Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum Strona Główna -> OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA -> ANDRZEJ SZMIDT - Cień poety kładzie się na ulicach
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
ANDRZEJ SZMIDT - Cień poety kładzie się na ulicach
PostWysłany: 23 Sty 2009 15:29
ella_hagar
Rada Strasznych

 
Dołączył: 10 Cze 2005
Posty: 1047
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





PISZE CAROLL* :

Czasem traf, przypadek, jakaś okoliczność drobna niby nieznacząca, innym znów ważna rozmowa, ogólnopolska debata, wystawa , pomnik, ale najczęściej ŚMIERĆ przypominają, że obok istnieją i tworzą poeci.
Poeci z krwi i kości dni codziennych, z ducha miast, ze słów drukowanych w gazetach. Ci wcale nie pierwsi, ale też i nie ostatni. O Andrzeju Szmidtcie dowiedziałam się od innego Andrzeja, właśnie w dzień śmierci poety. Z rozmowy wyłonił się obraz niezwykłej osobowości, dość eksentrycznej lecz cichej, skromnej i trochę niknącej w krajobrazie współczesności. Taki wymarły dziś chyba rodzaj 'dziwaka' w szarym płaszczu z poszarpaną przez wiatr czupryną, który stale przemierzał utarte warszawskie szlaki i był jak cień swoich wierszy.
Kto z przechodniów jakich mijał mógł przypuszczać, że za tą niewybredną fizjonomią kryje się wrażliwa twórcza dusza, kto z nich pamiętał jego wiersze wtedy i kto dziś przypomina jego nazwisko?.

[link widoczny dla zalogowanych]

Andrzej Szmidt (ur. 1933 w Lyonie- zm. 2006 w Warszawie). Poeta i krytyk literacki. Członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, absolwent filologii polskiej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Wieloletni redaktor działu poezji w miesięczniku 'Więź'. Debiutował w 1954 roku na łamach prasy, a w 1966 wydał swój pierszy tom poezji 'Malowanki'. Kolejno ukazały się: "Złożenie broni", "Szczoteczka do sumienia", "Wyrok nieprawomocny", "Skrzypeczki", "Modne ubranko", "Wiersze wybrane', "Zapiski".

Leszek Szaruga tak pisał o jego wierszach:
'Ta poezja, zakorzeniona w Różewiczowskim lakoniźmie, udowadnia, że rzeczywistość może wzruszać. Może wzruszać jednak tylko wówczas, gdy jest to rzeczywistość nie sprawozdawcza, lecz przeżyta, osobista. Lojalność wobec świata zdarzeń i osobista wrażliwość tworzą stop niesłychanie delikatny i zarazem- paradoksalnie trwały'


Kilka wierszy z tomu 'Zapiski'( Biblioteka 'Więzi', 1999 Warszawa)

***

ten kraj
to znów targowisko
raczej żałosne
może nawet śmieszne
bardzo dużo kukiełek
sznureczki
sznureczki
można pociągnąć
lunapark
z lustrami śmiechu
naród zagadkowy pajacyk
drzemie na razie
solidnie zmęczony
w roli suwerena
odrobinkę ogłupiały
niczym lew na emeryturze
bez pazurów
z ogonem odchylonym
i wypiętym tyłkiem
coś się skończyło
pauza.


***

gniew i małostkowość
we mnie
gniew na małostkowość
wokół
i ta narastająca bezradność
nieumiejętnosć buntu
brak potrzeby sprzeciwu
zapadanie się
w doły obojętności
serce podmienione
w dyndającego pajacyka
z cyrku


***

ten siny od bólu
Rafał Wojaczek
Stachura radosny i tragiczny
gniewny zbuntowany Bursa
wszyscy byli znakami
odeszłej epoki
zostały ich książki
niby pomniki ciemne chmurne-
i nei sposób odpowiedzieć
kim byli dziś
ci piękni umarli
może pogubiliby się
ci ludzie bez skóry
w rzeczywistości jak nóż
lansującej szybkie bezwzględne kariery
nie wiem
niech świeci ich blask mroczny
nam pozostałym
nie zawsze umiejącym
odnaleźć się
w sytaucjach które mają rację
może wprawdzie enigmatyczną czasami
ale to już temat osobny.


ks. Adam Zelga żegnał go tymi słowami
[link widoczny dla zalogowanych]

zaglądniej też tu:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 23 Sty 2009 15:30
ella_hagar
Rada Strasznych

 
Dołączył: 10 Cze 2005
Posty: 1047
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





CAROLL* dodaje:


jego wiersz 'Taki Pejzaż' śpiewała niezapomniana Ewa Demarczyk


Taki pejzaż

Psy kulawe
stroją drogi
diabeł dziewkom
plącze nogi
ptaki drzewom
kwiaty czernią
po marzeniach
trupy biegną

taki pejzaż
taki pejzaż

rzadko zbrodniarz
łzą zapłacze
ślepy żebrak
znajdzie pracę
bosy rycerz
laur

taki pejzaż
taki pejzaż

wiatry sieją
sosny krzywe
nieprzydatne
a prawdziwe

głupek piosnkę
z nich wygładzi
snem napoi
gwiazdkę zdradzi
będzie pejzaż
śpiewny rzewny

taki pejzaż
taki pejzaż

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
ANDRZEJ SZMIDT - Cień poety kładzie się na ulicach
Forum Strona Główna -> OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin