Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum Strona Główna -> ENCYKLOPEDIA WIEDZY WSZELAKIEJ -> Najstarsze miasto świata!
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Najstarsze miasto świata!
PostWysłany: 13 Sty 2010 10:22
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Qaramel - najstarsze miasto świata

Xenia Kolińska

27 grudzień 2009



Kamienne wieże, bogate sanktuaria i domy luksusem dalece przewyższające te znane dotychczas z podobnego okresu – kultura ludu żyjącego w XI i X tysiącleciu p.n.e. odkryta przez polskich archeologów w piaskach Syrii każe nam zrewidować powszechnie uznawane poglądy na ewolucję cywilizacji.



Mieszkańcy osiedla Qaramel nigdy nie splamili się pracą na roli czy hodowlą. Mimo to stworzyli kulturę dalece przewyższającą zdobycze współczesnych im rolników i pasterzy. Ich miasto składało się z wydzielonych okręgów, z których każdy należał prawdopodobnie do jednej grupy rodzinnej. Serce każdej z takich rodowych „dzielnic” stanowiła wieża. Wokół niej stawiano domy wraz z zapleczem gospodarczym. Domostwa qaramelczyków, budowane z kamienia i mady, trudno nazwać prymitywnymi. Były obszerne, dwuizbowe, z paleniskiem i wewnętrznymi ściankami działowymi. – Znane nam współczesne Qaramel osady kultury Jomon w Japonii oraz kilkanaście osad z terenów Chin Środkowych, które wspólnie zalicza się do najstarszych świadectw zorganizowanego bytowania Homo sapiens, nie mogą się pochwalić tak spektakularnymi przejawami wysokiej kultury jak te, które znaleźliśmy w Syrii – mówi prof. Ryszard F. Mazurowski z Uniwersytetu Warszawskiego, który od 11 lat prowadzi badania wykopaliskowe w Qaramel z ramienia Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Cóż, największe skupisko domów z kultury Jomon liczyło 14 prymitywnych, jednoizbowych półziemianek.

W Azji, Ameryce Północnej, Środkowej i Południowej początki osadnictwa tego typu (co nie znaczy, że równie okazałego) są znacznie późniejsze i pochodzą dopiero Qaramel | najstarsze miasto świata z końca VIII tysiąclecia p.n.e., a więc ok. 3 tysięcy lat po Qaramel! W Europie (Tesalia i Argolid w Grecji, strefa nadczarnomorska) najstarsze osady neolitu przedceramicznego datowane są na VII tysiąclecie p.n.e.

Znajdowane wcześniej na Bliskim Wschodzie wsie, w których można prześledzić ewolucję osadnictwa od epipaleolitycznej (epoka przejściowa między paleolitem i neolitem) kultury łowców i zbieraczy do kultury neolitu przedceramicznego, były o wiele młodsze od naszego znaleziska. Kamienna wieża z murem obronnym Jerycha (uznawanego za najstarszą nieprzerwanie istniejącą osadę na świecie) w świetle danych archeologicznych jest młodsza od wież w Qaramel. Podobnie jest w przypadku innych stanowisk – Tell Mureybet nad środkowym Eufratem, Zawi Chemi na obszarze północnej Mezopotamii, Nemrik 9, Tell Mlefaat oraz osady w Hallan Chemi w dorzeczu górnego Tygrysu. Nieco młodsze, bo datowane na koniec X i IX tysiąclecia p.n.e., jest też kultowe Göbekli Tepe w rejonie Taurusu. Te dwa najbogatsze na Bliskim Wschodzie pod względem rozwoju kultury materialnej, architektury monumentalnej i sztuki stanowiska niezbyt przystają do powszechnie akceptowanego w światowej nauce modelu ewolucji kulturowej. Ich rozwój przypada chronologicznie na stadium neolitu przedceramicznego. W trakcie prac wykopaliskowych nie znaleziono jednak śladów uprawy zbóż ani udomowienia zwierząt! Wynika z tego, że niezwykle wysoko rozwiniętą kulturę Qaramel i Göbekli Tepe, przewyższającą swoim poziomem wszystkie współczesne im osady, wytworzyli myśliwi i zbieracze reprezentujący teoretycznie „wsteczny” model gospodarki, właściwy kulturze paleolitycznej. Wykopaliska pokazują, że żyjąca w Qaramel przedneolityczna społeczność opanowała zaawansowane techniki budowlane, a jej dzieła sztuki i architektura budzą podziw do dziś. Jak zdołali tego dokonać?

Wydaje się, że kluczem do sukcesu było niezwykle korzystne usytuowanie osady – nad terasą zalewową w dolinie rzeki Kueik, na skrzyżowaniu szlaków komunikacyjnych. Od zarania dziejów wędrowali tędy ludzie zmierzający z Mezopotamii do Anatolii czy na wybrzeże lewantyńskie. Tędy wiodła jedna z najstarszych dróg handlowych świata – szlak kupców mezopotamskich, potem odnoga Jedwabnego Szlaku. – Qaramel to miejsce, gdzie przetrwały nie tylko dowody nieprzerwanego zasiedlenia od co najmniej 12 tys. lat p.n.e, ale również świadectwa zaawansowanej kultury zdolnej promieniować na inne, mniej rozwinięte grupy społeczne – mówi prof. Mazurowski. – Położenie przy szlakach komunikacyjnych zawsze jest korzystne, bo oznacza wymianę informacji, a to podstawowy czynnik wpływający na dynamikę społecznego rozwoju i nieodzowny element kształtowania się kultury – wyjaśnia archeolog. Qaramelczycy z pewnością znali odległe krainy, w tym oddalone o 180 km wybrzeże morza (zapewne stamtąd pochodzi plakietka z przestawieniem kobiety ośmiornicy). Z kolei paciorek z samorodka miedzi i paciorki z malachitu świadczą o kontaktach z Anatolią.

Krajobraz roztaczający się wokół Qaramel 13 tysiącleci temu nie różnił się wiele od obecnego. Tak jak dziś rosły tu dzikie drzewa owocowe (migdał, czereśnia karłowata i czereśnia mahleb, tamaryszek, śliwka syryjska, figa i pistacja), a także mnogość roślin strączkowych – wyka, groszek, soczewica. Na łąkach kłosił się dziki jęczmień i dwie odmiany pszenicy. Taka zasobna w pokarm okolica przyciągała liczne zwierzęta, które z kolei padały łupem mieszkańców osady.

Z analizy odnalezionych szczątków kostnych wynika, że qaramelczycy byli wszechstronnymi myśliwymi. W ich jadłospisie przeważały owce i kozy, ale trafiały się też tury, jelenie, gazele. Nie gardzili koniowatymi średniej wielkości (najpewniej były to onagery i osły afrykańskie), a czasem jadali też ssaki mięsożerne (lisy, jeże). Zapewne nie musieli się po obiad wyprawiać daleko, bo zabite zwierzęta były do osady przynoszone w całości. Upolowaną zwierzynę dzielono i wędzono nad paleniskami na podwórkach. Dowodem na to są znalezione przez polskich archeologów „komplety” kości zwierząt, łącznie z kośćmi kończyn. Obok takiego paleniska wkopywano drewniane słupki, wieszano na nich drążek, a na nim połcie mięsa. Wędzenie odbywało się w twardym i aromatycznym drewnie owocowym. Wiemy o tym, ponieważ w paleniskach znaleziono biały popiół. Paleniska opalane chrustem bądź zwykłym drewnem, które dawało czarny popiół, służyły tylko do ogrzewania domostw oraz gotowania strawy. Za naczynia służyły na co dzień duże, płaskie kamienie, które rozgrzewano w ogniu, a potem pieczono na nich mięso.


Przy większych uroczystościach jadło serwowano w kamiennych misach i kociołkach. Oprócz ziaren dzikich zbóż mielonych na kamiennych żarnach prawdopodobnie przygotowywano też z gotowanego grochu, soczewicy czy owoców rodzaj gęstych past typu homos, z których potem np. pieczono placki. Z migdałów, orzechów i ziół robiono pasty typu pesto. Do ucierania służyły moździerze i kamienne misy (rodzaj prehistorycznych makutr). W domach używano też małych kamiennych siekierek, które prawdopodobnie pełniły funkcję dzisiejszych tasaków. Naczynia i sprzęt kuchenny wyrabiano z bazaltu, mułowca wapniowego, chlorytu. Sporadycznie trafiają się egzemplarze z wapienia. Wszystkie są starannie wykonane, zdobione i duże – mają do 35 cm średnicy. Profesor Mazurowski przypuszcza, że mięso przyprawiano ziołami, a nawet solą pochodzącą ze znajdujących się nieopodal wychodni. W warunkach takiej obfitosci pozywienia ryby z pobliskiej rzeki stanowiły juz tylko uzupełnienie urozmaiconej diety.

Mając wyjątkowo dogodne zaplecze ekonomiczne, przedneolityczni sybaryci zdecydowali, że warto tu pozostać na dłużej, dlatego starannie rozplanowali osadę z monumentalna wieżą. – W okresach zagrożenia budowla ta dawała ludziom schronienie – wyjaśnia archeolog. – Tam zbierała się rada starszych, tam odprawiano rytuały. Z datowania węglem 14C wynika, że Qaramel jest najstarszym ośrodkiem zorganizowanego kultu, którego początki sięgają przynajmniej 10 500 lat p.n.e. Tegoroczne odkrycia zaś wskazują, że jeszcze głębiej – tak dosłownie, jak i w przenośni. Pod fundamentami najstarszej wieży przedneolitycznej nasi archeolodzy odkryli bowiem ślady owalnej konstrukcji słupowej z dwoma paleniskami w środku, datowane na okres epipaleolityczny (13 200–10 900 lat p.n.e.). To pozwala sądzić, że mieszkańcy osady już wtedy mieli świadomość kultowego charakteru tego miejsca. Stąd następne pięć wież usytuowali jedna na drugiej, każda kolejna wznosząc na pozostałościach poprzedniej. W fundamentach jednej z nich znaleziono szczątki ludzkie, natomiast w murach najmłodszej złożono razem pięć ludzkich czaszek. Czyżby wielkie przedsięwzięcia wymagały swoistego „depozytu fundacyjnego”, czyli ofiary ludzkiej? Można tak przypuszczać.

Polscy archeolodzy mogą mówić o prawdziwym szczęściu. Nikomu przed nimi nie udało się odsłonić tak doskonale zachowanej osady reprezentującej nieprzerwane przemiany kultury ludzkiej od stadium gospodarki myśliwsko-zbierackiej do rolniczo-hodowlanej, będącej do dnia dzisiejszego podstawa rozwoju cywilizacyjnego Starego i Nowego Świata. Zdaniem prof. Mazurowskiego, zdumiewające jest to, że mieszkańcy Qaramel przez cały okres jej rozwoju nie przekroczyli progu gospodarki wytwórczej, pozostając myśliwymi i wyspecjalizowanymi zbieraczami. Mimo to (a może właśnie dzięki temu) ich kultura i sztuka reprezentowały poziom o wiele wyższy niż odpowiedniki tworzone przez współczesnych im mieszkańców pierwszych na Bliskim Wschodzie osad o gospodarce rolniczo-hodowlanej. Czyżby to niespotykany nigdzie indziej nadmiar wolnego czasu kazał przedneolitycznym łowcom wznosić domy z kamienia i ozdabiać je płaskorzeźbami?

Jaka by nie była przyczyna, domostwa qaramelczyków zupełnie nie pasują do naszych wyobrażeń o codzienności człowieka z wczesnego neolitu. – Ich życie wolne było od trosk typowych dla epoki, w której udomowienie zwierząt i roślin przykuło człowieka do ziemi i uczyniło go jej niewolnikiem. Zdobywanie pożywienia nie zajmowało „obywatelom” Qaramel wiele czasu. Mieli go zatem dość, by oddawać się przedsięwzięciom budowlanym, rzemiosłu, sztuce i rozwijaniu obrzędów – opowiada prof. Mazurowski.

Qaramelczycy zwyczajowo umieszczali pod podłoga domów bądź w wymurowanych przed nimi ławach figurki, czaszki turów lub gazel. Rytualne pochówki turów, przedstawianie zwierząt tak niebezpiecznych jak wąż i pantera, podkreślanie cech płciowych w figurach ludzi pozwalają przypuszczać, że oddawali cześć siłom Natury. Najpewniej czcili też przodków, na co wskazują znalezione przez archeologów szczątki, którym pośmiertnie odjęto głowy i pochowano je w innym miejscu.

Mieszkańcy osady przywiązywali wielką wagę do estetyki. Znaleziono m.in. puzderka do farb i miniaturowe naczynia z rozcieraczami do barwników. Stąd wiemy, że ludzie z osady posługiwali się paletą przynajmniej sześciu kolorów i chętnie malowali swe ciała. Niemal każdy przedmiot (zarówno sakralny, jak i domowy, przeznaczony do osobistego użytku) wydobyty przez naszych badaczy z ziemi jest bogato zdobiony. Zwinięte zgeometryzowane węże, skolopendry, ptaki, pantery, tańczące postaci upiększają naczynia, sprzęty, a nawet… prostowniki do strzał. Dekoracja każdego że znalezionych przyrządów jest inna, jak gdyby każdemu myśliwemu zrobiono prostownik na indywidualne zamówienie. Na jednym przedstawiono cała scenę rodzajowa z ludźmi i drzewami.

Niezakłócony rozwój doprowadził do tego, że qaramelczycy zaczęli w końcu rozdzielać funkcje i kompetencje członków społeczności. Jedni więcej czasu i uwagi poświęcali sprawom związanym z kultem, inni organizacji i zarządzaniu rodem. Hipoteza o wyłanianiu się kasty kapłanów w sensie rozumianym dzisiaj jest może zbyt śmiała, niemniej oddzielenie budowli kultowych od publicznych to dowód na ewolucje obrzędów. Archeologom udało się w miarę precyzyjnie ustalić moment, kiedy to nastąpiło: podczas wznoszenia piątej wieży, ok. 9 300 lat p.n.e. W kolejnych wiekach ten „rozdział kościoła od państwa” doprowadził do powstania monumentalnych świątyń, takich jak Göbekli Tepe w rejonie Taurusu, na terenie Anatolii (dzisiejsza Turcja). Ponieważ z założenia miały one służyć różnym społecznościom żyjącym w znacznym od siebie oddaleniu, nie ulega wątpliwości, że do obsługi sanktuariów trzeba było oddelegować grupę ludzi, którą dziś moglibyśmy określić mianem kapłanów i sług świątyni. Oczywiście, zalążki takiej kasty musiały powstać wcześniej. Kiedy? Odpowiedź daje być może właśnie Qaramel. – Nie wątpię, że pomysły na nadanie rytuałom odpowiedniej oprawy skłaniały mieszkańców do poszukiwania nowych rozwiązań ideowych i technicznych, przydatnych np. w konstruowaniu wielkich budowli – twierdzi prof. Mazurowski. To dzięki inwencji neolitycznych budowniczych powstał wzniesiony w II połowie IX tysiąclecia p.n.e. owalny Dom Turów – obrzędowe sanktuarium. W jego środkowej części znajduje się kamienna ściana uformowana na kształt turzej czaszki z rogami (bukranion), przy której pochowano czaszki czterech turów. Młodsze od Domu Turów, a współczesne wieży IV, było Sanktuarium ze Stelą. Odkopano tu najstarszą na świecie, prostokątną konstrukcję (być może przedsionek) o grillowych fundamentach. Datowane na początek X tysiąclecia p.n.e. dzieła architektury sakralnej charakteryzuje nieznany wcześniej rozmach. Tam odbywały się rytuały i tam deponowano wota, składano pochówki ludzkie i zwierzęce. Nadzwyczajny charakter świątyni/ domu zgromadzeń potwierdza fakt, że w jej wnętrzu lub bezpośrednim sąsiedztwie usytuowano 34 na 35 dotychczas odkrytych w osadzie grobów. Monumentalne budowle długo były znakiem rozpoznawczym Qaramel. W praktycznie niezmienionym kształcie osada przetrwała od XIII prawie do końca X tysiąclecia p.n.e. Wtedy to jej mieszkańcy z nieznanych przyczyn porzucili domostwa i przenieśli się na odległe o kilometr wzgórze. Nowa osada, usytuowana około 1 500 m na południowy zachód, w Teleilat, należy już do kolejnej fazy neolitu przedceramicznego.


[link widoczny dla zalogowanych]

.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Najstarsze miasto świata!
Forum Strona Główna -> ENCYKLOPEDIA WIEDZY WSZELAKIEJ
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin