Forum Strona Główna -> POEZJA -> interglacjał
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
interglacjał
PostWysłany: 02 Paź 2009 8:27
Gość

 





interglacjał


życie w epoce ocieplenia
zobowiązywało nas do pewnej aktywności
porzuciwszy podziemną wegetację kłączy
wypuściliśmy kiełki
by pączkować nowe idee

z minionych czasów
pozostał nam polodowcowy cyrk
który początkowo umieściliśmy w rejestrze zabytków
zbyt wielki nie mieścił się w narzuconych ramach
ostatecznie
przywróciliśmy mu dawne miejsce
aby dawał świadectwo
on posłusznie wtopił się w pejzaż
oswoił

nasze wizyty w cyrku początkowo okazjonalne
zaczęły nabierać regularności
z czasem stało się konieczne
utworzenie ceremoniału zbiorowego uczestnictwa
i nagle
doglądając poletek nowosiewu
stwierdziliśmy że zamieniają się w wieczną zmarzlinę
PostWysłany: 02 Paź 2009 11:55
ella_hagar
Rada Strasznych

 
Dołączył: 10 Cze 2005
Posty: 1048
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





suchy, oszczędny w lirykę wiersz. Ale za to w całości jest metaforą ... no, właśnie czego?
Prosto się kojarzy z polityką, z okresem przejściowym w systemie społeczno-politycznym czy jakoś tak...
Budzi refleksję w temacie. Smile
Całkiem do rzeczy wiersz.

Smile kłaniam się.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 02 Paź 2009 12:23
Gość

 





Tak Ellu, właśnie tak, skojarzenia polityczne są trafne i jakoś tak samo się narzucające, chociaż fazy przejściowego ocieplenia, płytkie i szybko przechodzące w lądolód, przytrafiają się nam i w innych sferach życia.
z interglacjalnym uśmiechem
gospodarz
PostWysłany: 02 Paź 2009 22:01
Karibu
Gość

 





jednym słowem wiersz jest co najmniej 2 płaszczyznowy. Przyszło mi do głowy globalne ocieplenie w przyrodzie, wielki szum wokół tego, integracje ekologów w zwalczaniu, a tymczasem po globalnym ociepleniu podobno grozi nam ponowne stopniowe zlodowacenie:)

a o polityce anim pomyślała... he he
PostWysłany: 05 Paź 2009 8:32
Gość

 





To i dobrze, choć nie odżegnuję sie od inspiracji politycznych. Zresztą, jak pisałem wyżej, wyłażą one przy czytaniu jak przysłowiowe szydło. Może to kwestia czasu, kraju, ludzkich temperamentów? Może przeciętny Belg dostrzegł by w tym kostnienie niegdyś nośnych prądów umysłowych, artystycznych, czy jakichś tam.
Kto wie...
Pozdrowienia łączę serdeczne
gospodarz
interglacjał
Forum Strona Główna -> POEZJA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin