Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum Strona Główna -> NA BARYKADACH -> KRZYSZTOF STASIEWSKI
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
KRZYSZTOF STASIEWSKI
PostWysłany: 22 Sty 2009 6:32
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





KRZYSZTOF STASIEWSKI


Zamieszczona w poznańskim dodatku Gazety Wyborczej z 18 grudnia 2004 r.


Opozycjonista z czasów PRL, autor pierwszej internetowej witryny [link widoczny dla zalogowanych] (dziś [link widoczny dla zalogowanych] ) poświęconej losom i pamiątkom po uwięzionych w stanie wojennym działaczach opozycji demokratycznej.

Był najmłodszym internowanym z Wielkopolski. Został złapany 14 grudnia 1981 r., gdy przed poznańską siedzibą Zarządu Regionu „Solidarności” na ulicy Zwierzynieckiej próbował zrobić zdjęcie milicjantom. - Głupio wpadłem - przyznaje. Został osaczony przez funkcjonariuszy i przewieziony do WUSW na Kochanowskiego. Pamięta przesłuchanie, które z pistoletem w ręku prowadził jeden z oficerów; - Próbował mnie zastraszyć, ale że byłem wtedy chojrak, to mu odpowiedziałem, że jak chce mnie postraszyć, to powinien najpierw odbezpieczyć broń - opowiada. Choć wielokrotnie był bity, podkreśla, że nie chce, by pisać o nim martyrologicznej notki. - W latach 50. ludzie dostawali na pewno więcej - tłumaczy.

Siedział dziesięć miesięcy - najpierw w Gębarzewie, potem w Kwidzynie, w którym przeżył koszmarną, brutalną pacyfikację więzienia. Wybuchł w nim bunt, gdy zamkniętym odmówiono widzenia z rodzinami. Władze rzuciły do akcji jednostkę ze Sztumu, wyspecjalizowaną w tłumieniu oporu w więzieniach. Nie potrafi spokojnie opowiadać o tych dramatycznych wydarzeniach, musi sobie zrobić przerwę na papierosa: - Ja wtedy miałem 21 lat. Kiedy widzi się ludzi z powybijanymi szczękami, nieprzytomnych - bitych mimo swego stanu pałami... Takich chwil się nie zapomni przez całe życie - opowiada.

Rocznik 1960. Chłopak z Górczyna. gdzie jeszcze przed wojną zamieszkali jego dziadkowie (przywędrowali z Zakopanego). Ojciec pracował w MPK, mama była księgową. - Zostałem wychowany w duchu niepodległościowym, miałem dostęp do książek na indeksie. Moją Biblią była wtedy przedwojenna księga „Dziesięciolecie Polski odrodzonej” z biblioteczki po dziadku, który zginął w czasie okupacji w Forcie VII - wspomina. Przyznaje, że zaniedbał swoje wykształcenie: chodził do IX LO, ale maturę zrobił później niż powinien - w trybie wieczorowym w II LO. Powód?

- Byłem już wtedy zbuntowanym człowiekiem i wciągnęła mnie działalność opozycyjna.

W latach „schyłkowego Gierka” z kolegą ze szkoły pisał na starej, niemieckiej maszynie Erica „ulotki negujące system”. Wywieszali je w tramwajach: - To było naiwne. Raz koledzy powiesili ulotki w zakładzie mojej mamy. więc zjawili się tam esbecy. Mama, jedyna bezpartyjna w kadrach, skojarzyła potem, że ja ciągle stukałem coś na maszynie. Rozpoznała styl czcionki. Ależ była w domu heca! Musiałem natychmiast wyrzucić taśmę z maszyny!

Kiedy powstawała „S”, właśnie dostał pierwszą pracę - jako ogrodnik w wojewódzkim szpitalu na Lutyckiej. Poszedł do związku na Zwierzyniecką z propozycją współpracy. Po pracy roznosił ulotki Biura Informacji „S”, plakatował miasto. Malował na murach opozycyjne hasła (np. „Q-TASS” - to o radzieckiej agencji prasowej). Zaangażował się też w działalność Konfederacji Polski Niepodległej. Stan wojenny zaważył na losach Stasiewskiego - po wydarzeniach w Kwidzynie, gdy leczył się w kilku szpitalach, został zwolniony z internowania. Od 1983 r. jest rencistą. Na wolności związał się z Solidarnością Walczącą. Jego bodaj najbardziej znanym projektem graficznym był - rozlepiany na murach - „list gończy” za gen. Jaruzelskim.

- Interesował się fotografią, starał się na zdjęciach dokumentować manifestacje opozycji - opowiada Maciej Frankiewicz, wówczas lider „S” Walczącej. Przez kilka tygodni Frankiewicz był towarzyszem Stasiewskiego w celi. - Za malowanie na murach Gębarzewa haseł „Orła WRONa nie pokona” trafiliśmy razem do karceru. Pobili nas. ale Krzysztof ucierpiał bardziej. - W Gębarzewie był najmłodszy. Traktowaliśmy go nawet jak naszą maskotkę - przypomina sobie Julian Zydorek, dawniej działacz „S”.

W latach 90. Stasiewski rzucił politykę: - Uznałem, że mój czas się skończył. Spory wpływ na zmianę jego życiowych celów miała żona Ewa, którą poznał dzięki „S”. - To osoba o dużej intuicji i wyczuciu, więc trochę wyhamowała moje polityczne zapędy - przyznaje Stasiewski. Mieszkają w wybudowanym własnymi rękoma domu na Górczynie. Pani Ewa pracuje jako nauczycielka w Zespole Szkół Specjalnych dla dzieci z głębszą niepełnosprawnością umysłową. Mają 7-letnią córkę Joannę. - Jest bardzo wrażliwa, ma duży talent plastyczny. Być może po mnie? - zastanawia się Stasiewski. Typ domatora. Z kamieni, uzbieranych na górczyńskich polach, sam zbudował w mieszkaniu kominek. Potrafi zrobić doskonały bigos staropolski, choć ze zmywaniem naczyń bywa już gorzej: - Ale wolę to, niż odkurzać.

- To człowiek o niesamowitym poczuciu humoru. Pamiętam, jak w stanie wojennym robił sam z papieru paczki papierosów, które nazywał „komitetami”, a w środku każdy papieros miał nazwę sekretarza od konkretnych spraw, I tak paliło się komitety - śmieje się Ewa Zydorek z „S”. Rok temu postanowił stworzyć stronę internetową, poświęconą internowanym w 1981 r. Witryna wystartowała w marcu tego roku. Kiedy w tym tygodniu o stronie poinformowały media, liczba odwiedzin skoczyła gwałtownie z 14 do ponad 19 tysięcy. Witryna się zablokowała i Stasiewski musiał poprosić Wirtualną Polskę o zwiększenie limitu dostępu. Poszli mu na rękę.

- To niewiarygodne, jak taka strona odświeżyła ludziom pamięć ! Odezwali się nawet byli internowani ze Szwecji, Niemiec, Francji, USA a nawet Australii - cieszy się.

PIOTR BOJARSKI – GAZETA WYBORCZA - POZNAŃ

.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
KRZYSZTOF STASIEWSKI
Forum Strona Główna -> NA BARYKADACH
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin