Forum Strona Główna -> POEZJA -> POKOLENIE
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
POKOLENIE
PostWysłany: 26 Sty 2009 19:10
karibu
Gość

 





po latach po dziesiątkach
jesiennych depresji i pamiętnej zimie
pokazują swoje łysiejące czaszki
szczerzą żółte zęby
w białych fleszach cyfrowych cudeniek
naręcza wnuków ciążą im słodyczą
na łąkach wyschniętych
jabłka adamowe zielone i małe
i te podmarszczone już wiekiem

towarzyszki niedzielnych obiadów
codziennych kłótni o samą zasadę
kto ważny tu i teraz
szeregiem ramię w ramie
pomocne jak samarytanki
wciąż niezatapialne okręty

pokolenie snów ciężkich
zanadto cierpliwe
pręży wiotkie muskuły
choć nikt nie chce walczyć serio
z widmami przeszłości
ktoś nas wszystkich przecież
poddał walkowerem
zbiorowo


Ostatnio zmieniony przez karibu dnia 27 Sty 2009 11:37, w całości zmieniany 3 razy
PostWysłany: 27 Sty 2009 11:39
karibu
Gość

 





zamieściłam wersję nieco poprawioną - jakieś sugestie?
PostWysłany: 27 Sty 2009 11:49
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Sugestie? Wstrząśnięty, niezmieszany:

nader udatny, =D>


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 27 Sty 2009 16:01
doktorowa
ADMIN

 
Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 460
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: podobno z Krakowa





a jam zmieszana. ale, co do wiersza, podzielam zdanie Plezantropa.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 27 Sty 2009 23:14
Gość

 





pięknie karibu!
=D>
PostWysłany: 02 Lut 2009 22:05
Hewka
Rada Strasznych

 
Dołączył: 12 Sie 2005
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: obok i niby na niby





=D> =D> =D> i ani grama patosu, zamyslilam sie, to dobry wiersz, naprawde
pozdrawiam Cie serdecznie:)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 02 Lut 2009 23:02
karibu
Gość

 





dzięki, aż się zmieszałam, wiersz wyszedł... spod ścierki można rzec, myślałam nim sprzątając i krzątając się - tak jakoś wystarczyło tylko zapisać luźne skojarzenia
PostWysłany: 04 Lut 2009 15:03
Gość

 





Miałbym nieśmiałą sugestię:
Cytat:
ktoś nas wszystkich przecież
poddał walkowerem
zbiorowo

Skoro "nas wszystkich", to końcowe "zbiorowo" jest zbędne.
A sam wiersz dobrze się czyta (nie znam wersji pierwotnej).

Pozdrawiam

Tomek
PostWysłany: 04 Lut 2009 18:37
karibu
Gość

 





Tomek napisał:
Miałbym nieśmiałą sugestię:
Cytat:
ktoś nas wszystkich przecież
poddał walkowerem
zbiorowo

Skoro "nas wszystkich", to końcowe "zbiorowo" jest zbędne.
A sam wiersz dobrze się czyta (nie znam wersji pierwotnej).

Pozdrawiam

Tomek





wszystkich jest tu określeniem, raczej emocjonalnym,które tak naprawdę nie oznacza zbioru wszystkich ludzi - np. zwrot wszyscy na mnie patrzą, nie oznacza, że patrzy cały świat.
zbiorowo - zawęża tych "wszystkich" do ZBIORU osób danego
pokolenia.

Nie wydaje mi się, żeby tu było "masło-maślane"

co do wersji pierwotnej - była szkicem właściwie, dobrze że nie czytałeśSmile
PostWysłany: 04 Lut 2009 20:55
Gość

 





są takie momenty których nie potrafie spokojnie przyjąć, mam wrażenie jakiegoś nienaturalnego przesycenia, silenia się na metaforykę:
np
'naręcza wnuków ciążą im słodyczą ' cóż by takiego się stało dla sensu i jakości tekstu, gdybyś napisała 'wnuki im ciążą' ?

'pręży wiotkie muskuły'?? toż brzmi nieautentycznie, coś jak przedwojenna reklama leku na tężyzne

caroll


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia 05 Lut 2009 9:20, w całości zmieniany 1 raz
PostWysłany: 05 Lut 2009 9:47
karibu
Gość

 





Karolina Grządziel napisał:
są takie momenty których nie potrafie spokojnie przyjąć, mam wrażenie jakiegoś nienaturalnego przesycenia, silenia się na metaforykę:
np
'naręcza wnuków ciążą im słodyczą ' cóż by takiego się stało dla sensu i jakości tekstu, gdybyś napisała 'wnuki im ciążą' ?

'pręży wiotkie muskuły'?? toż brzmi nieautentycznie, coś jak przedwojenna reklama leku na tężyzne

caroll



naręcza wnuków - to obraz karykaturalny - dziadek,babcia - mający na każdym ramieniu wiele wnucząt jednocześnie - jak naręcza kwiatów. Jeśli tego nie widzisz i sprowadzasz obraz do trywialnego - wnuki im ciążą ... właśnie - nie ciążą, bo słodki to ciężar.



pręży wiotkie muskuły - a jakież muskuły ma przeciętny 50-60 latek?

kłaniamsieniziutko
PostWysłany: 05 Lut 2009 19:11
Gość

 





Karibu nie musisz mi tłumaczyć sensu wersów bo ten akurat w przypadku tychże jest jasny, nie chodzi o przekaz i ironię samą w sobie, chodzi o sposób podania, o sposób obrazowania i użyte do tego środki.
PostWysłany: 06 Lut 2009 9:19
karibu
Gość

 





jeszcze sie taki nie urodził, coby wszystkim dogodził - stare i mądre przysłowie - totoeż nie zamierzam sieTobie przypodobać - piszę, jak piszę - obys robiła to lepiej - z przyjemnoscia poczytam, albo i nie.
Pozdrówka!
PostWysłany: 06 Lut 2009 9:30
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Karibu,

Karolina odnosi się do Twojego wiersza, nie do Twoich umiejętności i Ciebie.
Na Plezantropii nie było i nie będzie miejsca na komentarze w rodzaju:

"toteż nie zamierzam się Tobie przypodobać"

Nie sądzę, aby Karolinie zależało na Twoich afektach do Niej.
Przyjmij do wiadomości, że Karolinie Twój wiersz może się nie podobać z jakichś powodów, więc wyraża to pisząc dlaczego.

Jeśli nie umiesz przyjąć krytyki pod adresem Twojego utworu - nie publikuj tutaj; Plezantropia nie jest miejscem odpowiednim do głaskania każdego po tyłku.

Pozdrawiam :smt006


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 06 Lut 2009 11:18
Gość

 





Karibu przyjęłam do wiadomości.
PostWysłany: 07 Lut 2009 10:30
karibu
Gość

 





Karolina Grządziel napisał:
Karibu nie musisz mi tłumaczyć sensu wersów bo ten akurat w przypadku tychże jest jasny, nie chodzi o przekaz i ironię samą w sobie, chodzi o sposób podania, o sposób obrazowania i użyte do tego środki.



dla mnie to brzmi " nie chodzi mi o te gruszki, tylko po coś tam wlazł"


Plez - nie zamierzam przypodobać się wierszami komukolwiek, podobnie jak wielu innych na tym Forum i na głaskaniu mi nie zależy.
Taki sens miała moja poprzednia wypowiedź, więc upominanie mnie świadczy o niezrozumieniu postu.
Komuś się coś podoba, komuś nie- to normalne i nie mam zamiaru pisać dla pochwał cokolwiek, lub zmieniać dla jednej osoby (ani dla wielu).
Uważam, ze byłam grzeczna wjaśniając wątpliwości Karoliny w sposób wyczerpujący.
Uważam, że wywróciłeś kota ogonem przypisując mi treści, których nie było. Sory.
PostWysłany: 07 Lut 2009 10:56
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





karibu napisał:
(Plez) [---] Uważam, że wywróciłeś kota ogonem przypisując mi treści, których nie było. Sory.


Droga Karibu,
To są te treści, których (jak twierdzisz) - "nie było" :

"toteż nie zamierzam się Tobie przypodobać"

Nie wklejasz tutaj swoich wierszy po to, żeby się przypodobać, tylko po to, żeby inni mogli je przeczytać i ocenić. Jeżeli uważasz, że nikt nie ma prawa do rzeczowego i merytorycznego ustosunkowania się do nich - czyli dokładnie tak, jak to uczyniła Karolina - nie powinnaś ich nigdzie publikować, bowiem zawsze spotkasz się z oceną.

Nie chodziło mi o polemikę jako taką, tylko o formę, jaką jej nadałaś i na którą pozwolić nie mogę.

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 07 Lut 2009 10:57, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: 07 Lut 2009 11:05
karibu
Gość

 





niefortunnie użyłam słowa Tobie - należało napisać NIKOMU - sens byłby ten sam, a NIKT nie potrzebowałby adwokata.

mea culpa.


100% aplauz jest zawsze podejrzany - na konstruktywna krytykę nigdy się nie zżymam
PostWysłany: 07 Lut 2009 11:49
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Karibu,

Polska to wolny kraj, każdy ma paszport i prawo wyboru swojego miejsca. Wyznam, że męczy mnie Twoja uszczypliwość i małe złośliwostki, jak te zaprezentowane poniżej (cyt.):

karibu napisał:
należało napisać NIKOMU - sens byłby ten sam, a NIKT nie potrzebowałby adwokata.


Karolina nie wymaga żadnych adwokatów; nie staję "w jej obronie", tylko w imię świętego spokoju na Forum i przestrzegania zasad. Zgodzisz się, że pytlowanie o tym "co, kto, gdzie i jak" zastępuje Ci działania twórcze. To niedobrze.

:smt009


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 07 Lut 2009 13:53, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: 07 Lut 2009 16:13
karibu
Gość

 





Sławek napisał:
Karibu,

Zgodzisz się, że pytlowanie o tym "co, kto, gdzie i jak" zastępuje Ci działania twórcze. To niedobrze.

:smt009


Drogi Plezantropie - a TO nie jest złośliwostka i uszczypliwość?


Ostatecznie moje ostatnio zamieszczone utwory nie datują się jakoś mniejszą częstotliwością niż wielu innych.

Zauważam natomiast, ze w stosunku do mnie stosujesz od jakiegoś czasu swoistą nadinterpretację regulaminu - nie napisałam bowiem niczego, co by było wulgarne, zawierało treści obraźliwe, naruszało czyjąś godność osobistą.

Pisząc o zabieganiu o względy nie miałam na myśli "starania się o rękę", jaki mi to usiłowałeś wmówić. ("Nie sądzę, aby Karolinie zależało na Twoich afektach do Niej." )- to było super złośliwe - nie sądzisz?

Ten zwrot ( zabiegać o względy) ma również znaczenie w sensie starać się przypodobać dla zdobycia pochwały.
Nie staram się i nie będę.
Tyle w tym temacie z mojej strony.
Ukłony.
PostWysłany: 07 Lut 2009 16:52
thickwood
Rada Strasznych

 
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 209
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Z lasu, oczywiście. I z nudów. Naturalnie.





Kochani.
Plezantropia - to nie przedszkole. Tu się nie walczy ze słowem, z frazą czy wyrażeniem.
Tu się nie re-redaguje tekstów.
Tu się je odbiera, przeżywa... przetrawia... Albo nie.
Tutaj wszyscy z założenia mają lekturę Jana Kamyczka w małym paluszku.

****
No, chyba, że się mylę.
Ja tylko tak. Coby zaznaczyć obecność
i to, że mam własne zdanie.
Bo mam. I na temat wiersza - i na temat dyskusji.
Ale zachowam dla siebie, bo...
**
I ten wielokropek mnie, kurwa, martwi.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 07 Lut 2009 18:32
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Thick,

czytam wiersze tutaj publikowane; czytam prozę i koresponduję z Autorami wszystkiego, co napisane.
W ciszy. W ciszy, z sympatią, poszukiwaniem zrozumienia dla każdego. Nie rozumiem ekspansywnych, nabrzmiałych niedowartościowaniem w życiu prywatnym wypowiedzi. Męczy mnie to; mam ochotę skasować forum po takich jak z Karibu rozmówkach.

Ja sobie czytam Joycea; czytam Ajschylosa; analizuję Szekspira, "badam" średniowiecze i słowa, jakie padają w "Divina La Commedia" w zbieżności z (np.) Biblią. W tym chamskim, prostackim świecie coraz mniej o kulturę a coraz to więcej o pokazywanie "cycków" chodzi albo o to, żeby wywrzeszczeć przy każdej okazji:

JESTEM WAŻNY/WAŻNA!

A przecież dla mnie KAŻDY jest WAŻNY.
Więc?

Ech...

.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 07 Lut 2009 18:43, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 07 Lut 2009 19:26
thickwood
Rada Strasznych

 
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 209
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Z lasu, oczywiście. I z nudów. Naturalnie.





Sławek.
Czyżbyś nie zauważył, że wiersze, proza i w ogóle - teksty zamieszczane na Plezantropii stały się powodem czegoś nieuchwytnie ważniejszego od nich samych? Że stały się powodem rozmów toczonych pod nimi?
Toż przecie poezji, czy "poezji", w necie jest zyliony... A świadectwo kultury (stricte) dawane jest, bezwiednie na ogół, podwierszowo...
Sobie zajrzyj na PP, na Nieszuflę, na Fabricę... Sobie poczytaj autorów nad-i-pod kreską (wiem, że czytasz). Sobie ich przed, w trakcie tworzenia - i po prezentacji wyobraź/porównaj.
***
Wiesz.. Ja po prostu pamiętam, jak zmienił się w szczenięctwie mój stosunek do Mickiewicza, lansowanego przecie bez umiaru w szkole z lat sześćdziesiątych.. I do Słowackiego. Jak się ten stosunek mój zmienił, kiedy przeczytałem ich korespondencje. Zwłaszcza listy Słowackiego do matki. I jak te obnażone prywatności zmieniły mój stosunek do ich twórczości.
Myślę, że to wszystko powinno być odbierane kompleksowo: wiersz+autor. Nie można tak, że wiersz - to wiersz, a autor - to zupełnie inna para kaloszy.
Inaczej, to pisanie wierszy niczym by się nie różniło od uprawiania polityki. Zostałoby to samo kuglarstwo.
***
Wiersz jest jak występ na scenie . Potem się w kulisach zmywa szminkę i gada do ludzi. I to gadanie w zestawieniu ze spektaklem na scenie tak zgrzyta czasem... Tak zgrzyta, że cholera!!
A przecież sztuka nie spełnia się na scenie. Sztuka się spełnia za, albo, może lepiej: po scenie. W antrakcie. We wspomnieniach, rozmyślaniach i rozmowach o tym, czego się doznało. I jeśli te rozmowy są ino o cenach kreacji, albo o tym, jak jadalna była spyża w bufecie, to ona, ta kultura zdycha. Wijąc się z bólu.

***
Plez.
Uważam, że zapisy podkreskowe są dużo ważniejsze od pretekstów pod tytułem "wiersz".
Spójrz na to okiem historyka kultury - w jakiejś tam... przyszłości Smile
Nie zakładasz knebla wierszom -
nie zakładaj też komentarzom.
Spójrz na nie okiem Twojego prawnuka.


Całusy!
t.

P.S.
Na wypadek, gdybyś pomyślał, że staję w obronie Carebooo, to się nie mylisz:)
StajęSmile

P.P.S.

Nawet jeżeli coś uważasz za prostactwo, daj mu dać własne świadectwo Wink

Baź!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 07 Lut 2009 19:37
ella_hagar
Rada Strasznych

 
Dołączył: 10 Cze 2005
Posty: 1048
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Cytat:
W tym chamskim, prostackim świecie coraz mniej o kulturę a coraz to więcej o pokazywanie "cycków" chodzi albo o to, żeby wywrzeszczeć przy każdej okazji:
JESTEM WAŻNY/WAŻNA!



Nie. Proszę. Staję w obronie.
Nie sądzę, że to nasza Karibu. Ona nie taka.
Tak nie można.
Za daleko posunięte dywagacje.


Plezantropie zacny.
Luzu trochę dla ludzi się dopraszam. Niech sami rozmawiają, niech sami sobie radzą z ripostami, z krytyką.
Nic się tu nie stało takiego, żeby wołać o pomstę do nieba.
Tu jedną osobę zabolała krytyka, wydała się jej niesprawiedliwa, odpowiedziała szorstko, a druga osoba odpowiedziała też niezbyt przyjemnie, z wyższością, zirytowana.
Tak przeczytałam.

A sam pomyśl - kiedy cię ktoś krytykuje, to będziesz się usprawiedliwiał ? chował głowę w piasek? Często się zdarza, że krytykowany atakuje.
Trudno jest traktować to, co jakaś osoba mówi o naszym tekście, jako jej zdanie, jedno z wielu. Nie umiemy sobie radzić. Bo nie wiemy, że czyjeś słowa ranią tylko wtedy, gdy na to pozwolimy.

Każdy ma prawo mieć gorszy dzień.

Drogi mój, wspaniały literacie. Karibu miła , caroll dobra poetko.
Nie dajmy się zwariować.

Proszę.
Kocham was wszystkich.

ela


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 07 Lut 2009 19:43
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Thick!

a skoro Ella dopisała, nim zdążyłem zamieścić
Adres i do Elli



Wiem, że trudno to (z winy Internetu) zrozumieć; nie widzimy się (ani Karibu, ani TY) więc nie widzimy swoich reakcji na padające słowa. Wyznaję nader prostą zasadę:
TY piszesz - ja czytam i komentuję, co myślę o Twoim wierszu.

Spotkałem na wielu forach chamskie atakowanie za sam fakt publikacji; brylowała w tym Nieszuflada ale jest wiele innych o podobnej, drapieżnej skłonności; postanowiłem, że (gdzie, jak gdzie) ale na Plezantropii nikt, nigdy nie będzie pokazywać swoich przerośniętych ambicji, tylko podzieli się ze wszystkimi tym, co umie, co potrafi, co kocha w duchu "Sine ira et studio" z pełną wzajemnością.

Jak widać - nie umiem prowadzić Forum nie schlebiając.

Pozdrawiam,

sławek


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 07 Lut 2009 19:46, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 07 Lut 2009 19:50
thickwood
Rada Strasznych

 
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 209
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Z lasu, oczywiście. I z nudów. Naturalnie.





E tam.
Po prostu mamy wszyscy zły dzień.
Ja wszyscy miewają.
Nie ma o co szat drzeć.
Prawda Careboo?
Prawda C*aroll?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 07 Lut 2009 20:07
ella_hagar
Rada Strasznych

 
Dołączył: 10 Cze 2005
Posty: 1048
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Plezantropie.
Po pierwsze umiesz prowadzić forum. Dajesz radę.
Po drugie : Oby tak dalej. Smile
Po trzecie: jak mówi thickwood: „ Nie ma o co szat drzeć”

W ogóle wiele umiesz, Plezantropie Smile Np. pisać poruszająco jak nikt.


Tak. Ja też mam zły dzień i nie chcę mi się niczego tolerować. Przepraszam.


Szkoda, że się nie znamy osobiście.
Uroki netu, cholera.


Się trzymajcie. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 07 Lut 2009 20:30
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





ella_hagar napisał:

Szkoda, że się nie znamy osobiście.


TO jest powód do nieporozumień, nic innego! Każdy, kto mnie zna wie, że jestem obdarzony poczuciem humoru i ciekawy zdania każdego rozmówcy; nie ścinam, nie krytykuję ad hoc, nie znieważam, nie kpię...
Ale jak to zobaczyć via kabel? Ech...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 07 Lut 2009 21:37
doktorowa
ADMIN

 
Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 460
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: podobno z Krakowa





czytam tak te Wasze dysputy, czytam i jednakowóż widzę tu salony. mimo wzajemnych uwag i przytyków, wieje kulturą na plezantropii i, nie ukrywam, to mnie tu trzyma.

słusznie, Sławku, mówisz, że znajomość w realu pozwala znacznie lepiej odczytywać wiersze, wyczuwać podteksty, ale i szczerzej komentować. mam zaszczyt znać osobiście z tego forum: Ciebie, Jantara, Thickwooda, Sosnę i Darrena - wszyscy jesteście fantastyczni! chciałabym bardzo poznać innych, ponieważ mam podejrzliwość, że, co najmniej 80% publikujących tutaj, to wspaniali ludzie.

i nie próbuj rezygnować z prowadzenia forum!

jesteś nam potrzebny i Twoje forum. choćby po to, żeby w poetyckim necie można było podyskutować z kulturą, jakiej na innych forach i portalach zdecydowanie brak.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 08 Lut 2009 0:59
Gość

 





moi państwo zasada jest jedna , nie komentuję autora/ autorów, ich doświadczeń, chęci, marzeń, pragnień , zamierzeń tylko wiersze więc produkty tychże. Sama poddaje się krytyce i wiem, że mnie czasem boli to, że emocje nieoddzielone od wiersza czują się ciasno z tą krytyką. Ale bądźmy świadomi tego, że chęci a produkty tych chęci, to całkiem co innego. Tak jak nie znoszę krytykowania dla samego krytykowania tak cukrzenia dla samego cukrzenia, chcemy się rozwijać czy tworzyć grupy wsparcia?

Pleznatropie a Tobie za te zwątpienia to się baty należą !! Bez mazgajstwa proszę! :smt075


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia 08 Lut 2009 1:00, w całości zmieniany 1 raz
PostWysłany: 08 Lut 2009 1:16
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





O, Karolino, chrzanisz, jak nawiedzona!

mam prawo być zmęczony "komenarzownym" pieprzeniem w bambus i udowodnianiem, że ktoś napisał, co napisał a on napastliwe twierdzi, że NIE, BYŁO INACZEJ. Że nie był upierdliwy, jak stuletnia babunia.
I wkurwia mnie ten kryptoklan "kobitek" wzajemnie się rozumiejący w "obliczu" cojones, jakby Plezantropia była speluną pełną gwałtu i przemocy, miast być udekorowaną aniołkami i różowościami pralnią czy innym maglem!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 08 Lut 2009 1:23
Gość

 





może i chrzanię, ale nie mocniej od Ciebie he he (przygadałam Szefowi to mnie teraz wywali ). Speluna pełna gwałtu iprzemocy ? O to jakieś nowum! Będziemy rzucać flaszkami, pluć na podłogę i strzelać do przechodniów ? jeee , wreszcie będzie ciekawie :smt026
PostWysłany: 08 Lut 2009 1:26
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Niestety, będzie magiel.
Ps:

jeszcze nigdy nikogo nie wywaliłem za prezentowane zdanie ale wielu za to, ze nie pojmują prostej zasady:

"Byłoby tylu inteligentnych ludzi na tym świecie, gdyby tylko na siłę nie usiłowali za nich uchodzić!"

Fajne, nie? Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 08 Lut 2009 1:26, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: 08 Lut 2009 1:28
Gość

 





teraz , żeś to wymyślił ? Dobre, dobre. Ale o kim mówisz ętelegentny , że jest? bo ja nie jestem a nawet nie udaję
PostWysłany: 08 Lut 2009 1:30
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





KA-RO-LI-NO!!!

Napisałem o starej, mądrej zasadzie, bez odnoszenia jej do kogoś konkretnego. Skąd przypuszczenie?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 08 Lut 2009 1:35
Gość

 





(se zażartować złeczyna już nie może) zamiast mnie powyzywać to ten mędrałkuje, męderuje, mądrkuje nojakoś takoś

się wie, że nie do mnie, się wie , że w kosmos (tylko czy kosmity się nie obrażą??
POKOLENIE
Forum Strona Główna -> POEZJA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin