z najwybitniejszych nowatorów prozy XX wieku. Międzynarodową sławę zapewnił mu Ulisses (1922), proza – strumień świadomości, której ukończenie zabrało mu siedem lat, a tłumaczom przekład zajął kolejne dziesięciolecia. Poza tym był autorem, miedzy innymi, Dublińczyków (1914) i Finnegans Wake (1939).

Za: [link widoczny dla zalogowanych]

___________

Oryginalny tekst "ULYSSESA"


[link widoczny dla zalogowanych]


"FINNEGANS WAKE" JAMESA JOYCEA Z FINNEGANSWIKI (TEZAURUSEM)


[link widoczny dla zalogowanych]



Finnegans Wake online oryginalny tekst książki

[link widoczny dla zalogowanych]


[link widoczny dla zalogowanych]

.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
ULYSSES, FINNEGANS WAKE - JAMESA JOYCEA
Forum Strona Główna -> WYBITNI AUTORZY, WIELKA LITERATURA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin