Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum Strona Główna -> OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA -> STEFAN ŻECHOWSKI
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
STEFAN ŻECHOWSKI
PostWysłany: 23 Sty 2009 13:49
ella_hagar
Rada Strasznych

 
Dołączył: 10 Cze 2005
Posty: 1047
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





STEFAN ŻECHOWSKI

ur. 19 lipca 1912 Książ Wielki - zm. 28 października 1984 - rysownik, ilustrator, malarz-pastelista.


[link widoczny dla zalogowanych]
Fot. JACEK KOBYŁKA; Dyrektor Gimnazjum
im. Stefana Żechowskiego w Książu Wielkim.




Artysta nieznany niemalże przez całe swoje życie. W 1932 ukończył Szkołę Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Krakowie. W 1929 zafascynowany Stanisławem Szukalskim wstępuje do grupy artystów - Szczep Rogate Serce. Pozostał jej członkiem do roku 1936. W 1937 wykonał 37 ilustracji do powieści Motory E. Zegadłowicza, która została skonfiskowana rok później przez cenzurę obyczajową. Artystę oskarżono o antypaństwowość oraz niemoralność. W 1946 wstąpił do PPR - w latach 40. przyjął doktrynę realizmu socjalistycznego wykonując portrety sławnych przywódców ruchu robotniczego. W latach 50. zilustrował kilka polskich powieści (m. in. E. Zegadłowicza, J. Żuławskiego) oraz zaprojektował serie znaczków pocztowych poświęconych polskiej historii i kulturze.

Bibliografia

* Stefan Żechowski, Na Jawie, Łódź 1981
* Stefan Żechowski. Album rysunków do Motorów Emila Zegadłowicza, Beskidzka Oficyna Wydawnicza BTSK 1986
* Ryszard Wójcik Kusiciel Demonów - Opowieść o Stefanie Żechowskim Wydawnictwo Tilosz i S-ka - Warszawa 2001
* Śniłem swoją sztukę. Malarstwo i rysunek Stefana Żechowskiego, Katalog wystawy w Pałacu Krzysztofory, Kraków 2002
* Emil Zegadłowicz, Stefan Żechowski, Marian Ruzamski. Korespondencja Tom 1 1936-1937, pod red. Mirosława Wójcika, Kielce 2002
* Emil Zegadłowicz, Stefan Żechowski, Marian Ruzamski. Korespondencja Tom 2 1938-1944, pod red. Mirosława Wójcika, Kielce 2002


Za

[link widoczny dla zalogowanych]

Po odejściu od Szukalskiego zbliżył się do E. Zegadłowicza, tworząc cykl 37 ilustracji do Motorów (1936-1937, nakład skonfiskowany za obrazę moralności). Świadectwem przeżyć z okresu okupacji niemieckiej jest cykl Wojna (1945-1946). Pod wpływem ideologii socjalizmu wykonał np. cykl rysunków z lat 1947-1949 Nowe zwycięża. Tworzył ilustracje do wielu książek: 1956 ilustrował Na srebrnym globie J. Żuławskiego, 1957 Zmory i Wrzosy E. Zegadłowicza.

Od około 1960 do śmierci tworzył pastelowe, naturalistycznie śmiałe erotyki, często bliskie pornografii i estetyce komiksu, a także symboliczno-ekspresyjne rysunki i obrazy, w których łączył typową dla szukalszczyków drobiazgową, naturalistyczną szczegółowość z surrealistyczną atmosferą snu i wizji.

Wydał wspomnienia Na jawie (1981).

Za:

[link widoczny dla zalogowanych]

Sztuka erotyczna Żechowskiego


Erotyczne przedstawienia w sztukach wizualnych wyśledzić można już w paleolicie i zwłaszcza w neolicie. Bardzo ściśle były one jednak związane z religią, magią, kultem płodności, nigdy jako cel sam w sobie, ale nośnik określonej, zrozumiałej dla każdego symboliki (spektakularne figurki Wenus sprzed 20 tysięcy lat, wytwarzane od Atlantyku po Bajkał, a uosabiające matriarchalną Matkę-Ziemię). Taki religijny erotyzm przetrwał tysiąclecia i znają go współczesne tzw. ludy pierwotne Afryki i Azji.

Erotyzm świecki jako drugi nieodłączny nurt sztuki erotycznej charakteryzował sztukę starożytnych Grecji i Chin oraz nowożytnej Europy. To Grecja właśnie wprowadziła pełną męską nagość - czy był to delikatny, androgyniczny Apollo, czy też krępy, muskularny Herakles. Również tylko w klasycznej Grecji osiągnięta została - niepowtórzona już nigdy potem - doskonała równowaga pomiędzy zimnym estetyzmem klasycyzmu i gorącym sensualizmem ocierającym się o zły smak, bo nie "bezinteresownym", jak by powiedział Kant, wzbudzającym niezdrowe pożądanie oglądanego przedmiotu. W starożytności hellenistycznej apollińska erotyka zmienia się w dionizyjski seks, któremu patronują Sylen, Satyr, Pan i Faun - według przekazów w tym to okresie powstawały popularne przedstawienia mitologiczno-pornograficzne, autorstwa Nikofanesa czy Parraziosa, a kobiecym ideałem stała się Wenus Kalopyga (Pięknotyła).

Późny Rzym i świat chrześcijański oceną pozytywną obdarzył wstydliwość rozumianą w znaczeniu nowożytnym, uduchowił piękno, odarł ze zmysłowości. Pomijając renesans (triumfalny powrót ludzkiej cielesności) jedynie "eleganccy" malarze francuskiego rokoka XVIII wieku, i też na krótko, oddali swe pędzle na usługi sztuki czysto świeckiej, z premedytacją erotycznej, wyzwolonej. Klasycyzm ponownie zwrócił się ku rzymskiej cnocie, natomiast nad całym wiekiem XIX zaciążył purytański wiktorianizm i, poza nielicznymi wyjątkami, do których na pewno zaliczyć można Aubrey Beardsleya, freudowskie stłumienie artystycznego seksualizmu, który dochodzi do głosu tylko pod wzniosłym pretekstem egzotycznego romantyzmu (Eugène Delacroix) lub akademickiej stosowności, kiedy to historyczno-biblijny temat rozgrzeszał twórcę z malowania z lubością soczystej odaliski, której ciałem delektował się później na ścianie swego apartamentu bogaty burżua (Jean-Auguste Dominique Ingres, Adolphe William Bouguereau). Wiek XX i sztuka abstrakcyjna odsunęły zdecydowanie na margines erotyczne przedstawienia, wykluczając z głównego nurtu i deprecjonując, a całą schedę po sztuce erotycznej przejęło kino i ilustrowane czasopisma.

Stefan Żechowski w latach 30. wchodząc w swe artystyczne dorosłe życie, hołdując jednoznacznie od początku sztuce ewidentnie realistycznej i będąc wrogo usposobionym do wszelkiej abstrakcji, znalazł się w sytuacji bardzo dla siebie niekorzystnej. Wyzwoliwszy się spod dominacji uwielbianego mistrza Stanisława Szukalskiego, poszukując indywidualnego stylu, wcześnie skierował swe zainteresowania ku sztuce wypełnionej ludzką cielesnością, obdarzonej jednak swoistą, mającą swe źródło w introwertycznej naturze artysty, surrealną symboliką. Poza portretem (włączając w to portret imaginacyjny i polityczny) i autoportretem, dokumentującym kunszt rysownika, obrana przez niego tematyka i stylistyka trudno przystawały zarówno do socrealistycznych wymogów państwowej sztuki po 1945, jak i europejskich i amerykańskich standardów kolejnych awangard czy to kierunków nieprzedstawiających czy też, jak pop-art czy hiperrealizm, nowocześnie realistycznych. Toteż Żechowski z konieczności i wyboru stał się odludkiem i artystycznym samotnikiem, twórcą zapoznanym przez historyków sztuki, bo nie przez kolekcjonerów, i to głównie w Polsce, bowiem dzięki osobistym zainteresowaniom Andrzeja Banacha jego erotyki miała okazję docenić Europa.

Żechowski swój pastelowy świat, gdy chodzi o ulubioną technikę i preferowaną gamę kolorystyczną, wypełnił walką płci pozbawioną klasycznej greckiej równowagi, z założenia bowiem, podług przekonań, odczuć i idiosynkrazji artysty, z góry przegrywa ją mężczyzna. W tym świecie mało realnej erotyki, poza nielicznymi przykładami bardziej naturalistycznego seksualizmu, dominuje kobieta, wyolbrzymiona, dosłownie przytłaczając swą steatopygiczną bujnością kształtów i matriarchalnym, radosnym despotyzmem uduchowionego, bezbronnego mężczyznę - Apolla nie Heraklesa. Wspomaga ja w tym zniewoleniu, towarzysząc nawet zakochanym, wężowata, surrealna istota w połączeniu lub wymiennie z atrybutami śmierci - ulubiony, symboliczny rekwizyt Żechowskiego o biblijno-uniwersalnej wymowie; to nie tylko katolickie uosobienie grzechu, zejścia na manowce amoralnego seksualizmu, to także rozpowszechnione w wielu kulturach starożytnych uosobienie buchającej, zaborczej męskości, falliczny symbol prokreacji ziemskiej, w przeciwieństwie do boskiego, samotnego tworzenia Sztuki.

Z rozkoszną sztuką francuskiego rokoka sztuka Żechowskiego ma niewiele wspólnego, z nielicznymi, z premedytacją naśladowczymi, pięknymi wyjątkami tak, jeśli chodzi o dominującą wymowę i nastrój. W świecie artysty brak beztroskiej radości korzystania z uciech zmysłowego życia, istnieje za to samotność, lęk nie do przezwyciężenia i oczekiwanie Złego nieodłączne od ziemskiej egzystencji (częsty motyw planety). Ciężki nastrój budują użyte - obok różu, bieli, żółci, szarości, błękitu, jasnej zieleni - zieleń ciemna, czerń, brąz, brunatny, ciemny fiolet, brudna czerwień, granat. Pulchnymi, rubensowskimi pięknościami Żechowskiego jego mężczyźni nie cieszą się, bo wiedzą, że te pulchności nie są niewinne, a modliszkowato zdradliwe, wciągające w ciemność, jak za młododopolskich czasów, kiedy to kobieta mogła być tylko kuszącą do złego Ewą. Radość kontemplującego powinien przynieść ze sobą oglądający Żechowskiego widz.

Iwona Rajkowska, na podstawie tekstu w katalogu wystawy „Stefan Żechowski, MNKielce 1997”


Erotic Art of Żechowski

Erotic representations in the visual arts may be traced back to the Paleolithic and Neolithic Ages. They were at most of primarily religious, magic, fertility worship significance, never as a purpose in itself, but a vehicle for definite, understandable for everyone symbolism (spectacular statuettes of Venus dated 20 thousand years before, produced in whole Europe and being the embodiment of matriarchal Mother-Earth). The religious erotica lasted thousands of years, and is still acknowledged by the present tribes of Africa and Asia.

Lay erotica as a second inseparable trend of erotic art characterised art of ancient Greece, China, and modern Europe. It is Greece that introduced full male nude - let it be delicate, androgynous Apollo or thickset, muscular Hercules. In classical Greece also was reached - never repeated in future - perfect equilibrium between cold aestheticism of classicism and hot sensuality verging on bad taste, because not "disinterested", according to Kant, but inducing luring desire of a viewed object. During Hellenistic Antiquity apollonian erotica changed into Dionysian sex patronised by Silenus, Satyr, Pan and Faun - it is documented that in that period mythological-pornographic representations were produced by Nikophanes or Parrhazios, and a female ideal became Venus Callipyge (with beautiful buttocks).

Late Rome and the Christian world primarily valued shyness in the modern sense, spiritualised beauty, stripped it of all sensuality. Except for Renaissance (the triumphal come back of human sensuality) only "elegant" painters of French Rococo of the 18th century, and for the very short time, dedicated themselves to the pure lay art, premeditated erotic, liberated. Neoclassicism once again paid attention to the Roman virtue, and the 19th century was overwhelmed by the Victorian Puritanism and, except for few examples Aubrey Beardsley including, Freudian smothering of artistic sexuality, which finds expression only in noble disguise of exotic romanticism (Eugène Delacroix) or academic correctness when a historical-biblical theme absolved an artist from painting with gusto a plump odalisque whose body a rich bourgeois delighted in on a wall of his apartment (Jean-Auguste Dominique Ingres, Adolphe William Bouguereau). The 20th century and the abstract art made definitely marginal erotic representations, excluding from the mainstream and depreciating them, and the whole erotic output was inherited by cinema and tabloids.

Stefan Żechowski starting during the 1930s his adult artistic career and from the beginning being unambiguously a great believer in art evidently realistic and an adversary of all abstract art, found himself in a very disadvantageous position. Having freed from an dominant influence of his admired master Stanisław Szukalski, seeking his individual style, very early took an interest in art centred on human sensuality, but accompanied by special surreal symbolism rooted in the artist's introvert nature. Except for portraiture (imaginative, political and self portraiture including) documenting his draughtsman's mastery, his subject matter and style hardly squared with both artistic state social realism after 1945 and European and American subsequent avant-garde, abstract or modern realistic, like pop-art and hyperrealism, movements. So out of necessity and by choice Żechowski became a recluse and artistic loner, an artist forgotten by art historians, and mainly in Poland, but not by collectors - thanks to personal interest of Andrzej Banach his erotic compositions could be appreciated by Europe.

Żechowski his pastel world of preferred palette filled with a struggle of sexes deprived of classical Greek equilibrium, because originally according to beliefs, impressions and idiosyncrasies of the artist, the struggle in advance is to lose by a man. In this world of unreal eroticism, except for some examples of more naturalistic sex, a woman dominates, the exaggerated woman, literally overwhelming with her luxuriant curves and matriarchal, cheerful despotism a spiritual, helpless man - Apollo, no Hercules. The woman is assisted in that captivating the man by a snake-like creature with or replaceable with death symbols, accompanying even lovers - the favourite motif of Żechowski of biblical-universal significance; it is not only catholic embodiment of sin, amoral sex going astray, but also very popular in many ancient cultures embodiment of possessive masculinity, phallic symbol of human procreation in contrast to god-like, solitary creation of Art.

With the delightful art of French Rococo the art of Żechowski has little in common, except for few, with premeditation imitating, beautiful examples as for dominant significance and atmosphere. The artist's world is deprived of carefree joy of taking delight in sensual life, there is loneliness instead, insurmountable fear and waiting for the Evil as inseparable from the earth existence (frequent motif of a planet). Heavy atmosphere is created by colours - pink, white, yellow, grey, blue, light green accompanied by dark green, black, brown, dark brown, dark purple, muted red, navy blue. Żechowski's men do not enjoy plump, Ruben's-like beauties, because they know that the plump curves are not innocent, but mantis-like treacherous, sucking in the dark, like it was in the fin-de-siècle times when a woman could only be tempting to the Evil Eve.

The only pleasure of contemplating Żechowski must be brought by a viewer himself.

Iwona Rajkowska, based on the text in the catalogue of the exhibition Stefan Żechowski, National Museum in Kielce 1997

[link widoczny dla zalogowanych]

Pornograf
Śniłem swoją sztukę

Twórczość Stefana Żechowskiego kojarzona jest zwykle z przedwojennym skandalem obyczajowym: w 1937 roku stworzył on ilustracje do "Motorów" Emila Zegadłowicza, a kiedy książka ukazała się drukiem w 1938 roku, została natychmiast skonfiskowana przez Prokuraturę Krakowską, artysta zaś aresztowany za szerzenie pornografii.


Tymczasem to właśnie ilustracje książkowe należą do najlepszych jego dzieł. Ilustrował także m. in: "Zmory" i "Wrzosy" Zegadłowicza, "Na srebrnym globie" Żuławskiego, czy "Pawie pióra" Kruczkowskiego. Obok najbardziej znanego nurtu erotycznego tworzył także kompozycje wizjonersko symboliczne, portrety, obrazy o tematyce związanej z kobietą, sztuką, artystą, natchnieniem, miłością i śmiercią oraz kompozycje inspirowane literaturą i historią. Jego wybujała fantazja, daleko wyprzedzająca najśmielsze pomysły literatury science fiction, znalazła ujście w rysunkach snów, fantastycznych stworów, demonów, majaków i widziadeł.

Styl Stefana Żechowskiego wyrósł z tradycji XIX wiecznego akademizmu. Artysta zawsze ocierał się o kicz. Choć dzisiaj swoista perwersja, miotający się w ekstazie kochankowie, ckliwe czy ekstatyczne gesty, nastrój grozy i duchowe uniesienia śmieszą, wówczas były one mocno zakorzenione w wyobraźni artysty wychowanego na literaturze romantycznej i malarstwie XIX wieku. Indywidualność Żechowskiego sprawia, iż jest on zjawiskiem absolutnie osobnym i niezwykle interesującym. Dla szerszej publiczności artysta został "odkryty" przez Andrzeja Banacha, który w latach 60. zamieszczał jego ilustracje w encyklopediach i opracowaniach o sztuce erotycznej.




Za [link widoczny dla zalogowanych]



.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 28 Lut 2010 7:28
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





OBDARZONY PASJĄ TWORZENIA...

Ewa Polit

01 luty, 1998


STEFAN ŻECHOWSKI


AUTOPORTRET
[link widoczny dla zalogowanych]

GALERIA
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


NOTA BIOGRAFICZNA

Ur. 19.VII. 1912, Książ Wielki k. Miechowa - zm. 28.X.1984, tamże.
Rysownik, ilustrator, malarz, /pastelista/.

W 1932 ukończył Szkołę Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Krakowie. W latach 1929-1936 był członkiem „Szczepu Rogate Serce” Stanisława Szukalskiego. W latach 1937 wykonał 37 ilustracji do powieści „Motory” E. Zegadłowicza, którą w 1938 skonfiskowano a Żechowskiego oskarżono o „antypaństwowość” i niemoralność ilustracji. W 1946 wstąpił do PPR. W latach 30-40 i 50-tych wykonał kilka cykli rysunkowych /m.in. „Dzieciństwo”, „Sny o potędze”, „Wojna”, „Chora Ziemia”, „Nowe zwycięża”, „Życie Lenina”/, portrety przywódców polskiego ruchu rewolucyjnego, ilustracje do „Pawich piór” L. Kruczkowskiego i „Tęczy” W. Wasilewskiej /nie wydane/ oraz „Na srebrnym globie” J. Żuławskiego, „Wrzosów” i „Zmór” E. Zegadłowicza, a także serię projektów znaczków pocztowych /”Kultura polska”, „Świat pracy” i in./.

W latach 60 i 70-tych skupił się na erotycznych, pastelowych przedstawieniach.

W 1965 r. Andrzej Banach zorganizował mu wystawę indywidualną w Brukseli, spowodował umieszczenie reprodukcji prac w kilku francuskich antologiach sztuki erotycznej. W Polsce Żechowski miał kilka wystaw indywidualnych/ w galeriach: BWA w Kielcach i Miechowie, w Krakowie i Olsztynie, w muzeach: w Bytomiu, Słupsku, Warszawie, Wrocławiu, Zabrzu/.

Twórczość Stefana Żechowskiego jak przed laty, tak i teraz nie jest znana szerokiemu kręgowi odbiorców. Niechętnie podejmują się jej omówienia czy też oceny historycy i krytycy sztuki, którzy po nazwisko artysty sięgnąć muszą analizując działania twórcze powstałego w 1929 roku Szczepu Rogate Serce oraz jego założyciela Stanisława Szukalskiego.

Przyczyn tej niechęci dopatrzyć się można choćby w problematycznej klasyfikacji twórczości Żechowskiego, która zarówno w okresie przed, jak i powojennym zdawała się bytować na marginesie oficjalnych prądów artystycznych, a w szczególności obca była burzącej związki z przeszłością, coraz bardziej intelektualnej, niezrozumiałej awangardzie.

Tradycyjny, światłocieniowy, „ilustracyjny” rysunek z teatralną ekspresją gestów i twarzy postaci, specyficzna idealizacja formy i koloru w portretach kobiecych oraz pastelowych erotykach /często balansujących na granicy kiczu/, sentymentalizm i introwertyczna natura artysty zdają się m.in. decydować o peryferycznej-w stosunku do oficjalnej-pozycji sztuki Stefana Żechowskiego.

Jego twórczość to twórczość osobliwa, wynikająca z naturalnej, zrodzonej w latach dzieciństwa pasji tworzenia, ze świata wewnętrznego artysty i jego związków z otoczeniem.

Rozmyślając o niej, o wyborze kryteriów oceny, należałoby zastanowić się czy w tym przypadku, w rozważaniach, za dziełem się powinien stanąć jego autor.

Zmarły w roku w USA Stanisław Szukalski, artysta, twórca szokujących poglądów na sztukę i niekonwencjonalnych metod nauczania, wspominając na rok przed swą śmiercią Stefana Żechowskiego tak o nim pisał:

„/.../ od pierwszych dni skupienia w Szczepie Rogate Serce zabłysnął jako samorodny artysta, któremu ma metoda pedagogiczna przypadła do gustu. Wyczuł szkodliwość w przeklętej formie uczenia się z pozujących modeli i dołączył do grupki paru innych młodziaków co wyczuli mą rację w publicznym atakowaniu tych produktów akademickich wylęgaczy, patetycznych miernot pseudoartystycznych.

17-letni Stefan Żechowski w roku 1929 wraz z grupą młodzieży związany w Szczep Rogate Serce tworzyć będzie przez kilka lat /do 1936/ w oparciu o wskazania swego Mistrza pragnącego rozwijać w młodym człowieku to, co dla niego, jako dla artysty najcenniejsze-„pamięć plastyczną, wrażliwość i wyobraźnię”, przeciwstawiając się tym samym tradycyjnym metodom nauczania, z którymi zetknął się w Szkole Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Krakowie w latach 1929-32.

Pamiętnik Żechowskiego „Na jawie”, wydany w 1981 roku, zdaje się potwierdzać fakt, że twórca ten nie został uformowany przez konwencjonalny sposób kształcenia, że wyłamując się z tego schematu, szukał inspiracji w muzeach i twórczości tych jednostek, z którymi łączyła go wspólnota idei i dążeń artystycznych.

Studiował monografie wielkich mistrzów oraz dzieła z historii sztuki całego świata. Wymieniając „ukochanych malarzy polskich”: Artura Grottgera, Jacka Malczewskiego, Witolda Pruszkowskiego i Józefa Chełmońskiego określa ich wspólnym mianem „poetów nastroju. Cenił też Jana Matejkę za „nieprześcignione mistrzostwo w oddawaniu wyrazu twarzy ludzkiej”. Umiłowanie tajemniczego nastroju, przyrody i fantastyki zawdzięczał z kolei Arnoldowi Böcklinowi, od Correggia i Leonarda, a nade wszystko Rembrandta uczył się zaś światła, które „w malarstwie i rysunku stanowi jego głębię i duszę”. Inspiracje, o których wspomina Żechowski, dotyczą również utworów literackich. Artysta poznał powieści Henryka Sienkiewicza, Bolesława Prusa i Stefana Żeromskiego. Wrażliwy, podlegający od dzieciństwa skrajnym nastrojom, cenił poezję romantyczną Adama Mickiewicza, a nade wszystko utwory Juliusza Słowackiego, ilustrując w wieku 15 lat poemat „Anhelli”. Pod koniec lata 1932 roku, przebywając u brata w Przyborowie, czytał „Tako rzecze Zaratustra” Fryderyka Nietzschego. Po okresie „ekstazy nietzscheańskiej”, pojawi się w jego życiu nowy demon, obezwładniający wolę - Fiodor Dostojewski, a po nim Edgar Allan Poe. Ten amerykański pisarz, twórca nowej powieści fantastycznej i sensacyjnej, przyjaciel Odilona Redona, wpłynął w znacznym na atmosferę francuskiego symbolizmu, współczesnych urzekając tym co makabryczne, co zachęca do marzeń. „Tu znowu”- pisał – „tajemnicza kraina trwogi, duchów cmentarnych, grobów, szkieletów i trupów, widm rozkołysała moją wyobraźnię do granic halucynacji”.

Artystyczna postawa Żechowskiego bliska była po części estetyce symbolizmu, prowadzącej artystę ku jego wnętrzu, do podświadomości, snów, rojeń i fantazji, do tego, co niesamowite.

Sztuka podkreślająca prymat wyobraźni, wytyczająca przed rodzącym się artystycznym pokoleniem nowe zadania, każąca mu „zmieniać wciąż wygląd rzeczy” i ubierać w „rzadką subiektywność”, modyfikować formy i „o świecie mieć pogląd nieskończenie inny”, wymagała form nieoczekiwanych i odkrywała tajemniczy sens linii, świateł i cieni. Zestroiła w swym repertuarze „senno-alogiczne” kształty, istoty fantastyczne i mitologiczne i rekwizyty, nagle – wolą artysty, pozbawione wcześniejszych, od dawna ustalonych związków z przeszłością. Współgrające z formami rzeczywistymi, umożliwiały materializację pojęć ogólnych, wyrażanie stanów świadomości i nastroju.

Czerpiąc z Malczewskiego, Böcklina, Goyi czy Redona - by wymienić tylko niektórych, zapożycza Żechowski formy wyimaginowanych stworów, faunów, rusałek, nimf, i pająków /”W pajęczej sieci”, 1978/, istot podobnych nietoperzom, to znów korzysta z zestawu tematów tak charakterystycznych dla symbolizmu-snu, śmierci, erotyki.

15 kwietnia 1997 roku otwarta została w Muzeum Narodowym w Kielcach wystawa prac Stefana Żechowskiego, na której zaprezentowano 87 rysunków, pasteli i olejów z lat 1928-1982, w tym dar p. M. Żechowskiej /wdowy po artyście/ - zespół 38 rysunków wykonanych ołówkiem, węglem, kredką.

Zespół ten nie stanowi jednorodnej całości, złożony zarówno z kompozycji pochodzących z cykli: „Portrety”, „Wojna”, „Chora Ziemia”, „Kryzys”, „Do Hymnów Kasprowicza” jak i prac luźnych o różnej tematyce. Większość z nich odnosi się do świata symboli i niesie ze sobą ogromny ładunek pesymizmu, mający swe źródło w nadwrażliwości artysty. Zawarty w treści prac, wynikły ze strachu nieobcego ludzkiej egzystencji, współgra ze światłem raz zdecydowanie budującym, to znów zacierającym formy przedstawień /”Pod górę”, 1933, „Młodość i starość”, 1938/.

Z tradycji dawnej sztuki i sztuki symbolistów przejął Żechowski temat zwierząt-alegorii instynktów i namiętności. Szczególnie często sięgał po motyw węża będącego symbolem pieniądza i jego potęgi /”Mamon”, 1942/, złych ludzkich myśli /”Wyzwolenie myśli”, 1933/, bądź w zestawieniu z kobiecym aktem /wpływ Klingera, Stucka/ - symbolem o wyraźnie fallicznym charakterze /”Rudowłosa”, lata 60-te.

Żechowski rzadko sięgał po technikę olejną, wypowiadał się głównie w rysunku sporządzonym ołówkiem, kredką lub węglem. Owej szczególnej podatności na czerń i biel doszukiwać się można nie tylko w charakterze monochromatycznego epicko-dramatycznego rysunku Grottgera /który był dla Żechowskiego „pierwszym nauczycielem”/ czy w rysunku Szukalskiego, którego wpływ odnaleźć można w kompozycjach „Przerażenie”, 1932 oraz „Chrystus pod krzyżem”, 1931. Podobna tendencja zrodziła się na przełomie wieków, w twórczości graficznej, działających we Francji Gustawa Dore, Rodolphe`a Bresdina, Odilona Redona a w Niemczech Maxa Klingera; niewykluczone, że artysta korzystał także z języka grafik Goyi. Rysunek stał się dla Żechowskiego na długie lata wiodącym środkiem artystycznej wypowiedzi.

W okresie powojennym, przechodząc z czerni w barwy pasteli, zaczyna tworzyć masowo i obsesyjnie, podlegające skrajnym ocenom, ze względu na specyficzną idealizację formy i koloru, pastelowe erotyki; to dzięki nim nazwisko Żechowskiego nie zostało całkowicie zapomniane.

Kierując się w obszary ludzkiej seksualności, sferę intymnych relacji między kobietą i mężczyzną postrzegając bez obciążeń i obyczajowego tabu, łączył artysta w erotykach romantyczną fascynację kobiecym ciałem z kobiecym demonizmem, wytworem męskiej wyobraźni zrodzonym z obawy przed miłosnym zawodem, porażką, biologiczną klęską.

Kobieta, medium malarstwa Żachowskiego, była dla twórcy najpiękniejszą złudą, przesłaniającą urodą ciała i erotyzmem koszmar śmierci i starości. Pozbawiana jednak w erotykach indywidualnych cech, sprowadzona została w końcu do „sformalizowanego” ideału piękna /”Natura”, 1972/, wychodzącego, niestety, naprzeciw gustom masowego odbiorcy, popychając niebezpiecznie te kompozycje w kierunku sztuki kiczu.

Kicz rozpowszechniony w dobie pop-artu, jako pojęcie wieloznaczne, używane niemal intuicyjnie, negatywnie wartościuje walory estetyczne utworu artystycznego. Określamy m.in. jako „obraz zagubienia, rozpadu wartości”, smutnej akceptacji „namiastki, banału i przeciętności”, „produkt pewnego zawieszenia wymagań”, ma przecież swoje okresy prosperity i od pewnego czasu traktuje się go jako zjawisko interesujące i oryginalne.

Oddzielną grupę prac rysunkowych stanowią portrety, będące fascynacji Żechowskiego postaciami ze świata nauki i sztuki czy literatury. Wykonywane w oparciu o grafiki, fotografie oddają wiernie rysy modela, inne zawierające symboliczną interpretację-to wizję artystyczne, wizerunki o przerysowanych cechach fizjonomicznych i psychologicznym wyrazie, czasem dookreślane tłem.

W nakręconym przez red. R.Wójcika w 1977 roku filmie „Pustelnik” Żechowski wyznawał: „Moja nieumiarkowana w egzaltacjo młodość upłynęła w blasku żarliwych, niemal religijnych kultów jakimi otaczałem postacie duchowych przywódców narodu, genialnych artystów, męczenników idei, geniuszy sprawiedliwości, proroków wyzwolenia. Blask tych nieprzemijających twarzy rozświetlał niejednokrotnie najciemniejsze chwile moich życiowych zaćmień.

Żechowski był artystą zdolnym, wrażliwym na kolor, doskonałym rysownikiem, o czym świadczy wiele jego prac /portrety z natury, autoportrety, karykatury, prace pastelowe/.

Snując jednak refleksje nad specyfiką jego utworów plastycznych, w szczególności późniejszych, powojennych, zastanawiamy się, dlaczego przybrały one tak konwencjonalną i niekonwencjonalną zarazem formę, która wciąż powtarzana, nabrała w końcu cech indywidualnego stylu.

Może to cena za świadome odosobnienie, za zawierzenie w procesie tworzenia pamięci i wyobraźni ?. Może włączyć w to należy sytuację kulturową, tradycje środowiska z którego się wywodził ?

Artysta ukochał Książ-„choć świat za oknem Żechowskiego był przyziemny a tempo życia spowolniałe”, mówił: „Jesteśmy zawsze tam, gdzie przebywa wasza wola i wyobraźnia”.
„Uboga malowniczość Książa jawiła się jako jałowy, neutralny ekran odbijający gorączkowo wizję uwięzionego w tej próżni pustelnika”.
Ale czy rzeczywiście?

Spoglądając na ilustracje do utworów literackich, na rysunkowe kompozycje czyż nie ma się wrażenia, że ich bohaterami uczynił w większości artysta mieszkańców małego miasteczka?

W poszczególnych pracach Żechowskiego odnajdziemy /obok już wspomnianych/ reminiscencje linii, panpsychicznego, przez swą monotonię z pozoru nieciekawego, modernistycznego pejzażu /”Tęsknota”, 1930, „Chrystus z dzieciątkiem”, 1933/, przestrzeń jak u Pruszkowskiego usianą gwiezdnymi punktami, odmaterializowującymi z błękitem, ciała splecionych w uścisku kochanków /”Eros i Psyche”, 1975/. Dokonane wybory tematów i środków formalnych służyły artyście do określenia w sztuce swej postawy wobec człowieka, świata i życia często odbieranego jako „niepojęty koszmar bez kresu i granic”, jako przytłaczającą wędrówkę po nieprzychylnej ziemi, pod ciemnym, chmurnym niebem, w innym, pozasłonecznym świetle /”ciężar istnienia”, 1934/.

Zrodzona pod wpływem odczuwanego ciągle i z wielką mocą konfliktu między duchowym światem własnego ja, a złym światem zewnętrznym, idealizacja formy postaci-zwłaszcza kobiecej-otworzyła Żechowskiemu drzwi ucieczki do innego, stworzonego na własny użytek, nowego świata swoich marzeń. Zapraszając do niego zmusza nas artysta do różnorodności doznań, do poszukiwania odpowiedzi na wiele, zrodzonych z tego spotkania pytań.


.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 28 Lut 2010 7:32, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: 28 Lut 2010 7:50
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





niedziela, 24 lutego 2008


STEFAN ŻECHOWSKI, MISTRZ EROTYKÓW NARYSOWANYCH


Stefan Żechowski - bestyja mistrz-rysunku-walorowego- najchętniej-erotycznego myślę, ze jego warsztat był naturalną umiejętnością, którą doskonalił i modyfikował w zależności od potrzeb- niestety jego teki spłonęły a chciałabym zobaczyć jego rysunki w notatnikach- nie te ilustracje na zamówienie, czasem okropnie kiczowate, szczególnie dziewoje o kocich oczach -

[link widoczny dla zalogowanych]

no ale takie są oczekiwania facetów - obok powstawały takie arcydzieła aktu erotycznego jak sen w dziwnej pozycji głową w dół - tu poniżej

[link widoczny dla zalogowanych]

Zupełnie nic o nim nie wiedziałam, kiedy po raz pierwszy zobaczyłam jego rysunki w muzeum Zegadłowicza w gorzeniu- wisiały w strasznych warunkach, ściany spleśniałe, grzybnia niemal wrastała w precyzyjne rysunki- jego styl bardzo osobisty- rysunek ołówkiem, obłe kształty starannie wymodelowane, jakieś wewnętrzne światło nadawało im inny wymiar...emocje w szale erotycznych sytuacji - niby wielkie pożądania- chociaż kocie twarze nagich kobiet miały martwy wyraz - potem dowiedziałam się, że Żechowski był szukalszczykiem, a potem zupełnie przypadkiem zobaczyłam te same rysunki na wystawie związanej z Zegadłowiczem w Sosnowcu - i wtedy dowiedziałam się, ze Zegadłowicz jest tam pochowany

[link widoczny dla zalogowanych]




W 1977 Ryszard Wójcik nakręcił film TV o Stefanie Żechowskim /tytułując go wymownie Pustelnik/ W 1981 roku ukazał się drukiem album - pamiętnik Na jawie. Na zachodzie Żechowski zasłynął jako twórca surrealistycznych erotyków.

[link widoczny dla zalogowanych]

[---]

Olga Wójcik w artykule „Między Teraz A Potem”, pisze m. in.:

„Żechowski sięga po różne tematy i motywy. /.../ Można by powiedzieć, że prace Żechowskiego tworzą coś na kształt plastycznego traktatu filozoficznego poświęconego kategorii czasu. Na każdą chwilę daną człowiekowi, patrzy artysta przez pryzmat słowa potem. Każda chwila jest bardzo ważna, ponieważ wpisuje się w wieczność.”

[link widoczny dla zalogowanych]

Twórczość Żechowskiego nawiązuje do tradycji polskiej sztuki XIX i XX wieku. Jego wyobraźnia plastyczna za pomocą mistrzowskiego rysunku kreuje świat przesycony wewnętrznym światłem raz czystym raz zamglonym aż po mocne akcenty czerni. Wizyjna rzeczywistość przedstawień zaludnionych zjawami z marzeń sennych, zadziwia i emanuje specyficznym nastrojem.

[link widoczny dla zalogowanych]

Autor: Mantykora

Za: [link widoczny dla zalogowanych]


_____________________
Zobacz koniecznie!:


[link widoczny dla zalogowanych]

.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 22 Mar 2010 16:50
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Temat uzupełniony o fotografię nagrobka Stefana Żechowskiego, wykonaną przez Dyrektora Gimnazjum w Książu Wielkim.

.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 22 Mar 2010 16:52, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: 06 Paź 2010 6:21
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Emil Zegadłowicz
Stefan Żechowski
Marian Ruzamski

Korespondencja 1936–1944


wstęp, opracowanie tekstu, przypisy i indeks
Mirosław Wójcik


Wydawnictwo Akademii Świętokrzyskiej Kielce 2002, t. 1–2, s. 427+233 + 18 nlb.


W wydawnictwie Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach ukazała się książka niezwykła. Oto dzięki nieomal detektywistycznej pracy Mirosława Wójcika na światło dzienne wydobyte zostały listy trzech indywidualności okresu Dwudziestolecia międzywojennego: Emila Zegadłowicza – głośnego pisarza, autora skandalizujących Motorów, Stefana Żechowskiego – wyjątkowo uzdolnionego plastyka, którego pełne fantazji i niespotykanej wyobraźni ilustracje dopełniły kształt Zegadłowiczowskiego dzieła i wreszcie Mariana Ruzamskiego – oryginalnego malarz portrecisty i fraszkopisarza. Wzajemna korespondencja wymienionych tu artystów przez ponad pół wieku uważana była za zaginioną, niemniej jednak, w wyniku nieprawdopodobnego zbiegu okoliczności, dziejowa zawierucha wyrzuciła na bezpieczny brzeg niemal trzysta listów, dziki którym możemy choć w części zrekonstruować niepowtarzalną aurę artystycznego świata, którego topografię wyznaczają wierzchołki trójkąta: Gorzeń Górny, Książ Wielki i Tarnobrzeg, zaś przestrzeń estetyczną – horyzonty literackich poszukiwań Zegadłowicza i sfera wyobraźni plastycznej Żechowskiego i Ruzamskiego.

Utrwalony w korespondencji czas wzajemnych kontaktów Zegadłowicza, Żechowskiego i Ruzamskiego obfitował w wydarzenia zarówno historyczne, jak i osobiste, artystyczne i towarzyskie, oficjalne i intymne. Nie brakło w tych latach dowodów wzajemnej czci i podziwu dla dokonań twórczych adresatów, nie brakło i nieporozumień. Lektura listów odsłania przed czytelnikiem szczegóły tej wyjątkowej przyjaźni, związku łączącego wielkie indywidualności, w perspektywie osobistej – bez upiększeń, bez sporządzanych post factum syntez i uogólnień. Umożliwia dzisiejszemu odbiorcy obcowanie ze światem, który odszedł w otchłań dziejów wraz z szaleństwami II wojny światowej. Daje możliwość poznania nie tylko wypadków z życia wielkich indywidualności Dwudziestolecia międzywojennego, ale również charakteru tej epoki, nieuchwytnego w inny sposób uroku bezpośredniości i naoczności tamtego świata.(...)

Dalej czytaj na:

[link widoczny dla zalogowanych]

UWAGA: Wyróżnienie w cytowanym tekście nazwiska Stefana Żechowskiego - moje (S.M.)

.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
STEFAN ŻECHOWSKI I GALERIA "U JAKSY" MIECHOWIE
PostWysłany: 08 Lut 2012 13:33
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk






STEFAN ŻECHOWSKI
I GALERIA "U JAKSY" MIECHOWIE


KRYSTYNA OLCHAWA
KOBIETA, KTÓRA OCALIŁA ŻECHOWSKIEGO



Dyrektor Biura Wystaw Artystycznych w Miechowie
Kurator Międzynarodowych Plenerów Malarskich "Barwy Małopolski" organizowanych corocznie od 2000 r.w Miechowie.


Absolwentka Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu, w 1982 roku ukończyła Akademię Sztuk Pięknych /PWSSP/ w Gdańsku. Dyplom uzyskała w 1984 roku. W 1985 roku powołała do życia w sieci polskich galerii Biura Wystaw Artystycznych – Galerię Sztuki “U Jaksy” w Miechowie, w której zorganizowała około 300 wystaw sztuki współczesnej, oraz kilkaset różnorodnych imprez kulturalnych: koncertów, wieczorów poezji, wykładów o sztuce, spotkań z wybitnymi artystami polskimi i zagranicznymi, aukcji dzieł sztuki na cele charytatywne. Utworzyła Stałą Galerię Sztuki Stefana Żechowskiego w Miechowie. Zapoczątkowała działania konserwatorskie zabytkowych tkanin ze skarbca Bożogrobców w Miechowie. Współzałożyciel Towarzystwa Przyjaciół Sztuki w Miechowie. Odznaczenia: Honorowy Obywatel Miasta Fromborka. Odznaka Zasłużona dla Ziemi Kieleckiej, Srebrny Krzyż Zasługi.

Uprawia twórczość w dziedzinie malarstwa w technikach; pastel, akryl i olej. Uczestniczyła w około 100 plenerach malarskich i międzynarodowych sympozjach sztuki włókna. Zrealizowała 20 wystaw indywidualnych, uczestniczyła w około 100 wystawach zbiorowych.

Otrzymała: Wyróżnienie w 13 wystawie konkursowej „Przedwiośnie” - BWA Kielce; III nagrodę na Międzynarodowej wystawie konkursowej - „Kowary – 97” - Muzeum w Jeleniej Górze; Wyróżnienie w VI Biennale Miniatury Artystycznej – TORUŃ’ 2005

Udział w wystawach w latach 2000 – 2011:

2011 - "Barwy Małopolski" dla Jana Pawła II - Muzeum Diecezjalne - Rzeszów
- “Colori di Malopolska”per Giovanni Paolo II - Acuto - Włochy
- “Colori di Malopolska”per Giovanni Paolo II - Seerone - Włochy
- “Colori di Malopolska”per Giovanni Paolo II - Boville Ernica - Włochy
- "Opowiem Ci o Bogu" - Muzeum Katedralne - Drohiczyn

2010 - "Barwy Małopolski" dla Jana Pawła II - Kopalnia Soli "Wieliczka" - Wieliczka
- "Barwy Małopolski" dla Jana Pawła II - Galeria "Krypta u Pijarów" - Kraków
- "Barwy Małopolski" dla Jana Pawła II - Zamek Lubomirskich - Nowy Wiśnicz
- "Barwy Małopolski" dla Jana Pawła II - Muzeum Ziemi Limanowskiej - Limanowa
- Międzynarodowy Plener Malarski "Barwy Małopolski" - Miechów
- Międzynarodowy Plener Malarski "Wrzosowiska" - Piwniczna

- X Międzynarodowy Plener Maqlarski "Reymontówka" - Chlewiska - "Opowiem Ci o Bogu" - Sokołowski Dom Kultury - Sokołów Podlaski 2009 - Jubileuszowa wystawa "Barwy Małopolski" - Herve - Belgia
- Jubileuszowa wystawa "Barwy Małopolski" - Galeria "Panorama" - Krakowskie Centrum Konferencyjne - Tomaszowice
- MEDZINÁRODNÝ MALIARSKY PLENÉR ZÁZRIVÁ 2009 – Słowacja
- IX Międzynarodowy Plener Malarski „Sztuka bez granic” Dom Pracy Twórczej „Reymontówka” - Chlewiska

2008 - - Międzynarodowa wystawa malarstwa NATURAE, Esperenziatra naturaed arte- Galleria della Catena - Veroli - Włochy
- Międzynarodowy plener malarski i wystawa poplenerowa – LIPANY - SŁOWACJA;
- IX Międzynarodowy Plener Malarski „Sztuka bez granic” Dom Pracy Twórczej „Reymontówka” - Chlewiska
- Jubileuszowa wystawa "Barwy Małopolski" - Konsulat Rzeczypospolitej Polskiej - Bruksela - Belgia

2007 - "Wanhan Ajan Maalarit", Musee Dagen, Sagalund Musee, Kimito (Krystna Olchawa, Anna Dzuibias, Petra Hyvärinen, Reija Remes, Aino Toivettula)
- ARTE LUOGO NATURA – Liceo Artistico Ripetta – Rzym – Włochy;
- ARTE LUOGO NATURA – Sztuka akcji – Fiuggi – Włochy; - IV Ogólnopolskie Biennale Malarstwa i Tkaniny Unikatowej – Muzeum Miasta – Gdyni – GDYNIA; - Międzynarodowy plener malarski i wystawa poplenerowa – LIPANY - SŁOWACJA; – Międzynarodowa Wystawa Poplenerowa – „WOLNI JAK PTAKI” – Galeria MBWA „U Jaksy” – MIECHÓW

2006 - BIENNALE MALARSTWA „OGRODY’ 2006” – ZAMEK W KSIĄŻU – WAŁBRZYCH; - Poplenerowa wystawa malarstwa – PASIERBIEC’ 2005 –Galeria MBWA – OLKUSZ; Galeria MBWA „U Jaksy” – MIECHÓW; Galeria SD WARSZAWA; - Międzynarodowa Wystawa Poplenerowa – BARWY MAŁOPOLSKI’ 2006 – Galeria MBWA „U Jaksy” – MIECHÓW; - Literacko – malarskie reminiscencje poplenerowe – Dom Środowisk Twórczych – KIELCE; - Międzynarodowa Wystawa Poplenerowa „SZTUKA BEZ GRANIC” – Dom Pracy Twórczej – REYMONTÓWKA – CHLEWISKA

2005 - Ogólnopolska Wystawa Poplenerowa – Galeria „Klaudynówka” – KÓRNIK; - VI BIENNALE MAŁYCH FORM MALARSKICH – TORUŃ, 2005; - Impresje Nowotarskie – Talentem obdarzeni – BOGACI KULTURĄ – NOWY TARG; Galeria POS – SPISKA SOBOTA (SŁOWACJA); - Międzynarodowa Wystawa Poplenerowa – „MIECHÓW’ 2005” – Galeria MBWA „U Jaksy” – MIECHÓW; - Międzynarodowa Wystawa Poplenerowa „SZTUKA BEZ GRANIC” – Dom Pracy Twórczej – REYMONTÓWKA – CHLEWISKA; - 7 Międzynarodowe Nadbałtyckie Biennale Miniatury Tkackiej -"Da Pomorza" – GDYNIA

2004 - „Sztuka włókna” – 30 – lecie Międzynarodowego Sympozjum Sztuki Włókna „Warsztat Twórczy - Kowary” – Galeria „Design” BWA – WROCŁAW; - Międzynarodowa Wystawa Poplenerowa – „MIECHÓW’ 2004” – Galeria MBWA „U Jaksy” – MIECHÓW; Galeria MBWA „Jatki” – NOWY TARG; - Międzynarodowa Wystawa Poplenerowa „SZTUKA BEZ GRANIC” – Dom Pracy Twórczej – REYMONTÓWKA – CHLEWISKA

2003 - 6 Międzynarodowe Nadbałtyckie Biennale Miniatury Tkackiej – Muzeum Historyczne "Dar Pomorza" – GDYNIA; - Międzynarodowa Wystawa Poplenerowa – „MIECHÓW’ 2003” – Galeria MBWA „U Jaksy” – MIECHÓW; Galeria „U” - WARSZAWA; - Międzynarodowa Wystawa Sztuki Włókna na Dolnym Śląsku – Centralne Muzeum Włókiennictwa – ŁÓDŹ; - Ogólnopolska Wystawa Poplenerowa „KRYNICA 2003” – Salon Wystawienniczy MBWA – NOWY SĄCZ

2002 - II Międzynarodowe Biennale Artystycznej Tkaniny Lnianej „Z krosna do Krosna” – Galeria BWA – KROSNO; - I Ogólnopolska Wystawa Poplenerowa „ROGALIN’ 2002”– Galeria Sztuki Współczesnej PGK CENTRUM – POZNAŃ; - I MIĘDZYNARODOWE BIENNALE PASTELI - Salon Sztuki MBWA – NOWY SĄCZ; Galeria Sztuki – Rotterdam (HOLANDIA); - III Międzynarodowa Wystawa Poplenerowa – „ MIECHÓW’ 2002” – Galeria MBWA „U Jaksy” – MIECHÓW; Galeria „U” – WARSZAWA; - Ogólnopolska Wystawa Poplenerowa „KRYNICA 2002” – Salon Wystawienniczy – MBWA – NOWY SĄCZ

2001 - 5 Międzynarodowe Nadbałtyckie Biennale Miniatury Tkackiej na "Darze Pomorza" - GDYNIA; - Wystawa poplenerowa: ""Warsztat Twórczy - Kowary " – Galeria Bolesławieckiego Ośrodka Kultury – BOLESŁAWIEC; - II Międzynarodowa Wystawa Poplenerowa –„ MIECHÓW’ 2001” – Galeria MBWA „U Jaksy” – MIECHÓW; - Ogólnopolski Konkurs Malarski „MÓJ PEJZAŻ” - Centrum Kultury i Sztuki – CIECHANÓW

2000 - I Międzynarodowa Wystawa Poplenerowa –„ MIECHÓW’ 2000” – Galeria MBWA „U Jaksy” – MIECHÓW; Galeria „U” – WARSZAWA; - OGÓLNOPOLSKIE BIENNALE PASTELI – Salon Sztuki MBWA – NOWY SĄCZ; - XXVII Międzynarodowe Sympozjum Sztuki Włókna - KOWARY; - I Międzynarodowe Biennale Artystycznej Tkaniny Lnianej – KROSNO 2000 - Galeria BWA – KROSNO; Pałac Sztuki – LWÓW (UKRAINA); - Ogólnopolska Wystawa Poplenerowa „KRYNICA 2000” – Salon Wystawienniczy MBWA – NOWY SĄCZ


Wystawy indywidualne:

1989 - Galeria Maakuntakirjasto - KUOPIO (FINLANDIA) 1989 - Prom „Pomerania” 1991 - Galeria Sztuki „U Jaksy” - MIECHÓW 1993 - Wooden Gallery - CHICAGO (USA) 1994 - Muzeum Okręgowe - SIEDLCE 1995 - Galeria BWA „Zielona” - BUSKO ZDRÓJ 1996 - Galeria „Oranżeria” - Dom Środowisk Twórczych - KIELCE 1996 - Galeria Sokołowskiego Ośrodka Kultury - SOKOŁÓW PODLASKI 1996 - Muzeum Regionalne Ziemi Limanowskiej - LIMANOWA 1996 - Galeria Sztuki „U Jaksy” - MIECHÓW 1996 - Galeria Międzynarodowego Centrum Kultury i Informacji - RADOM 1997 - Galeria „U” im. Brata Alberta - WARSZAWA 1997 - Galeria Politechniki Śląskiej - GLIWICE 1997 - Festiwal im. A. Didura - Dom Kultury - SANOK 1998 - Galeria „Non Fere” - BYDGOSZCZ 1998 - Galeria Fabryki Dywanów - KOWARY 1999 - Galeria przy Kościele św. Jakuba - BRZESKO 2000 - Galeria „NA JATKACH” - WROCŁAW 2000 - Galeria Miejska - ZAKOPANE 2007 - "Wanhan Ajan Maalarit", Musee Dagen, Sagalund Musee, Kimito

za: [link widoczny dla zalogowanych]

ODWIEDŹ STRONĘ
[link widoczny dla zalogowanych]

I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 08 Lut 2012 13:50, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
ZOBACZ KONIECZNIE
PostWysłany: 08 Lut 2012 13:39
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





ZOBACZ

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

GALERIA OBRAZÓW ŻECHOWSKIEGO W GOOGLE

[link widoczny dla zalogowanych]

.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 08 Lut 2012 13:45, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: 11 Lut 2012 22:04
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





[link widoczny dla zalogowanych]
DOM PAŃSTWA ŻECHOWSKICH W KSIĄŻU WIELKIM

[link widoczny dla zalogowanych]
WIZYTÓWKA

fot. Ewa Domarecka, Książ Wielki, 2010


Dziękuję Pani Żechowskiej za chwilę rozmowy.
Dziękuję Mieszkańcom Książa Wielkiego za pamięć o Artyście.


.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 12 Lut 2012 11:31, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
STEFAN ŻECHOWSKI
Forum Strona Główna -> OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin