Forum Strona Główna -> POEZJA -> najwyżej
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
najwyżej
PostWysłany: 23 Lut 2009 19:30
nielca

 
Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa-Kraków





najwyżej
pogadamy sobie późno
jak te dwa kruki o wesołych oczach
wbrew wszystkim sagom

bez granic przejdę w powietrzu

uściśnij rękę mojego przyjaciela
pogłaszcz wnuczęta
i nie wspieraj się na moim fotelu
rozbujanym


Post został pochwalony 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: 24 Lut 2009 16:34
Gość

 





bardzo mi się podoba ten wiersz.
PostWysłany: 24 Lut 2009 16:52
thickwood
Rada Strasznych

 
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 209
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Z lasu, oczywiście. I z nudów. Naturalnie.





Dziwny wiersz. Ciepły i z dystansem.
Melancholijny i z pogróżką. Albo przestrogą raczej? Z takim "a sio!" wyraźnie słyszalnym.
Marzycielski - i zrezygnowany.
**
Znaczy, wiersz, jak życie. Jak życie, jak już się z nim pogodzić. Albo poddać?
Nie: nie poddać.
Raczej: pogodzić.

Tylko to smutne. Bo jak można na osmutniałych skrzydłach latać?
(że Sosenkę strawestuję tak..)

Eh.
Bardzo się przejąłem. Za bardzo chyba.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez thickwood dnia 24 Lut 2009 16:54, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: 24 Lut 2009 17:03
Gość

 





Thick, myślę, że nie za bardzo, bo to naprawdę piękny wiersz!
PostWysłany: 24 Lut 2009 18:18
nielca

 
Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa-Kraków





Dzięki Mewo! Thicky, trochę tak, a trochę nie. A sio- tam nie ma, raczej jest coś w stylu: nic w przyrodzie nie ginie, nawyżej się spaźnia... A co do latania na skrzydłach... to ja raczej

chodzę sama jak zegarek
odczytując na nowo
ścieżki pagórki

no, i kuję jak ten dzięcioł, rzecz jasna. Trochę przyśnieżyło, trochę zawiało
Pozdrówska!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez nielca dnia 24 Lut 2009 18:20, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 24 Lut 2009 18:27
Gość

 





Nielciu! Wzruszający, a po cichu Ci powiem, że te kruki - ech... wspaniałe ptaki. Bardzo mi zapadł. Pozdrawiam
PostWysłany: 24 Lut 2009 18:29
nielca

 
Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa-Kraków





:smt001


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 24 Lut 2009 18:55
Gość

 





thickwood napisał:
Dziwny wiersz. Ciepły i z dystansem.
Melancholijny i z pogróżką. Albo przestrogą raczej? Z takim "a sio!" wyraźnie słyszalnym.
Marzycielski - i zrezygnowany.
**


Ja bym powiedziała raczej świetny, nie dziwny i ukazujacy nowe, a nie zrezygnowany... ale to może tylko ja tak odbieram...
PostWysłany: 24 Lut 2009 20:03
thickwood
Rada Strasznych

 
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 209
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Z lasu, oczywiście. I z nudów. Naturalnie.





Śliczne to:
Cytat:
się spaźnia

Smile
A czemusię , cholera, "spaźnia" "
...
Popatrz: ja napisałem,że "z dystansem", Sofim się "nowe" jakieś pokazały..
**
Kuj, kuj, dzięciole, Ino "odziób" dbaj!
I nie prze-kuj. Bo pęknie przekute.
Przekute zawsze pęka.
_______________________
Mówisz: nie ma " a sio" ?
Tak kurna w żizni bywajet, że się "cip cip!" mówi, a inni " a sio" słyszą.
To ważna umiejętność: nie tylko wiedzieć, co się chce napisać. Wiedzieć również, co inni w tym odczytają.
To dopiero się nazywa: empatia. Smile
Emapatetyczność do kwadratu Smile

Lubię Twoje czytać, lubię Cię nie rozumieć (co się często zdarza) - i myślę, że bym strrasznie lubił się z Tobą nie zgadzać Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 24 Lut 2009 23:11
nielca

 
Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa-Kraków





Thicky, masz racje. Moja empatia się zawęziła;p
który to powiedział... tow. Wiesław...? a ja tylko przytoczyłam cytat...
Nie chcę tu robić dyskryminacji, ale muszę się nauczyć pisać o emocjach tak żeby i faceci rozumieli...Wink
Sofim, :smt001


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez nielca dnia 24 Lut 2009 23:11, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: 25 Lut 2009 7:41
Fred
Gość

 





Podobaja mi się kruki o wesołych oczach.
Ten gatunek powinien być pod ochroną.
Stanowczo!
PostWysłany: 25 Lut 2009 11:13
doktorowa
ADMIN

 
Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 460
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: podobno z Krakowa





dużo ciepła w Twoim wierszu. ja tak odczuwam. i te kruki o wesołych oczach - przewrotnie, ale cieplutko.

buziaki łączę :smt008


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
najwyżej
Forum Strona Główna -> POEZJA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin