Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum Strona Główna -> POEZJA -> Madonna - próba portretu
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Madonna - próba portretu
PostWysłany: 08 Mar 2009 9:07
Gość

 





Madonna - próba portretu





Kiedy płaczesz nie ma w tym nic dziwnego
ty ubrana w kolor straconych marzeń
znów lady madonna smutne oczy masz

nie było wtedy cyfrówek zaś pamięć
przetwarzał negatyw może dlatego
nie wierzono że bezdomni są czarni

a nas przerosły te wszystkie półcienie

ze złoconych ram spogląda twoja twarz.
PostWysłany: 08 Mar 2009 15:07
doktorowa
ADMIN

 
Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 460
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: podobno z Krakowa





mnie się podoba. dlaczego? nie wiem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 08 Mar 2009 21:10
Gość

 





Namalowałeś. Lubię i widzę. Pozdrawiam
PostWysłany: 08 Mar 2009 22:03
thickwood
Rada Strasznych

 
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 209
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Z lasu, oczywiście. I z nudów. Naturalnie.





najbardziej swędzi słówko
"znów".
i nie wydrapać.

Brawo.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez thickwood dnia 08 Mar 2009 22:04, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: 10 Mar 2009 17:57
Gość

 





Bardzo pięknie dziękuję za poświęcony czas i pozdrawiam. Rebilk
PostWysłany: 10 Mar 2009 19:10
ElminCrudo
Gość

 





Nie mam pojęcia dlaczego czytam jeden z wersów inaczej:
nie było wtedy cyfrówek na pamięć
- nie "zaś", a "na" - dobrze mi się skojarzyła "cyfrówka na pamięć" - jak aparat fotograficzny jako lek na pamięć, taka załatajka dziur we wspmnieniach, Zenity były ok. były bardzo ok. no i jak trudno było wejść w ich posiadanie, jakaż to była waga tego, co ma się ręku, czym się pstryka -Smile
No, ale tutaj w wierszu nie aparat jest chyba ważny, tylko obraz cyfrowy, a ten powstać może nawet bez udziału aparatu, można skorzystać z programu paint i po prostu narysować madonnę -Smile co już takie proste nie jest.
Co Czerwone Gitary na "smutne oczy masz"? chyba powinny się pochylić te trzy słowa i zostanie wilk syty oraz owca cała -Smile
Czasem zastanawiam się jak zatańczyłaby Madonna z obrazu do muzyki do jednej z piosenek Madonny? Jakie koła zataczałaby jej chusta, jak tańczyłyby hafty, włosy...
Dużo dobrych miejsc, jednym z nich jest początowy wers, to takie zwyczajne, płacz jak płacz, ale po zapisaniu tegoż tak
"Kiedy płaczesz nie ma w tym nic dziwnego "
zaczyna intrygować, a niby dlaczego? dlaczego nie ma? dlaczego nie dziwi? - udało Ci się moją ciekawość utrzymać do ostatniego słowa. Więc jak? dlaczego jej płacz nie dziwi? i jest taki oczywisty?
-Smile
Elm
PostWysłany: 10 Mar 2009 19:34
Gość

 





A piękne dziękowania za tak wnikliwą analizę. Sporo pytań... Cieszę się, że tekst przyciągnął uwagę, bo to chyba dla każdego skrobiącego najlepsza nagroda. Pozdrawiam serdecznie. Rebilk
PostWysłany: 10 Mar 2009 20:06
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6575
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Rebilk napisał:
A piękne dziękowania za tak wnikliwą analizę.


Rebilk,
sieweź i zastanów ociópkie!

Przeca jak dostałeś "taką wnikliwą" za kilka słówek ułożonych w zgrabny stosik jedne nad drugiemi, to co też to będzie jak Cię wezdmie i napiszesz epos "O Starej Cwancygierowej" albo jaki dwunastoksięgowiec pod wzniosłem tytułem "O Barmicwie Młodego Lipszyca Xsiąg Kilkoro"?

Pan mnię wyczuwasz? No! :smt002


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 10 Mar 2009 20:07, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: 10 Mar 2009 20:09
thickwood
Rada Strasznych

 
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 209
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Z lasu, oczywiście. I z nudów. Naturalnie.





Czerwone Gitary...
"ładne oczy masz..."
a Anna Maria "smutną ma twarz".
Smile
Nic się chyba nie musi pochylać Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 10 Mar 2009 23:14
Gość

 





No to ja znów przewrotnie, od końca, albo od tyłu... w zależności od politycznej opcji... hehe... może być nawet od krzyża. Thickwood - też nieskromnie uważam, że pochylać się nie muszę. Plezantropie - siebiereczasamiociópkemyśląć Smile Może dlatego aż tyle ksiąg nie napiszę. Cwancygierowa, to już w ogóle nie moje klimaty... ale krakowski Kaźmierz uwielbiam. Plez, jasne, wyczuwam... też jestem niegłupi, ale inaczej... kolorowych... Rebilk
PostWysłany: 11 Mar 2009 8:01
ElminCrudo
Gość

 





Z wypisywaniem czytelniczych odczuć tak to już jest - zawszeć to jakaś próba między metalami szlachetnymi, srebrzyć czy złocić? Ujmijmy rzecz tak - najlepiej kolekcjonować mosiężne klamki. Dziękuję, po prostu wiersz mi się spodobał. Zostawiam sobie swoje "na" zamiast "zasia" - tak na własny użytek. -Smile Elm
PostWysłany: 11 Mar 2009 8:20
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6575
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





ElminCrudo napisał:
Zostawiam sobie swoje "na" zamiast "zasia" - tak na własny użytek. -Smile Elm


Słowo "zaś" jest (w tym wierszu) odpowiednikiem słowa "natomiast" i sugerowane "na" ma się do ww. jak zamiana słowa (np.) "wówczas" na "kobiałka grzybów".

siepozdrawia Adwersatorium :smt006


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 11 Mar 2009 8:21, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: 11 Mar 2009 8:35
ElminCrudo
Gość

 





Panie Plezatrop - zna Pan pojęcie "subiektywne"? W imię czego miałabym nagle rozstrząsać problem: co się do czego ma i na ile się ma, i jak się ma dla innego czytelnika - przykro mi, ale nie podejmę się takiej dyskusji, z tej prostej przyczyny, że pod wierszem zajmuję się własnym odbiorem strof, własnym odczuciem dzielę się z autorem tekstu.
Elm.
PostWysłany: 11 Mar 2009 8:42
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6575
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Cna Madame!

Rozumiem, że dzielisz Pani z Autorem Swoje impresje. W ramach podziałki sugerujesz jednocześnie nie tylko, jak Pani odbierasz wiersz ale także, co (Twoim zdaniem) brzmi lub nie brzmi zacnie i tylko "sobie" zmieniłabyś. I to jest, ofkors pisanie i sposób komentowania zacne.
Takoż i ja - prawem repliki ad vocem Pani - dodałem swoje 3 euro, albowiem rozumienie przeczytanego winno (moim zdaniem) znaleźć odbicie w sugestiach tyleż osobistych, co trafnych i logicznie poprawnych.W przypadku Pani osobistego pragnienia

"Zostawiam sobie swoje "na" zamiast "zasia" - tak na własny użytek"

pospieszyłem z pomocną dłonią wskazując, iż nijak się nie da pozamieniać słów ww. bez odebrania sensu i wymowy zapisowi a la Autor. A pisanie tego wiersza jest wyłącznym przywilejem Autora, nie komentujących, prawda?

Całuję Twoją dłoń, Madame :smt006


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 11 Mar 2009 9:29
ElminCrudo
Gość

 





Takoż pisanie odczuć przez czytelnika, takoż.
I jeśli są one obwarowane dopiskiem, że jedynie na własny użytek, do bardzo sybiektywnej myśli jaka zrodziła się przy okazji, jaka obudziła "na poboczu" obrazki bliskie tylko temu jednemu czytelnikowi - to nie da się nijak zaprzeczyć, że jest tutaj taka wzmianka o "naużytku własnym", że zmiana tego słowa dokonywana jest tylko w myślach przy czytaniu, że nie jest to wparadowaniem się na siłę w cudzy wiersz, pozbawianiem autora praw do jego własności. Jest chęcią pozostawienia sobie przez czytelnika także i tej myśli, jaka przybłąkała się za sprawą strof.
Czy chociaż minimalnie zaczyna Pan pojmować, że nie zatrzyma Pan strumienia myśli u ludzi czytających ten wiersz? Że poezja ma prawo w różnych ludziach budzić różne odczucia, że niekoniecznie wiersz w całości, bo jako całość może być odbierany zupełnie inaczej, wedle - ujmijmy to tak - "zalecanej tu przez Pana poprawności", ale nie tylko, nie tylko, bo czasem jeden wers poniesie w rejony dalekie od zamysłu autora, i za sprawą tegoż wersu, za przyczyną słów autora, bez czyjejkolwiek winy - zrodzi się w czytelniku coś jeszcze.
To nie jest napad na wiersz, to nie jest chamskie dokonywanie na siłę zmian w czyimś tekście, nie jest żadna próba narzucania, sugerowania.
I jeszcze jedno - nie jest Pan w stanie po przeczytaniu kilku zdań wejść w temat "jak Pani odbierasz", a jasnowidztwo w takich przypadkach to nie najlepszy sposób na wejście w dialog.

Myślę, że moje wypowiedzi pod tym wierszem się już skończyły.
PostWysłany: 11 Mar 2009 9:55
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6575
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





ElminCrudo napisał:
[---]
Czy chociaż minimalnie zaczyna Pan pojmować, że nie zatrzyma Pan strumienia myśli u ludzi czytających ten wiersz?


Madame,

zaczynam nieminimalnie pojmować, że mam do czynienia z zachowaniem paranoidalnym, rozdętym jak najeżka do monstrualnych rozmiarów podmuchem własnego Ego, czego dowodem m.in. był Pani komentarz i upierdliwa dyskusyja nt. Regulaminu tego forum zawarta w e-mailu.

Ofkors, wyłuszczone w cyt. komentarzu idiotyzmy, powtórzenia i totalne niekumanie tego, co napisałem a propos "zaś" i "nie" w żaden sposób nie deprecjonują Pani talentu aczkolwiek dowodzą umiłowania nachalnej kłótliwości.

ElminCrudo napisał:
I jeszcze jedno - nie jest Pan w stanie po przeczytaniu kilku zdań wejść w temat "jak Pani odbierasz", a jasnowidztwo w takich przypadkach to nie najlepszy sposób na wejście w dialog.


Moje jasnowidztwo pozwala przewidzieć, iż Pani ostatni komentarz może być zarazem ostatnim Pani wpisem na Plezantropii, jeśli zastosuje Pani jakiekolwiek zwrot ad personam.



:smt006


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 11 Mar 2009 10:05
ElminCrudo
Gość

 





"...z zachowaniem paranoidalnym, rozdętym jak najeżka do monstrualnych rozmiarów podmuchem własnego Ego, czego dowodem m.in. był Pani komentarz i upierdliwa dyskusyja nt. Regulaminu tego forum zawarta w e-mailu. "

No cóż - współczuję.
PostWysłany: 11 Mar 2009 10:06
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6575
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Przyjmuję wyrazy współczucia.

:smt006


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 11 Mar 2009 19:05
Gość

 





Zacny Plezantropie, droga ElminCrudo... co Wy na wspólne piwko w tzw. realu?
Ja stawiam. I pozdrawiam. Rebilk
PostWysłany: 11 Mar 2009 19:20
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6575
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Nie-real. Ne. Odległości, warunki zdrowotno-drogowe; wydmuchrzyca, permanentny brak parmezanu (jak się fraternizować BEZ parmazanu?), odium, Pawlak z kochanką na językach, niemodne media... Wszystko zniechęca, jak nieświeża katalepsja... Gdyby nie te drobiazgi to ja jestem, ofkors - za! I nawet nieprzeciw przecie!

:smt040


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 11 Mar 2009 19:27
Marek Jastrząb
Gość

 





piwko z [Zasady] to nie metoda na głoda.

ps.

a wiersz cycuś jest!


Ostatnio zmieniony przez Marek Jastrząb dnia 11 Mar 2009 19:28, w całości zmieniany 1 raz
PostWysłany: 11 Mar 2009 20:04
Gość

 





Dziękuję i cieszę się, że się podoba. Zdrówka. Rebilk
Madonna - próba portretu
Forum Strona Główna -> POEZJA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin