Forum Strona Główna -> KINO -> ERNEST HEMINGWAY - KOMU BIJE DZWON
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
ERNEST HEMINGWAY - KOMU BIJE DZWON
PostWysłany: 24 Sty 2009 12:14
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





KOMU BIJE DZWON


[link widoczny dla zalogowanych]


[link widoczny dla zalogowanych]
(PLAKAT)

Napisana w Key West, najpowszechniej znana powieść Ernesta Hemingwaya, uczestnika wojny domowej w Hiszpanii. Wydane w 1940 studium psychologiczne człowieka będącego świadkiem okrucieństw wojny, nie pozostających bez wpływu na jego psychikę. Książka o miłości w czasach dziwnej wojny, kiedy najważniejsze wydają się irracjonalne idee, za które umierają ludzie, nie do końca je rozumiejący, ale ulegający propagandzie wyższych celów. Bezsensowna ofiara z miłości staje się przyczynkiem do zakamuflowanych rozważań o istocie bytu ludzkiego i być może zapowiedzią samobójczej śmierci autora.

[link widoczny dla zalogowanych]


Obsada:

GARY COOPER - Robert Jordan

[link widoczny dla zalogowanych]

INGRID BERGMAN - Maria

[link widoczny dla zalogowanych]



Hiszpania, lata trzydzieste XX wieku. Trwa wojna domowa. Robert Jordan przyłącza się do strony, która przyciąga większość idealistów epoki (takich jak Ernest Hemingway i jego przyjaciele).
Jordan otrzymuje bardzo ryzykowną misję w górach. Do pomocy zostaje mu przydzielona młoda dziewczyna, Maria, która zdążyła już ucierpieć przez wojną. Teraz pozostaje obydwojgu spędzić noc w jaskini czuwając aby w odpowiednim momencie wysadzić most.

[link widoczny dla zalogowanych]



/


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: 24 Sty 2009 12:14
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





ERNEST HEMINGWAY


[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ernest Hemingway
(ur. 21 lipca 1899 w Oak Park (w stanie Illinois) w USA - popełnił samobójstwo 2 lipca 1961 w Ketchum (w stanie Idaho), pisarz amerykański, wybitny nowelista.

Ernest Hemingway został laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 1954.

Jego pierwsze utwory literackie powstawały już w szkole, gdzie był redaktorem szkolnej gazetki. Później, po ukończeniu szkoły został dziennikarzem gazety "Star" z Kansas City. W roku 1918 rozpoczął swoje podróże. Wbrew woli ojca chciał się zaciągnąć do armii amerykańskiej, jednak nie został przyjęty ze względu na stan zdrowia, zaciągnął się więc do Czerwonego Krzyża i poprzez Paryż, znalazł się na froncie włoskim. 8 lipca 1918 roku wynosząc rannego został ranny. Powrócił do Ameryki w 1920 i zaczął pracować dla gazety Toronto Star jako dziennikarz i korespondent zagraniczny. Tam poznał Morley'a Callaghana, który także pracował jako początkujący reporter dla tej samej gazety. Obaj zamieszkali w paryskiej dzielnicy Montparnasse wraz z Francisem S. Fitzgeraldem i innymi artystami, którzy opuścili Stany Zjednoczone i zamieszkali w Europie. 1

Brał udział w pierwszej wojnie światowej oraz w wojnie domowej w Hiszpanii po stronie republikanów. Jego pobyt w Hiszpanii zaowocował wydaniem w 1940 roku jednej z jego najlepiej znanych powieści Komu bije dzwon. Z powieścią związany jest także jedyny polski akcent u Hemingwaya. Część literaturoznawców twierdziła, że jedna z występujących postaci, Karkow, to spotkany przez Hemingway'a na froncie polski komunista - Henryk Batuta.
(Za: [link widoczny dla zalogowanych] )

Dzieła

Pożegnanie z bronią (A Farewell to Arms, 1929, wyd. pol. 1931)
Trzy opowiadania i dziesięć poematów (1923)
Słońce też wschodzi (The Sun Also Rises, 1926, wyd. pol. 1958)
Śmierć po południu (Death in the Afternoon, 1932, wyd. pol. 1971)
Zielone wzgórza Afryki (The Green Hills of Africa, 1935, wyd. pol. 1959)
Śniegi Kilimandżaro (The Snows of Kilimanjaro, 1936, wyd. pol. 1956)
Mieć i nie mieć (To Have and To Have Not, 1937)
49 opowiadań (1938, wyd. pol. 1964)
Komu bije dzwon (For Whom the Bell Tolls, 1940, wyd. pol. 1957)
Piąta kolumna (The Fifth Column, 1938) - opowiadania
Za rzekę, w cień drzew (Across the River and Into the Trees, 1950)
Stary człowiek i morze (The Old Man and the Sea, 1952, wyd. pol. 1956)
Ruchome święto (A Moveable Feast, 1964, wyd. pol. 1966)
Sygnowano: Ernest Hemingway. Artykuły i reportaże 1920–1956 (1967, wyd. pol. 1975)
Wyspy na Golfsztromie (Islands in the Stream, 1970)
The Nick Adams Stories (1972)
Niebezpieczne lato (The Dangerous Summer, 1985)
The Garden of Eden (1986)

Jan Lucjan Wyciślak Nad Piave - odległe wspomnienia Rolnik Niedawno zmarł na Podkarpaciu bardzo sędziwy człowiek, z odwiecznej swej natury rolnik, którego przeżycia i życiowe przygody mogłyby dostarczyć wątków tematycznych wielu książkom czy scenariuszom filmowym, gdyby tylko zajął się tym jakiś utalentowany pisarz lub scenarzysta- chociaż człowiek ten od wielu lat uprawiał tylko rodzinną rolę w swojej podkarpackiej wiosce. Liczył on sobie w chwili śmierci 105 lat , a nazywał się Władysław Magryś. Urodzony 22 lutego 1897r jako syn wiejskiego kancelisty Jakuba wywodzącego się z rodziny wybitnego podkarpackiego ludowca Franciszka Magrysia , od urodzenia uczony był nie tylko czytania i pisania , ale też szacunku dla uprawianej roli , wsi , jej kultury oraz uczestnictwa w działaniach ruchów chłopskich. Wychowanie i ówczesne stosunki społeczne kazały mu nie tylko utrzymywać się w kręgach swojej wsi, ale i stronić od raczej miejskich poczynań jakimi były tworzone w kraju niepodległościowe formacje Związku Strzeleckiego. Optował w kierunku Drużyn Bartoszowych , a obie te organizacje patrzyły na siebie niechętnie. Gdy wybuchała Wielka Wojna i ruch strzelecki rozpoczął tworzenie oddziałów legionowych ,Władysław pozostał w domu. Do austriackiej armii wcielił go dopiero w roku 1915 dokonywany w okolicach pobór. Jednostką w której rozpoczął służbę, był 17 pułk strzelców ?Schützenregiment?. Władysław liczył wtedy 18 lat. Jako żołnierz, który otrzymał przed poborem wykształcenie ,dostał na uzbrojenie urządzenie bardziej skomplikowane niż zwykły karabin, przydzielono mu obsługę granatnika. Jak sam to określa: ? w okopach strzelał bombami?. Wkrótce losy zbliżyły go do formacji polskich Legionów. 17 Schützenregiment znalazł się podczas Kampanii Wołyńskiej na pozycjach pomiędzy Styrem, a Stochodem nieopodal miejscowości Kościuchnówka, mając na swoim skrzydle formacje I , potem II Brygady Legionów. Strzelec Magryś swoją bronią, której w formacjach frontowych było niewiele i nie służyła do zwykłej ?pukaniny? jak mawiali okopowi żołnierze, ale była rodzajem lekkiego moździeża piechoty , zwalczał wszelkie ruchy które dostrzeżono na przedpolu, ostrzeliwał przedpola okopów, likwidował pojedyncze nieprzyjacielskie ?wedety?, patrole zwiadu, a jak stanowiska przeciwnika były w zbyt bliskim zasięgu to potrafił też strzałem ze swojej broni rozbić dach niezbyt umocnionej żołnierskiej ziemianki likwidując jej załogę. Wojna ciągnęła się obfitując w liczne ofensywy i odwroty, a Władysław ,unikając poważniejszych ran wędrował wraz ze swoją elittruppe wszędzie tam , gdzie zaprowadziły ich sztabowe rozkazy. We wrześniu 1917r stojący dotąd na stokach wyniosłych Alp front włoski, wzmocniono po stronie austriackiej 7 dywizjami niemieckimi 24 września poprowadzony przez generałów: von Bülowa i von Delmensingena, atak, zepchnął armie włoskie na niziny Lombardii. Z wielkim trudem udało się zatrzymać napierające armie na przedpolach Wenecji nad rzeką Piave. Włoska armia poniosła w czasie odpierania ofensywy ogromne straty i ledwie dyszała, śląc do aliantów prośby o natychmiastową pomoc. Front ustabilizował się i w ramach wymiany zmęczonych atakiem dotychczasowych oddziałów, austriackie sztaby zaczęły przysyłać na linię nowe formacje. Na pozycje, które rozpoczynały się od wybrzeża lazurowego Adriatyku, weszła austriacka 12 dywizja piechoty, naprzeciw Cortellazzo znalazł się ?Szturmbatalion zwälf?, a w nim znaczna część polskich legionistów dawnej I Brygady Legionów pod komendą ?einjärig Freiwilliger Feldfebel kadettaspiranta Leopolda Lisa Kuli , bohatera między innymi znad Styru i Stochodu .Obecnie ten dziwnie niski stopień wojskowy otrzymał on za niepodporządkowanie oddziałów legionowych austriackiemu cesarzowi i odmówienie złożenia przysięgi .Nieco dalej na północ okopy obsadzili starzy frontowi znajomi z Wołynia 17 ?Schützenregiment? z walczącym w nim Władysławem Magrysiem. Front zamarł. Zmęczeni wieloletnim wojowaniem żołnierze, starając się wykonywać swoje codzienne obowiązki, odpoczywali w cieple rozpoczynającego się właśnie włoskiego lata. Pisarz Urodzony w styczniu 1899r. w Oak Park pod Chicago Ernest Hemingway znalazł się jako 18 letni ochotnik w IV oddziale Amerykańskiego Czerwonego Krzyża, który w czerwcu 1918r, jadąc poprzez bombardowany przez niemieckie działa Paryż udał się, w ramach posiłków, na osłabiony ofensywą włoski front. Rozlokowano go pod lombardzką miejscowością Fossalta niedaleko Treviso. W miejscowości tej oddział uruchomił dla potrzeb pobliskiego frontu kantynę. Przybywając wprost ze swojego kraju i mając świadomość wielkiej wojennej przygody ,wielki pociąg do broni i zadatki talentu literackiego, starał się w nowym świecie urządzić sobie jakoś swoje wojskowe życie. Pisać zaczął już kiedyś w piśmie szkolnym The Trapeze. Wprawdzie nic dotąd znaczącego nie napisał, ale pojedyncze powstałe w warunkach frontowych opowiadania, nigdy później nie publikowane czytali jego frontowi koledzy. Wyruszał do odległej Europy ze słowami: ?Ludzie naszego narodu ściągali kiedyś do Ameryki, bo wówczas ona właśnie była odpowiednim miejscem .Był to dobry kraj, a myśmy z niego zrobili diabelne paskudztwo, wiec teraz udam się gdzie indziej.?, oraz z myślą że : Pisać należy, dopóki można żyć i jest ołówek i papier albo atrament czy jakaś maszyna, którą można to robić, albo coś, o czym chce się pisać i człowiek czuje się głupcem i jest głupcem, jeżeli robi to w jakikolwiek inny sposób.? Cytaty z Zielonych wzgórz Afryki Front go pociągał, interesowała go też włoska okolica z jej krajobrazami i możliwościami zdobywania literackich tematów. Do chwili wyjazdu z rodzinnego Oak Park udało mu się rozpocząć pracę w zawodzie dziennikarskim i teraz jako przyszły reporter urządzał sobie po okolicy rowerowe wędrówki odwiedzając coraz częściej pobliski front .Okopowi żołnierze zaczęli nazywać go: ?tente Ernesto?. Gorące włoskie lato i pobliski zamarły w ciszy front uspokajały i odbierały świadomość bezpieczeństwa. Zresztą starano się zachować resztki humoru żartując z nieraz tragicznych sytuacji frontowych. Pisano chociażby w meldunkach takie komunikaty pogodowe: ?Noc pogodna, księżycowa, z bombardowaniem, nad ranem niebo zaciągnie się samolotami, możliwy przelotny grad?. Taką noc postanowił Ernest spędzić w pobliskim okopie. Licząc, że oprócz obowiązkowego dostarczenia prasy i frontowych przesyłek uda mu się poczuć trochę frontowego życia. Na froncie od dawna był spokój żołnierze przeciwnych armii przypatrywali się sobie leniwie nie czyniąc sobie większej krzywdy. Incydent Dzień 8 lipca 1918r. zapowiadał się wspaniale ,panujący upał i milczenie frontowych broni sugerowały, że panuje pokój. Obie strony odpoczywając w letnim słońcu uważnie się obserwowały. Ernest przyjechał do okopów przywożąc korespondencję papierosy i inne drobiazgi. Rozpoczęto miłą rozmowę na tematy dziejące się poza frontem. Jeden z włoskich żołnierzy wypełznął z okopów na przedpole i wykonywał tam jakieś żołnierskie prace. Młody sanitariusz Hemingway nie zwrócił na to uwagi, w trakcie rozmowy poprosił nagle znajdującego się w pobliżu żołnierza o karabin i bez ostrzeżenia wystrzelił w stronę linii austriackich. Wystrzał ten zakłócił mir okopowy. Austriackie wiarusy nie pozwoliły na to by jakiś włoski ?fuchs? przerywał bezkarnie spokój dnia w chwili, gdy żadne rozkazy nie nakazywały walki i używania broni .Ktoś z nich odpowiedział strzałem trafiając leżącego na przedpolu Włocha. Wtedy Hemingway spostrzegł swój błąd i jako sanitariusz, ale nie sygnalizując austriakom podjętego zamiaru wyskoczył nagle z okopów, chcąc zabrać z przedpola rannego z jego winy żołnierza. Wtedy właśnie do akcji włączył się granatnik. Wymierzony wprawną ręką pojedynczy strzał i pocisk granatnika trafił we włoski okop. Wybuch granatu wielokrotnie ranił sanitariusza Hemingwaya zabił też jednego i ranił kilku włoskich żołnierzy. Wystrzelono jeszcze krótką serię z karabinu maszynowego i znów nastała nad frontem cisza. Ranny Ernest Hemingway z trudem doczołgał się do swoich okopów niosąc na plecach żołnierza który w międzyczasie zmarł. Ewakuowano go z okopów , kierując na wielomiesięczną kurację w jednym ze szpitali na tyłach frontu. Linie frontu nad Piave zaczęły wzmacniać angielskie i francuskie dywizje posiłkowe, Wykonany przez nie 24 października atak, odrzucił dywizje austriackie z nizin Lombardii. Na cofającym się froncie nie było już Władysława Magrysia i 17 Schützenregimentu. Przerzucono ich na mało znany odcinek frontu pod greckimi Salonikami, by tam odpierali kolejną aliancką ofensywę. Tam też zastał ich koniec wojny. Po wojnie Po zakończeniu Wielkiej Wojny Władysław Magryś nie przestał jeszcze wojować. Przybył do ojczyzny i tu włączył się w oswabadzanie miasta Krakowa (oddał tam salut z armaty) ,po tym wstąpił na krótko do formowanej właśnie polskiej policji (żandarmerii sądowej).W końcu rozpoczął służbę w słynnym 6 Pułku Ułanów nazywanych potem Ułanami Kaniowskimi. Rozpoczynały się wojny o ukształtowanie wschodnich granic państwa polskiego i wojna polsko-bolszewicka. Odbywał kolejne walki. Pułk jego uczestniczył w bitwach: o twierdzę Brody na Ukrainie , o Równe, w zmaganiach z 1 Armią Konną dowodzoną przez Budionnego, a pod koniec 1920 r w szarży na Zadław. Kiedy w 1922r jego pułk rozpoczął służbę wzdłuż wschodniej linii granicznej powstającej z niewoli Rzeczypospolitej ?wartę nad Zbruczem, poprosił o zwolnienie do domu. Stwierdził, że wojaczkę należy wreszcie zakończyć bo zbyt długo już czeka na niego rodzinna rola na podkarpaciu. Uprawę rodzinnego gospodarstwa przerwała jeszcze na krótko wrześniowa kampania 1939r. Uprawiając rodzinne gospodarstwo przez jakiś czas opowiadał swoje wojenne historie, ale młode pokolenie coraz mniej go słuchało zajęte współczesnymi sprawami. On sam nigdy nie czuł się frontowym bohaterem. Był po prostu rolnikiem od pokoleń. Podleczony Ernest Hemingway w styczniu 1919r powrócił do kraju poruszając się jeszcze przy pomocy laski .Przeżycia wojenne nad Piave, doznany szok i cierpienia wojenne dały mu temat do napisania pierwszej książki. Była to ukończona w 1929r. książka - Farewell to Arms, wydana w Polsce pt. ?Pożegnanie z bronią?. Zdobyła ona od razu wielką poczytność i wkrótce zaliczano ją już do kanonów literatury światowej. Potem przyszły następne równie poczytne w końcu uhonorowano pisarza Nagrodą Nobla w dziedzinie literatury za 1954r. Władysław Magryś nigdy nie zdawał sobie sprawy, że to być może jego wystrzał nad włoską Piave uruchomił talenty literackie Hemingwaya i w ten pośrednio przyczynił się do powstania wielkiego dzieła literatury . Ps. Władysław Magryś zmarł w maju 2002r. Spoczywa na cmentarzu w Wólce Hyżneńskiej koło Łańcuta.

[link widoczny dla zalogowanych]
ERNEST HEMINGWAY

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 24 Sty 2009 12:15, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
ERNEST HEMINGWAY - KOMU BIJE DZWON
Forum Strona Główna -> KINO
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin