Forum Strona Główna -> ENCYKLOPEDIA WIEDZY WSZELAKIEJ -> WIRUS EBOLA W STAROŻYTNEJ GRECJI
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
WIRUS EBOLA W STAROŻYTNEJ GRECJI
PostWysłany: 24 Sty 2009 13:18
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





JOANNA NURKOWSKA

WIRUS EBOLA W STAROŻYTNEJ GRECJI





Czy zarazy współczesnej cywilizacji nękały również starożytnych Greków? Epidemiolodzy z Naval Medical Center w San Diego sądzą, że tajemniczą epidemię, szalejącą w Atenach w latach 430-425 p.n.e. spowodował dobrze znany nam wirus Ebola, który w zeszłym roku zebrał śmiertelne żniwo w Zairze.

Tukidydes opisujący dzieje wojny peloponeskiej podaje, że w wymienionych latach co trzeci Ateńczyk padł ofiarą nie działań wojennych, lecz pewnej tajemniczej choroby objawiającej się wysoką gorączką, pryszczami na skórze, nieustannymi wymiotami, owrzodzeniem jelit i biegunką. Większość chorych umarła w tydzień po zachorowaniu. Naukowcy przez lata próbowali dociec, co mogło być tego przyczyną; podejrzewano dżumę dymieniczną, odrę, nawet kombinację grypy z gronkowcami - nic nie pasowało.

"Śledztwo" ożywiły na nowo sensacyjne informacje o pogromie, jakiego zeszłego roku w Zairze dokonał wirus Ebola. Epidemiolog Patrick E. Olson, którego tajemnicza ateńska epidemia frapowała odkąd przeczytał o niej w dzieciństwie, dostrzegł podobieństwa między obiema epidemiami: pojawiły się i wygasły nagle, a ich ofiary umierały w tydzień po wystąpieniu objawów choroby. W Atenach ofiarami byli Ateńczycy i tylko niewielu Spartan. Można więc sądzić, że choroba rozprzestrzeniała się przez bliskie, bezpośrednie kontakty między ludźmi, a nie drogą kropelkową. Co ciekawe, 15% zairskich chorych miało dość niecodzienny objaw - czkawkę. Tukidydes, który sam przeżył epidemię, również o tym wspomina.

Istnieją i inne przesłanki - na freskach, które można podziwiać na leżącej nieopadal Aten wyspie Santorini, namalowano koczkodany saba - gatunek małp bedący naturalnym rezerwuarem wirusa. Ateny były ważnym portem - wirus mógł więc zostać tu przywleczony przez marynarzy ze statków handlujących z Afryką.

Interpretację Patricka E. Olsona trudno będzie jednak udowodnić. Grecy dokonywali bowiem kremacji zmarłych, w ten sposób zatem zginęły wszystkie genetyczne dowody obciążające wirus Ebola.

"Science", 5265/1996



Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 11/1996


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
WIRUS EBOLA W STAROŻYTNEJ GRECJI
Forum Strona Główna -> ENCYKLOPEDIA WIEDZY WSZELAKIEJ
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin