Forum Strona Główna -> POEZJA -> Wiersz o nożu i szeleście pończoch
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Wiersz o nożu i szeleście pończoch
PostWysłany: 23 Cze 2010 14:46
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Wiersz o nożu i szeleście pończoch


napisałem wiersz o nożu do chlebów smarowania
a wyszedł mi o zabijaniu wiersz bardzo nikczemny
kilka strof o kobiecie rodzącej złożyłem
śmierć mi stanęła na progu linijki...

w czasie najwięcej jest oczekiwania
mors certa, hora incerta powiadają, a bukiet wina
mieści wszystkie umarłe sekundy
nawet te z twoim zachwytem (ojej!) i z moim zachwytem (ojejej!)
R.I.P. mieści życie każdego
miliard słów nie odda jednej chwili
wszystkie okna pokazują bezkres
żadne nie pokazuje końca

w szklance wódki (mniam) szeleście pończoch (szszsz)
tkwi aksjomat:
    nie pisz wiersza o nożu, chłopcze
    bo wierszem nikczemnym będzie
    o śmierci



.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 23 Cze 2010 15:38, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: 23 Cze 2010 15:09
Paweł Artomiuk

 
Dołączył: 07 Gru 2009
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/2





ten wiersz jest kapitalny po prostu Shocked prayer


Pozdro


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Paweł Artomiuk dnia 23 Cze 2010 15:10, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: 23 Cze 2010 15:12
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Sękju, Mister Paul!
Pan jesteś dla mnie nadto łaskawy, Łaskawco!


Uściski i serdeczne serdeczności!


.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 23 Cze 2010 15:23
daniela j. jarszak

 
Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 1006
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





On (Paweł) wie, co mówi!. Podzielam i to bardzo tę opinię. To wyjątkowy i szczególny wiersz!!!

Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 23 Cze 2010 15:26
Paweł Artomiuk

 
Dołączył: 07 Gru 2009
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/2





Plezantropie mój drogi, zero w tym wazeliny
dawno nie czułem tak dużych emocji przy czytaniu
ten wiersz pobudził tą strunę, którą np. pobudzają u mnie wiersze Bursy, Sexton, czy Plath

z pewnością będę do niego wracał...


Pozdro


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 23 Cze 2010 15:39
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Dygam cały w pąsach... Smile


.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 25 Cze 2010 19:41
ella_hagar
Rada Strasznych

 
Dołączył: 10 Cze 2005
Posty: 1048
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Świetny!
Tytuł i cała reszta : )

Bardzo udany wiersz. Robi wrażenie.

Kłaniam się pokornie : )


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 25 Cze 2010 19:56
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Ella,

to tylko wiersz o krojeniu chleba; wiersz, który nożem mi błysnął...

Pozdrawiam!

.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 26 Cze 2010 10:48
Sławomir Hornik
Rada Strasznych

 
Dołączył: 16 Sie 2005
Posty: 963
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Limanowa/Kraków





Rzeczy-wiście!

Pozdrawiam,
sh


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 26 Cze 2010 10:49
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





I ja takoż!

.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 27 Cze 2010 21:47
Gość

 





Sławku, niepotrzebne skromności. Wiersz sam w sobie wart czytania niejednego.Pozdrawiam.Smile)
PostWysłany: 28 Cze 2010 21:19
thickwood
Rada Strasznych

 
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 209
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Z lasu, oczywiście. I z nudów. Naturalnie.





Tak.
Wart czytania.
A ja już wiem, już wyłuskałem to małe coś, co różnicuje nasze światów odbieranie.
Ty Sławku, Ty - śmierci się boisz. Dużo o niej u Ciebie.
Ja? Ja już nie.
Ja już kiedyś umarłem, a to nieprawda, że dwa razy umrzeć można.

I to szkoda wielka jest. Bo w takim pośmiertnym stanie, to już wszystko jest letnie i lekkie.
I gładkie, jak stół, bo żadna emocja... No, co ja Ci będę. Sam Pan Wisz.

Tak mię się przy czytaniu napatoczyło, znaczy: wiersz odsiebny bardzo jest. Auto...A bo ja wiem: -biograficzny, czy -autopsyjny.
Bo w imaginowanego tzw "Peela" w Twoim przypadku to ja absolutnie nie wierzę!

Wielki pokłon, Panie Pióra!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez thickwood dnia 28 Cze 2010 21:21, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 28 Cze 2010 22:20
el
Rada Strasznych

 
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





O żesz! Zapamiętam!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 29 Cze 2010 8:15
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Thicku Kochany!

Otóż - nie. Nie śmierci ja się boję, bo (jak i Ty piszesz) i ja swoją trzykrotnie przeżyłem (1967, 1970, 1987) a rozpoznanie stanu moich oskrzeli (AMG 2005) niewiele mi pozostawia, co mnie ani smuci ani boli, bo czas płynie i trudno żyć 293846465 lat Smile
Otóż, Thick, ja bawię się słowem; słowem i obrazem. Kroiłem chleb i. I. Ot, cała prawda.... A za oknem czarny spaniel merdał ogonkiem do staruszka na ławce. Pięknie, prawda? Pięknie.


.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 01 Lip 2010 8:08, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: 29 Cze 2010 8:17
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





el napisał:
O żesz! Zapamiętam!


No, to lubię Smile

Ucałowania, Słonko!

.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 29 Cze 2010 16:39
sasza

 
Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 239
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Złocieniec





przeczytałąm, zadumałam się... ileż prawdy w tych prostych i znanych słowach, a jakos nie wpadło do głowy ,
skojarzenie: nóż- chleb, kobieta rodząca - śmierć, bo i tak by można....
uściski Sławku!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 03 Lip 2010 6:57
Franco Zarrazzo
Rada Strasznych

 
Dołączył: 20 Cze 2010
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Brzeg





Samotność tanga w tym wierszu - jakby Borgesa echa... (Ale to ja je słyszę tylko, bo tak mi receptory ta tangomania ułożyła).

Brrrrr z zamianą na mrrrr te noże i pończochy, zwłaszcza kraciaste. A że śmierć? No ja też tam byłem - ja w 2002. To my takie Nieumarli czy Żywi Inaczej? Ja to zawsze gadam, że Św Pieter z Pambuckiem jak zobaczyli, to kazali jeszcze na świecie krwi ludziom nieco napsuć. Bom... ja częścią tej siły, która wiecznie dobra pragnąc, wiecznie źle czyni.

Wiersz - no jak zwykle - jeśli gra mi na strunach, znaczy topsze jest Smile. A zagrał. Idę dalej posłuchać dusz Waszych.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 23 Paź 2013 22:39
eva

 
Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 73
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lublin





No kto teraz pisze takie wiersze, no kto? Nikt, tylko Ty.
Jestem zazdrosna Sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wiersz o nożu i szeleście pończoch
Forum Strona Główna -> POEZJA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin