Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum Strona Główna -> ENCYKLOPEDIA WIEDZY WSZELAKIEJ -> RZYM
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
RZYM
PostWysłany: 24 Sty 2009 13:31
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





RZYM




Romulus i Remus

Rzymianie, którzy stworzyli pierwszą cywilizację, obejmującą cały świat zachodni, byli świadomymi swoich dokonań. W czasach, gdy imperium rzymskie zaczynało chylić się ku upadkowi, jego mieszkańcy, spoglądając wstecz, nadal czuli się takimi samymi Rzymianami jak ci, którzy je stworzyli. I byli nimi, choćby tylko przez fakt, że w to wierzyli i wiara ta była najważniejsza. Poza wszelkimi osiągnięciami kultury materialnej, sednem rzymskich dokonań była, bowiem idea, idea Rzymu, wartości, które wcielała i narzucała, wszystko to, co zawarte było w pojęciu „romanista”
Idei tej przypisywano odległe pochodzenie. Rzymianie twierdzili, że ich rodzinne miasto
w 753 roku p.n.e. założył Romulus. Nie musimy im wierzyć, ale legenda o wilczycy, która wykarmiła Romulusa i jego brata bliźniaka Remusa warta jest chwili zastanowienia. Na tym przykładzie widzimy, jak wielką rolę we wczesnej tradycji rzymskiej odgrywała spuścizna Etrusków, ludu panującego przed Rzymianami w Italii, którzy szczególna czcią otaczał wilki.

Legenda o Romulusie i Remusie

Według rzymskich historyków, przede wszystkim Liwiusza, Romulus i Remus byli wnukami króla miasta Alba Longa (dzisiejszego Castel Gandolfo), Numitora. Brat Numitora, Amuliusz, dokonał zamachu stanu, podczas którego króla uwięził, a jego córce Rei Sylwii nakazał zostać westalką i żyć w celibacie. Rea Sylwia, niepomna przestróg samozwańczego króla, zaszła jednak w ciążę i powiła bliźnięta, dwóch chłopców, których nazwano Romulus i Remus. Ich ojcem miał być nie, kto inny, tylko bóg Mars.
Amuliusz rozkazał utopić dzieci w rzece. Zamiar ten jednak się nie powiódł. Wrzucony
do wody koszyk z chłopcami popłynął z prądem i utknął w jednej z zatoczek. Płacz dzieci usłyszała wilczyca, która zaczęła regularnie odwiedzać zatoczkę, by karmić dzieci własnym mlekiem. Wilczycę wyśledził pasterz królewski, znalazł koszyk z dziećmi i zaadoptował je.
Chłopcy wyrośli na dzielnych młodzieńców i doskonałych wojowników. Po osiągnięciu dorosłości Romulus i Remus dokonali zamachu stanu i przywrócili na tron prawowitego władcę Numitora. Po czym odeszli wraz z grupą młodzieży szukać nowej siedziby. Znaleźli
ją nad Tybrem, gdzie było siedem wzgórz. Na jednym z nich postanowili założyć miasto.
W tym celu posłużyli się rytuałem auspicjów – polegającym na wyczytaniu woli bogów z lotu wielkich ptaków drapieżnych, jak orzeł czy sęp. Romulus, usadowiony na Palatynie zyskał lepszy omen od obserwującego z Awentynu Remusa. Gdy Remus upokorzony porażką zaczął drwić z brata wyznaczającego granicę przyszłego miasta, ten zabił go. Miało się to stać
21 kwietnia 753 roku p.n.e.
Romulus panował dłuższy czas i miał zostać wzięty żywcem do nieba by stać się bogiem Kwirynem. Jego następca na tronie rzymskim został Numa Pompiliusz.
Legenda ta wrosła bardzo mocno w tradycję rzymską, podobnie jak data założenia miasta, podana przez starożytnego historyka Marcusa Terentiusa Warrona - 753r.p.n.e. Od tego czasu do 509r.p.n.e Rzymem władali królowie, a pierwszym był według legendy Romulus. Po nim nastąpiło jeszcze sześciu władców, z których trzej ostatni byli królami etruskimi. Każdy
z królów (Romulus, Numa Pompiliusz, Tullus Hostilius, Ankus Marcjusz, Tarkwiniusz Stary, Serwiusz Tulliusz, Tarkwiniusz Pyszny) odegrał według tradycji ogromna rolę w tworzeniu potęgi miasta i wprowadził reformy wzorem miast greckich.
Właśnie z powodu tej legendy wilczyca stała się nieoficjalnym symbolem Rzymu. Najbardziej znanym jej wizerunkiem jest rzeźba w stylu etruskim, datowana na około 500 rok p.n.e., do której w okresie renesansu dorobiono dzieci.

Legenda a fakty

Obok legendy jest także miejsce na garść potwierdzonych historycznie faktów. Jednym
z bezsprzecznych jest to, że przed Rzymianami w Italii panował otoczony mgiełka tajemnicy lud Etrusków. Przez wiele lat historykom udało się ustalić tylko bardzo ogólny zarys etruskiej kultury. Nieznana jest natomiast historia, nie ma też zapisu chronologicznego. Naukowcy szacują, że kultura ta rozwinęła się między X a VII wiekiem p.n.e. Nie wiadomo także skąd przybyli, pewne jest natomiast, że kiedy dotarli na Półwysep Apeniński, zastali tam już inne ludy. Przypuszczalnie wśród nich znajdowali się także rdzenni mieszkańcy Półwyspu.
W ciągu następnego tysiąclecia powstała wysoko rozwinięta kultura.
Około roku 1000 p.n.e. upowszechniło się użycie żelaza. Etruskowie najprawdopodobniej nauczyli się metalurgii od starszego od nich ludu, reprezentującego kulturę Villanova.
W niedługim czasie ten starożytny lud osiągnął bardzo wysoki poziom umiejętności metalurgicznych i intensywnie eksploatował złoża rud żelaza, znajdującego się na Elbie.
Żelazna broń utorowała Etruskom drogę do panowania na znacznym obszarze, który
w okresie największego rozwoju obejmował środkową część Półwyspu Apenińskiego
od doliny Padu po Kampanię. W VI wieku p.n.e. Etruskowie przejęli bardzo ważny przyczółek na południowym brzegu Tybru. Tym miejscem był Rzym, należący do Latynów. Za pośrednictwem Rzymu przetrwać miała cząstka dziedzictwa kulturowego Etrusków. Pod koniec VI wieku p.n.e., podczas buntu miast latyńskich Rzym wyzwolił się spod panowania etruskiego. Od tego czasu miastem władali królowie, z których ostatni został wypędzony
w 509 roku p.n.e.
Mniej więcej w tym samym czasie Latynosie rzucili wyzwanie Etruskom, wyczerpanym wojnami, które prowadzili z Grekami. Rzym całkowicie wyzwolił się spod panowania Etrusków, niemniej miał zachować wiele z etruskiego dziedzictwa, przez które po raz pierwszy zetknął się z cywilizacją grecką. Leżąc na skrzyżowaniu ważnych szlaków komunikacyjnych, Rzym nie oparł się wpływom greckim, które odegrały w jego rozwoju kluczową rolę. Niemniej zachował wiele typowych etruskich instytucji. Jedną z nich była organizacja wojska, podzielone na centurie. Także od Etrusków pochodziły inne zapożyczenia jak walki gladiatorów, triumfalne pochody i sztuka przepowiadania przyszłości z wnętrzności zwierząt ofiarnych.

W co wierzyć?


Bez względu na to, czy uwierzymy legendzie, czy też będziemy się ściśle trzymać faktów, wytyczonych przez naukowców, Rzym i jego historia, a przede wszystkim początki są i długo jeszcze pozostaną owiane tajemnicą. Każda legenda choćby nawet najbardziej baśniowa,
ma w sobie ziarenko prawdy, a każdy fakt, choćby jak najbardziej autentyczny, można
w odpowiedni sposób dopasować do każdej historii.


Źródła:
- Ilustrowana Historia Świata tom III „Rzym i cywilizacja klasyczna na Zachodzie”, J.M. Roberts, z angielskiego przełożył Marcin Stopa, wyd. Świat Książki, Warszawa 1999r.
- pl.wikipedia.org/wiki/Romulus
- Roma e il Vaticano, wyd. Editrice Lozzi - Roma



Rzymscy bogowie i boginie

W życiu Rzymian religia odgrywała bardzo istotną rolę, jednakże kult religijny odbiegał znacznie od tego, co znamy z czasów współczesnych. Religia Rzymian nie troszczyła się ani o zbawienie człowieka, ani nie wyznaczała granic moralnych – miała przede wszystkim znaczenie polityczne. Przedmiotem troski, nie była jednostka, ale „res publica”. Najważniejsza sprawą było dotrzymywanie terminów rytuałów i ofiar, których wypełnienie – według wierzeń – przynosiło państwu pomyślność, a zaniechanie mogło pociągnąć gniew bogów.


Kult grecki w religii Rzymu

Oficjalny kult był połączeniem greckiej mitologii z praktykami religijnymi, wywodzącymi się z wczesnej tradycji rzymskiej. Jednak pierwotna religia rzymska zasadniczo różniła się
od greckiej.
Trzeźwo myślący Rzymianie, których fantazja nie była w stanie stworzyć żadnego wielkiego dzieła, nie znali nawet mitologii. Ich bogowie byli mdli, nieokreśleni, mieli w sobie mało życia. Nie łączyły ich też ze sobą żadne więzy rodzinne, a więc stanowili całkowite przeciwieństwo bogów greckich. Bogowie Rzymscy nie mieli też żadnych imion. Określały ich jedynie przydomki, wywodzące się często od zakresu ich władzy i możliwości działania. Nie otaczały ich żadne legendy i właśnie z tego powodu Rzymianie w starożytnym świecie uchodzili za najpobożniejszy z narodów. Sami Grecy podziwiali ich religię, która nie posiadała mitów, uwłaczających czci i godności bóstw.


Rzymianie i etruscy bogowie

Zanim jednak Rzymianie zetknęli się bezpośrednio z Grekami, którzy tak wielki wpływ wywarli na późniejsze kształtowanie się ich pojęć religijnych, inny lud dał odczuć Rzymianom swoja wyższość umysłową i religijną. Byli to Etruskowie.
O bogach etruskich nie można powiedzieć zbyt wiele. Dominująca rolę zajmowały trzy bóstwa: Tini – bóg piorunów w rodzaju Jowisza, Uni – bogini królowa, podobna do Junony
i skrzydlata bogini Menrfa – odpowiadająca łacińskiej Minerwie, a więc wziąwszy razem, prototyp słynnej trójcy kapitolińskiej.
Etruskowie czcili do przesady dusze zmarłych, jako istoty żądne krwi i okrutne. Na grobach zabijali ludzi na ofiarę i pierwsi dali Rzymowi przykład walk gladiatorów, które
w początkach były objawem kultu zmarłych. Etruskowie przenieśli również na podatny, rzymski grunt naukę o zjawiskach nadprzyrodzonych.


Kult bóstw natury

Praktyki religijne w starożytnym Rzymie wykraczały daleko poza przyjęte normy.
W Cesarstwie było miejsce dla wszelkiego rodzaju wierzeń, o ile nie powodowały one zakłócenia porządku publicznego i nie odciągały ludzi od oficjalnej religii. Wieśniacy
z reguły pielęgnowali sięgające niepamiętnych czasów kult bóstw natury, mieszkańcy miast podatni byli bardziej na nowe mody religijne, a ludzie wykształceni przejmowali pewne elementy i bogów religii greckiej i przewodniczyli oficjalnym obrzędom.
Każdy ród i każda rodzina w określonych sytuacjach życiowych takich jak: narodziny, zawarcie małżeństwa, choroba czy śmierć, składały stosowane ofiary własnym bóstwom domowym. W każdym domu znajdowała się kapliczka, a wizerunki przedstawiające rozmaitych bogów stały też na każdym rogu ulicy.


Jak czczono bogów w starożytnym Rzymie?

Wszystko, co w Rzymie wiedziano o bogach streszczało się właściwie w jednym – w tym, jak ich czcić należy i kiedy można wzywać ich pomocy. Doskonale opracowany system ofiar
i obrzędów wypełniał całe religijne życie Rzymian.
Rzymianie, bowiem wyobrażali sobie, że bogowie są jak pretorzy i wobec nich, tak jak wobec sędziów przegrywa ten, kto nie zna lub nie rozumie rządzących praw i nie stosuje się do nich. Nawet religia musiała być podporządkowana urzędowym formalnościom. Istniały, więc specjalne księgi, w których przewidziano praktycznie każdą sytuację i które zawierały modlitwy na wszelkie okoliczności. Przepisy te musiały być przestrzegane, a lada przeoczenie niweczyło błogie skutki służby bożej.
Rzymianie, jako pobożni ludzie trwali w ciągłej obawie, że nie spełnią dobrze nakazanych obrzędów. Dlatego też najmniejsze opuszczenie w modlitwie, nagła przeszkoda w religijnym tańcu, czy też mało istotny ruch prowadziły do tego, że Rzymianie powtarzali obrzęd jeszcze raz. Bywało i tak, że jeden obrzęd powtarzany był nawet trzydziestokrotnie, dopóki nie wypadł zadawalająco. Przy odprawianiu modlitw błagalnych kapłan musiał uważać na to, co mówi, i niczego nie pominąć, ani nie przekręcić. Dlatego też, kto inny czytał, a kapłan dopiero potem powtarzał. Czytający miał także pomocnika, który kontrolował czy wszystko wykonywane jest poprawnie i zgodnie z rytuałem. W uroczystościach brał także udział sługa kapłański, który pilnował, aby wszyscy obecni zachowywali milczenie,
a jednocześnie trębacz dął w trąbę, aby zgromadzeni nie słyszeli nic innego poza słowami modlitwy.


Najważniejsi bogowie i boginie Rzymu

Oficjalnie Rzymianie uznawali dwunastu bogów greckich, którym nadali imiona rzymskie. Wśród nich znaleźli się: Jowisz – Zeus, Junona – Hera, Minerwa – Atena, Mars – Ares, Diana – Artemida, Merkury – Hermes, Neptun – Posejdon, Westa – Hestia, Wulkan – Hefajstos, Ceres – Demeter, Wenus – Afrodyta, Apollo – Apollo.
W III wieku p.n.e., gdy Rzymianie wprowadzili kult greckich bogów olimpijskich pod imionami rzymskimi, bogowie zyskali ludzką postać. Największym szacunkiem wśród bóstw państwowych cieszyła się trójca kapitolińska – Jowisz, Junona i Minerwa. Wśród bóstw prywatnych lary i penaty, czyli bóstwa domowe, many – czyli dusze przodków i bogini ogniska domowego – Westa.


Jowisz – Junona - Minerwa

Jowisz miał wiele wspólnego z greckim bogiem Zeusem. Uznawany był on za boga światłości, pana wszelkich zjawisk niebieskich. Według wierzeń to on zsyłał deszcz
i nawiedzał Rzym suszami. Jego bronią był piorun, a grom uważano za objaw złej lub dobrej woli Jowisza. Była to kara lub wskazówka. Miejsce, gdzie uderzył piorun było dla Rzymian święte i otaczano je szczególna czcią. Bóg ogni niebieskich był również uważany za boga wojny. Rzymianie widzieli w nim sojusznika, którego pomoc daje zwycięstwo. Każdy wódz przed wyruszeniem na wojnę modlił się w świątyni Jowisza, prosząc o zwycięstwo. Tryumf nad wrogiem zamieniał się w uroczystość ku czci Jowisza. Przede wszystkim był to akt religijny, akt czci i wdzięczności względem najdostojniejszego patrona narodu rzymskiego.
Junona pod wpływem Greków uznana została - tak jak Hera, na której Rzymianie się wzorowali – za żonę Jowisza i królową bogów. Była uosobieniem idealnej żony i matki.
W dniu 1 marca, który przez Rzymian uznawany był za dzień urodzin Marsa, kobiety obchodziły święto Jukony, zwane Matronalia. Wtedy też składano ofiary za pomyślność związków małżeńskich, mężowie obdarowywali swoje żony, a panie domu wydawały ucztę dla niewolników.
Inaczej rzecz się miała z Minerwą, która była dawnym bóstwem italskim. Jej imię oznaczało siłę duchową, stąd uważano ją za opiekunkę sztuki i rzemiosła, podobnie jak grecką Atenę. Jednak nigdy Minera nie nabrała takiego znaczenia w mitologii rzymskiej, jak opiekunka Aten, chociaż niewątpliwie była jednym z najważniejszych bóstw.


Opiekuńcza Westa i wojowniczy Mars

Rzymianie uznawali Westę za boginię domowego ogniska. Jej greckim odpowiednikiem była Hestia. Jednak pod jej opieką znajdowały się także poszczególne miasta i wsie, tak, więc ostatecznie opiekowała się ona całym państwem. Postrzegano ją więc, jako opiekunkę całego narodu rzymskiego. Wyobrażeniem bogini Westy był ogień, który palił się wewnątrz świątyni Westy, wzniesionej na Palatynie, w kształcie okrągłej szopy. Święto Westy obchodzono w dniu 9 czerwca. W tym dniu, do świątyni bogini, udawały się kobiety, które w dzbanuszkach i miskach, znosiły jej pożywienie. Oprócz tego, dokonywano również złożenia ofiary z osła - zwierzę to było poświęcone bogini - a piekarze i młynarze przyozdabiali swoje osiołki, słodkimi łańcuszkami bułeczek. Mars należał do najstarszych bóstw italskich. Był uznawany za ogólnoitalskiego boga wojny. Jego imię, należy tłumaczyć jako męską siłę, czy też stwarzającą życie. Był również opiekunem roślin, zapewniającym ich wzrost. Bogiem, który wskrzesza naturę do życia. I właśnie taka była jego pierwotna funkcja. Dodać należy, że Mars był początkowo bóstwem opiekuńczym osady rolniczej na Palatynie. Greckim odpowiednikiem Marsa była Ares.


Bogowie ziemi, pól, lasów i źródeł

Najdostojniejszym z bóstw ziemskich była prastara bogini pola uprawnego, Tellus Mater – Matka Ziemia, która przejmuje ziarno rzucane z ręki siewcy i pozwala mu kiełkować
w żyznej glebie. Obok dostojnej Matki Ziemi istniała podrzędniejsza bogini Ceres, patronka urodzajów. Opiekunką ogrodów warzywnych, dobrym duchem dyni, grochu i pietruszki była Wenus, która stała się później panią wiosny, kwiatów i wszelkiego uroku natury. Diana była boginią kwitnącej przyrody, panią zielonych gajów, opiekunka zwierząt. Jak przystało
na Rzymiankę była boginią stateczną i poważną. Na czele bóstw wodnych stał zaś Posejdon, którego Rzymianie, podobnie jak Grecy Neptuna, przedstawiali z trójzębem, jako władcę morza. Na początku pełnił on jednak tylko rolę boga chmur lub deszczu.


Brak własnej religii

Rzymianie dość szybko zatracili własną, pierwotna religię i poddali się wpływom kultowym innych państw, głównie hellenistycznej Grecji, z której zaczerpnęli najwięcej wzorców. Jednak rzymska religia zmieniała się tak szybko, że trudno było za nią nadążyć. Obok bóstw hellenistycznych występował kult cesarski, czy tez kulty misteryjne – Dionizosa, Kybele, Mitry, Izydy czy Ozyrysa, które przybyły do Rzymu z Azji Mniejszej. Podatni na wpływy Rzymianie chłonęli każdy z nich w poszukiwaniu najlepszej z wiar.

Źródła:

- Ilustrowana Historia Świata tom III „Rzym i cywilizacja klasyczna na Zachodzie”, J.M. Roberts, z angielskiego przełożył Marcin Stopa, wyd. Świat Książki, Warszawa 1999r.
- Roma e il Vaticano, wyd. Editrice Lozzi – Roma
- „Mitologia. Wierzenia i podania Greków i Rzymian”, Jan Parandowski, Wydawnictwo Puls, Londyn 1992


Mitologia rzymska

Spośród wielkiej ilości bóstw w mitologii rzymskiej wyróżniano takie, które uzyskały znaczenie dla całej gminy. Rzymianie byli w stałym kontakcie z innymi narodami. Zapożyczali również niektóre wyobrażenia religijne i sami wpływali na religie swoich sąsiadów.
Jowisz, Mars, Kwirynus

Stosunkowo wcześnie w mitologii rzymskiej wystąpiła trójca: Jowisz, Mars, Kwirynus. Jowisza czcili prawie wszyscy, jako bóstwo nieba. Wiązało się z nim także wyobrażenie o najwyższym bóstwie – ojcu bogów. Do jego imienia dodano potem przydomek „pater”, a pod wpływem Etrusków przekształcił się on w najwyższe bóstwo. Jego imieniu towarzyszyły określenia – „Największy” i „Najlepszy” Mars był bogiem wojny. Opiekunem i źródłem potęgi rzymskiej. W odległych czasach uważany był także za bóstwo pól – geniusza roślinności wiosennej. Kwirynus był jego sobowtórem.


Boginie w mitologii rzymskiej

Jednym z najbardziej poważanych i najszerzej rozprzestrzenionych kultów na Palatynie, był kult bogini Westy. W mitologii rzymskiej była ona opiekunką i obrończynią domowego ogniska.
Zapożyczenia bogiń z wyobrażeń religijnych innych ludów następują dosyć wcześnie. Jako jedna z pierwszych zaczynają Rzymianie czcić latyńską boginię Dianę – opiekunkę kobiet, boginię księżyca, a także odradzającej się, co roku roślinności.
Natomiast stosunkowo późno zaczęto czcić inną latyńska boginię - Wenerę – opiekunkę sadów i ogrodów, a jednocześnie bóstwo obfitości i rozkwitu przyrody.

Świątynia Jowisza, Junony i Minerwy

Ważnym wydarzeniem w dziejach religii rzymskiej było wzniesienie na Kapitolu świątyni poświęconej trójcy: Jowiszowi, Junonie i Minerwie. Budowę tej świątyni wzniesiono według wzorów etruskich. Tradycja przypisuje ja Tarkwiniuszom i w religii rzymskiej jest to moment, od kiedy zaczynają się pojawiać wizerunki bogów.
Junona była uważana za geniusza opiekuńczego kobiet. Przyjęli ja Etruskowie pod imieniem Uni. Wróciwszy zaś do Rzymu stała się Junona jedną z najważniejszych bogiń.
Minerwa także była jedna z bogiń italskich, zapożyczonych przez Etrusków. Etrusków Rzymie czczona była jako opiekunka rzemiosła.


Inne bóstwa rzymskie

Wraz z trójca kapitolińską przeszedł do rzymian od Etrusków kult innych bóstw. Niektóre z nich początkowo były patronami poszczególnych rodów etruskich, a dopiero później zdobyły powszechne uznanie.

Saturn na ten przykład początkowo czczony był tylko przez etruski ród Satriuszów. Z czasem jego kult przyjął się ogólnie. Rzymianie czcili go jako bóstwo zasiewów. Saturn pierwszy dał ludziom pożywienie i początkowo rządził światem, czasy jego były złotym wiekiem dla ludzi. Podczas uroczystości ku czci Saturna wszyscy stawali się sobie równie. Nie było panów, ani sług, ani niewolników.

Wulkan był czczony początkowo w rodzie Velcha. W Rzymie był bóstwem ognia, odpowiedzialnym za rzemiosło kowalskie. Traktowano go, jako opiekuna wszystkich kowali.


Wpływ religii greckiej

Od Etrusków Rzymianie zapożyczyli rytuał i swoisty system przesądów i wróżb. Lecz już we wczesnej epoce wpływ na Rzym wywierały również greckie wyobrażenia religijne. Zapożyczono je z greckich miast Kampanii. Wyobrażenia greckie o bóstwach wiązały się z łacińskimi nazwami.

Cererę utożsamiano z grecką Demeter. Przeobraziła się ona w boginie świata roślinnego, roślinnego poza tym w boginie zmarłych. Greckiego boga winnej latorośli, wina i wesołości – Dionizosa – zaczęto nazywać Liberem, a grecka Kora – córka Demeter – przekształciła się
w Liberę. Trójca – Lcecera, Liber i Libera – czczona była według obrządku greckiego. Były to bóstwa plebejskie. Natomiast świątynie trójcy kapitolińskiej i Westy były patrycjuszowskimi ośrodkami kultu.
Od Greków przechodził do Rzymu kult Apollona, Hermesa – zwanego w Rzymie Merkurym – i innych bóstw.

Stosunek Rzymian do bogów

Panteon rzymski nie pozostawał zamknięty. Rzymianie przyjmowali chętnie również innych bogów. Niejednokrotnie tez, na przykład podczas prowadzenia wojen, Rzymianie próbowali się dowiedzieć, do jakich bóstw modlą się ich przeciwnicy, ażeby przeciągnąć te bóstwa na swoja stronę.
Szereg świątyń budowano, aby czcić bogów związanych z życiem społecznym i rodzinnym, czcią zmarłych, kalendarzem rolniczym. Pojawiły się tez stosunek czasem święta związane z wojskiem, rozmaitymi rzemiosłami, kupcami czy tez żeglarzami. Jednak stosunek Rzymian do bogów znacznie odbiegał od tego, jaki prezentowały inne ludy. Dla rzymian bogowie byli istotami, stojącymi ponad zwykłymi ludźmi, dlatego tez nigdy nie próbowali sprowadzać człowieka do roli boga, a wręcz traktowali swoje bóstwa z wielkim dystansem.

[link widoczny dla zalogowanych]

.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
RZYM
Forum Strona Główna -> ENCYKLOPEDIA WIEDZY WSZELAKIEJ
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin