Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum Strona Główna -> OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA -> ZENON FAJFER
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
ZENON FAJFER
PostWysłany: 27 Mar 2009 12:10
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





ZENON FAJFER

[link widoczny dla zalogowanych]

strona Zenona:
[link widoczny dla zalogowanych]



ur. 1970 – twórca i teoretyk liberatury, redaktor – wraz z Katarzyną Bazarnik – serii "liberatura" w Korporacji Ha!art. Wspólnie opublikowali Oka-leczenie (2000) i (O)patrzenie ("Ha!art", 2003).

Zenon Fajfer wydał także Spoglądając przez ozonową dziurę ("Ha!art", 2004; wydany także w wersji angielskiej pod tytułem But Eyeing Like Ozone Whole w przekładzie Krzysztofa Bartnickiego).

Mieszka w Krzeszowicach.




Liberatura - architektura słowa



Księgarnia Bookarest (Stary Browar), spotkanie twórcami związanymi z Korporacją Ha!art - Katarzyną Bazarnik, Zenonem Fajferem, Dorotą Niedziałkowską i Dariuszem Pachockim. Piątek, godz. 18.


Literatura nie musi być wyłącznie zamknięta w linearnym zapisie słów na białej kartce. Książka rozumiana jako zbiór zszytego papieru to forma narzucona nam przez tradycję i technikę, ale często niedostosowana do tego, o czym chce powiedzieć pisarz czy poeta - twierdzą twórcy polskiej liberatury, z którymi spotkać się można dziś w Bookarescie.

Sposobu na wielopłaszczyznową komunikację z czytelnikiem pisarze szukali od dawna. Przeczucie, że myśl zapisana w tradycyjny sposób nie odpowiada temu, jak zmysły postrzegają rzeczywistość - dręczyła wielu. Stąd rodziły się dzieła takie jak "Rzut kośćmi" S. Mallarmégo czy "Finnegans Wake" J. Joyce'a - po dziś dzień zwany "książką nie do przeczytania". W Polsce dla zjawiska, o którym będzie mowa dziś w Bookarescie, niebagatelne znaczenie miał esej Zenona Fajfera opublikowany w 1999 r. w "Dekadzie Literackiej". Pisał w nim: "Jestem przekonany, że możliwe jest (...) stworzenie w samym tylko tekście, bez uciekania się do arsenału środków graficznych, prawdziwej przestrzeni oraz oddanie prawdziwej równoczesności zdarzeń. Jednak o wiele łatwiej taki cel osiągnąć przez odstąpienie od tradycyjnego modelu książki, który determinuje sposób lektury (a więc także postrzegania czasu i przestrzeni) w stopniu nie mniejszym niż alfabet". Reinterpretując później własny manifest, dodawał: "Sądzę, że u podłoża obecnego kryzysu w literaturze leży zawężenie jej problematyki tylko do sfery tekstu (z pominięciem zagadnienia fizycznego kształtu i budowy książki), a w obrębie samego już tekstu tylko do jego warstwy brzmieniowej i znaczeniowej. Przy takim postrzeganiu utworu literackiego rzeczywiście trudno po Joyce'ie wymyślić coś nowego".

Przywołane na wstępie dzieła Mallarmégo i Joyce'a pozwalają dość precyzyjnie powiedzieć, czym liberatura nie jest. Nie chodzi w tym pojęciu zatem o edycje bibliofilskie - wprawdzie nierzadko wymyślnie ilustrowane i zachwycające formą, ale będące tylko popisem możliwości wydawcy i drukarza. W liberaturze zaś chodzi od początku do końca o zamysł pisarza. Wszelkie odstępstwa od powszechnych konwencji edytorskich mają swoje uzasadnienie w czysto literackim zamyśle.

Podobnie książka artystyczna nie jest tożsama z "książką liberacką". W tej pierwszej (ewentualne) słowo podporządkowane jest koncepcji plastycznej. W liberaturze zaś przekaz słowny wymusza taki a nie inny kształt tomu.

Publikację dzieł liberackich podjęła w Polsce przed kilku laty wydawnicza Korporacja Ha!art. W wyodrębnionej serii wydawniczej ukazały się dotąd m.in.: "(O)patrzenie" (Katarzyny Bazarnik i Zenona Fajfera) - książka z oderwanym rogiem okładki, napisana przez dwoje autorów dwoma przenikającymi się rodzajami pisma; "Arw" (Stanisław Czycz) - pisany na zamówienie Andrzeja Wajdy nieukończony scenariusz do filmu o Andrzeju Wróblewskim, odnaleziony i zrekonstruowany przez grupę tekstologów, jeden z oryginalniejszych przykładów przełamywania linearności w literaturze; "Nieszczęśni" (B.S. Johnsona) - książka wydana w formie luźnych arkuszy włożonych do pudełka, które można czytać niemal w dowolnej kolejności (z wyjątkiem początku i zakończenia).

Czy liberatura musi pozostać na marginesie, czy może zawładnąć przyszłością? Fajfer odpowiada nie wprost: „Dlaczego literaci nie decydują się na ten krok? Inercja i siła przyzwyczajenia. Tak jakby zapomniano, że obecnie obowiązująca forma kodeksu nie istniała «od zawsze », że taki a nie inny kształt książki jest raczej wynikiem sprzężenia czynników ekonomicznych i technologicznych niż artystycznych, i że być może również jej dni, podobnie jak niegdyś glinianych tabliczek czy papirusowych zwojów, są już policzone”.


[link widoczny dla zalogowanych]

.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 27 Mar 2009 14:56, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 27 Mar 2009 14:04
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
ZENON FAJFER
Forum Strona Główna -> OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin