Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum Strona Główna -> BLOG WOJTKA JANKOWSKIEGO JACOBA -> ACHTUNG MINEN
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
ACHTUNG MINEN
PostWysłany: 25 Sty 2009 0:23
Gość

 





ACHTUNG MINEN

Na jednej z Wysp Nonsensu było tak dużo samochodów, że trwały w bezruchu, pierdząc spalinami, a ludzie przemieszczali się skacząc po ich dachach. To scena z komiksów o Tytusie. „Co Ci przypomina, co Ci przypomina, widok znajomy ten...”

I po wakacjach. Koniki wróciły do betonowo-żelaznych boksów, my z Ciapkiem do mieszkania w kamienicy. Do pracy jeździmy rowerem. To znaczy – ja jadę, kręcąc niespiesznie pedałami, piesek biegnie obok. Większa część trasy płynie szczęśliwie rowerową ścieżką, ale i tak „ trzeba mieć oczy dookoła głowy”. Wielu przechodniów istniejące od niedawna drogi dla rowerów traktuje jak chodniki, samochodziarze zaś albo się spieszą, albo szukają miejsc do parkowania, albo – coraz częściej – tkwią w tzw. korkach, trąbiąc, bluzgając, wściekli i nieprzytomni. Istny komiks z Tytusem.

[link widoczny dla zalogowanych]

Z wakacji obrazek. Szosa na Kaszubach, wąska, kręta, kucyk bryczkę dwukołową ciągnie, kłusikiem, stępa, niespiesznie. Z kumplem Galem jedziem po zakupy. Od czasu do czasu samochód nas mija. Na ogół powoli, twarze życzliwe, uśmiechnięte. Ale na przestrzeni kilku kilometrów spotykamy też kilku szaleńców: wariacka prędkość, mijanie „na ciągłej”, klaksony... Drugi taki z naprzeciwka – murowana kaplica. Nie dziwi mnie już ilość śmiertelnych na polskich szosach wypadków.

W czasach tzw. komuny wydawaliśmy nielegalne czasopisma. Gal, wizjoner, jak się okazuje, narysował wówczas, co następuje: obskurny mur z tablicą „ulica Lecha Wałęsy”, idąca gdzieś kobiecina, za rynną tajniak z krótkofalówką: „Zorro do Kmicica, Genowefa Grzyb nie przerwała, powtarzam, nie przerwała, over”...

Kolega Skiba wyżywał się ongiś w pisemku pt. „Przegięcie pały”, z polityków maści wszelakiej dworował, nieprawdopodobne (zdawałoby się) scenariusze kreślił. Tymczasem wszystko się spełniło, spełnia, do potęgi rozkręca, strach dowcipy wymyślać. I dlatego tak naprawdę każdy błazen jest bardzo smutny. ACHTUNG MINEN!

Uważajmy, kurde mole. Nasze odjazdy się spełniają. Loty w kosmos i podwodne żeglugi Juliusza Vernea, przygody Tytusa Papcia Chmiela, wizje Orwella, polityczne żarty - „przegięcia pały” sprzed dwudziestu lat – tworzą dziś tzw. namacalną rzeczywistość. Czy na pewno rzeczywistość? Miewamy z Ciapkiem wątpliwości.

W umysłach spieszących się gdzieś, współczesnych ludzi panuje totalny łomot, w telewizorach roi się od horrorów science fiction, zbrodni, reklamowych i politycznych kłamstw, porażającej głupoty. Czy takie mają być zarodki naszej przyszłości?

Śnię często o drewnianej chałupie. Sęki w stołowym blacie, piec, kręta ścieżka do studni. Mnóstwo przestrzeni i spokoju, zero lęku i pośpiechu. Póki co śmigamy z Ciapkiem po rowerowej ścieżce. Trzeba bardzo uważać. Od czasu do czasu siadam w zendo, twarzą do ściany i „oddech wymiata umysł”.

Kiedy kończą się
wszystkie myśli
niepostrzeżenie umykam
w las i zbieram
całe garście tasznika.
Podobnie do małego strumyka
który cierpliwie płynie
przez omszałe szczeliny
powoli staję się
jasny i przezroczysty.


Ryokan

Moc pozdrowień. Bywajcie!

MIN NIET.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia 26 Sty 2009 14:13, w całości zmieniany 1 raz
PostWysłany: 25 Sty 2009 1:09
Gość

 





To już nawet nie komiks, nie horror, ale paskudna komedia, na którą biletem wstępu jest: bardzo mini spódniczka, tułów bez karku, uśmiech prezentujący inplanty, gęba pełna frazesów i różowa radość
PostWysłany: 25 Sty 2009 8:49
Administrator
ADMIN

 
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 6577
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Ongi, dawno temu i daleko stąd, pewien Pomarańczowy Pan, ot - ni stąd ni zowąd powiedział do mnie:
- Znajdziesz, tylko nie szukaj.

Miał sandały, kijaszek, miseczkę. I oczy jak dwa zamglone światełka z filuternym rozbłyskiem. Szukałem? A tak, szukałem; stąd owe peregrynacje moje. Przestałem szukać i kiedyś, znowu "ni stąd, ni zowąd", znalazłem. Nie, nie znalazłem - samo przyszło, samo się "zadziało"; dostałem.

Z innej mańki:
"Uważaj, bo to, czego pragniesz może się sprawdzić" - ostrzegają Starzy, Mądrzy. I w tym tkwi siła i wiarygodność poprzedniego "tylko nie szukaj"... Dharma, karma.

I nie wypowiadać lepiej, lepiej nie myśleć życzeń nieprzemyślanych do końca, opartych na "tu i teraz" pragnieniu. Lepiej posłuchać strumienia. A jak nie ma strumienia, no to wodą zamkniętą w butelce pokołysać przy uchu w noc ciemną: jakże się miło płynie... Świat zmysłów zwodniczy jest. A rzeczywistość? A kto ją widział, tę "rzeczywistość"?

Cudowny tekst, Jacob!

=D>


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia 25 Sty 2009 8:51, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
ACHTUNG MINEN
Forum Strona Główna -> BLOG WOJTKA JANKOWSKIEGO JACOBA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin