Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum Strona Główna -> GIGANCI LITERATURY / WYBITNI AUTORZY, WIELKA LITERATURA -> FIODOR DOSTOJEWSKI : ZBRODNIA I KARA
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
FIODOR DOSTOJEWSKI : ZBRODNIA I KARA
PostWysłany: 28 Sty 2009 14:02
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





FIODOR DOSTOJEWSKI : ZBRODNIA I KARA




Czy jestem człowiekiem czy „wszą społeczną”? Czy potrafię odważyć się i zabić? Czy należę do rasy ludzi wielkich, którzy panują nad światem, narzucają mu swą wolę i bez wahania usuwają przeszkody ze swej drogi? Czy też pochodzę z tego tłumu przeciętnych, którzy są „tworzywem historii”. Czy jestem geniuszem, który tworzy nowe prawa nawet za cenę rozlewu krwi, czy też zwykłym śmiertelnikiem, który boi się wystąpić przeciw panującemu prawu i moralności?

Takie pytania snują się w rozgorączkowanej głowie Rodiona Raskolnikowa. Bohater „Zbrodni i kary” jest wprost fizycznie chory od „zagadnień”, które go zadręczają. Nie może znieść myśli, że on mógłby należeć do bezmyślnej większości zwykłych „zjadaczy chleba”, którzy z pokorą podporządkowują się zastanemu porządkowi. Nie chce być „klawiszem fortepianu”, na którym Bóg, władza czy społeczeństwo wygrywa swe melodie. Chce być prawdziwym człowiekiem, chce być prawdziwie wolny. A od tej nowej, straszliwej wolności oddziela go tylko jeden krok. Zadaje sobie pytanie: gdyby Napoleona oddzielała od całej jego późniejszej sławy i chwały, wszystkich wielkich czynów oraz wszelakich dobrodziejstw dla wielu ludów, konieczność usunięcia jednego tylko człowieka, czy wahałby się nad tym choć minutę? Odpowiedź jest jasna. Ale zdaje sobie równocześnie sprawę, że on sam nie należy do takich wyjątkowych ludzi, ponieważ waha się, zastanawia się nad tym. Ludzie prawdziwie wielcy to ludzie czynu, którzy nawet po trupach dążą do wyznaczonego celu, nie zastanawiając się w ogóle nad moralną słusznością. Potrafią narzucić swą wolę, potrafią stanąć poza dobrem i złem, ich czyny uwzniośla historia, cel ich działań czy po prostu sukces.
A czym różnią się masowe mordy polityczne, wyrżnięcie mieszkańców miasta czy skazanie na śmierć głodową całej prowincji od „usunięcia” starej lichwiarki, za której pieniądze wielu młodych mogłoby uratować się z otchłani głodu, nędzy i poniżenia?

Raskolnikow ze zgrozą uświadamia sobie, że nie jest kimś wyjątkowym, ponieważ takie postacie działają wprost, bez zadawania sobie zbędnych pytań i wątpliwości. I wtedy postanawia zabić, aby zrzucić z siebie te gorączkowe wizje, by przekonać się ostatecznie, czy jest „wszą jak wszyscy, czy też człowiekiem”? Czy potrafi „przekroczyć zasady moralne”, czy nie potrafi? Czy ośmieli się „schylić po władzę, czy nie”? Czy jest „drżącą kreaturą”, czy też kimś, kto ma prawo decydować o życiu i śmierci innych w imię własnej wyższości i przekonania o wyższości swych celów?

Zabija. Ale przekonuje się, że tego dnia umiera także ktoś inny. Umiera także on sam i jego przekonanie o własnej wartości. Okazuje się bowiem, że nie jest zdolny do traktowania zbrodni tylko jako środka do celu. Nie jest geniuszem ludzkości, który może odkupić jeden zły czyn dziesiątkami dobrych.. Nie jest nadczłowiekiem, który potrafi stanąć poza dobrem i złem i poczuć się prawdziwie wolnym. Nie jest kimś wyjątkowym, który po prostu usuwa przeszkody na drodze do realizacji swych wielkich celów. Jego zbrodnia okazuje się okrutna i ponura, a co gorzej, pospolita i trywialna.

Zakończenie tej historii jest banalne, lecz czyż największe prawdy nie są w swej istocie banalne? Jedyną możliwością wyzwolenia od zła jest miłość. Raskolnikow dopiero wtedy uwolni się od swego egoizmu i chorobliwych teorii, kiedy pozna czym jest prawdziwa miłość do drugiego człowieka. Zrozumie wtedy, że nieograniczona wolność jednych przemienia się w nieograniczony despotyzm dla drugich; że jedyne osiągalne wyzwolenie i prawdziwą wolność daje tylko jedno: „Przede wszystkim: kochać innych jak siebie, to jest najważniejsze, i koniec, absolutnie nic więcej nie potrzeba: Właściwie to przecież tylko stara prawda, którą bilion razy powtarzano i czytano, a jednak się nie przyjęła!

Daniel Kuropaś




Fiodor Dostojewski

(1821-1881), powieściopisarz rosyjski, jeden z największych pisarzy czasów nowożytnych. Studiował w Petersburgu inżynierię, ogromny wpływ na jego życie i twórczość wywarło aresztowanie za działalność polityczną i skazanie na karę śmierci zamienioną niemal w ostatniej chwili na katorgę. Później utrzymywał się, choć z trudem, ze swojej działalności pisarskiej. Autor m.in. dzieł: „Zbrodnia i kara”, „Biesy”, „Idiota”, „Bracia Karamazow”, „Wspomnienia z domu umarłych”. W swojej twórczości opisywał ciemne strony natury ludzkiej, jej zmagania ze złem, atakował także radykalny indywidualizm. Moralista i filozof z ogromną pasją polemiczną, wywarł olbrzymi i trwały wpływ na literaturę światową.

Za: Polskie Radio Online

.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
FIODOR DOSTOJEWSKI : ZBRODNIA I KARA
Forum Strona Główna -> WYBITNI AUTORZY, WIELKA LITERATURA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin